Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Osoby wstające wcześniej mogą być mniej zagrożone depresją

PAP 09:42, 03.06.2021
Skomentuj PAP PAP

Czas zasypiania i wstawania oraz indywidualny chronotyp wpływają na zagrożenie depresją. To wynik badania przeprowadzonego przez zespół z University of Colorado Boulder i innych znanych ośrodków naukowych, z udziałem 840 tys. osób.

Wyniki mają szczególne znaczenie w obecnym czasie, kiedy z powodu pandemii wiele osób zmieniło czas snu i czuwania.

"Wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu o relacji między czasem snu i nastrojem, ale lekarze często zadawali pytanie: o ile wcześniej trzeba by wstawać, aby zauważyć różnicę? - opowiada prof. Celine Vetter z CU Boulder, współautorka pracy opublikowanej w piśmie "JAMA Psychiatry". "Odkryliśmy, że nawet jedna godzina różnicy wiąże się silnie z obniżeniem ryzyka depresji" - dodaje.

W 2018 prof. Vetter opublikowała już obszerne, obejmujące ponad 30 tys. osób badanie, według którego "skowronki" są do 27 proc. mniej narażone na rozwój depresji niż sowy w ciągu czterech lat.

Bez odpowiedzi jednak pozostało pytanie o konkretną liczbę godzin, która dawałaby wyraźną różnicę. Aby znaleźć odpowiedzi w tym zakresie, naukowcy korzystając z bazy UK Biobank przeanalizowali dane genetyczne 850 tys. osób. 85 tys. z nich przez 7 dni nosiło przy tym urządzenia monitorujące sen, a 250 tys. wypełniło ankietę na ten temat.

Badacze wyjaśniają, że ponad 340 wariantów genów silnie wpływa na preferencje dotyczące snu tworząc tzw. chronotyp. Kiedy do danych na temat depresji odnieśli wyniki na temat genów oraz związanych ze snem preferencji odkryli wyraźną korelację.

Każda godzina w stronę genetycznie uwarunkowanego wcześniejszego zasypania i wstawania oznaczała redukcję ryzyka o 23 proc. Różnica dwóch godzin oznacza więc spadek ryzyka aż o 40 proc.

Na temat przyczyn zmian w zagrożeniu badacze na razie spekulują. Działać może np. dostęp do poprawiającego nastrój światła u osób, które wstają wcześniej. Może również chodzić o to, że biologiczny zegar gorzej dostosowany do społecznego rytmu sprzyja depresji. "Żyjemy w społeczeństwie sprzyjającym wczesnemu wstawaniu i ludzie aktywni wieczorem czują się jakby ciągle niedopasowani do zegara społeczeństwa" - wyjaśnia główny autor pracy, dr Iyas Daghlas.

Aby definitywnie rozstrzygnąć, czy wcześniejsze chodzenie spać będzie chroniło przed depresją potrzebne są obszerne randomizowane badania - mówią autorzy odkrycia. "To badanie jednak definitywnie dodaje wagi dowodom wspierającym zależność przyczynową między czasem snu i depresją" - twierdzi dr Daghlas.

Osobom, które myślą o zmianie swojego trybu prof. Vetter natomiast radzi: "W ciągu dnia utrzymuj kontakt ze światłem. Wypij poranną kawę na werandzie. Do pracy pójdź spacerem lub pojedź rowerem, jeśli możesz, a wieczorem zmniejsz kontakt z elektroniką".

Więcej informacji na stronach:

https://www.colorado.edu/today/2021/05/27/want-reduce-your-depression-risk-wake-hour-earlier

https://jamanetwork.com/journals/jamapsychiatry/article-abstract/2780428 (PAP)

autor: Marek Matacz

mat/ ekr/

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Co urząd planuje w Pułtusku?

Co z tym bezpieczeństwem na nieoświetlonym odcinku ul Wyszkowskiej od ul Tartacznej do granic miasta ? Miasto pozyskało środki na projekt i już zostały, mówiąc łagodnie, spożytkowane ? Czy w planach są jakieś inne inwestycje drogowe oprócz Wygoni II ??

Texas

13:04, 2026-01-09

Gen. Stefan Dąb-Biernacki – związany z Pułtuskiem

Niestety, opinie historyków o roli Generała w kampanii wrześniowej (Armia "Prusy") nie są zbyt pochlebne. Przez władze II RP (gen. Władysław Sikorski) został zdegradowany do roli szeregowca (1940r.) W Londynie żył raczej skromnie i nie był szanowany - a raczej izolowany - przez środowisko emigracyjne.

Boletus Edulis

13:03, 2026-01-08

Dostawcy prądu pod presją. Zmiany odczują odbiorcy

Nie ma tarcz "osłonowych" i nigdy nie było. Piss z MorawieckoKaczynskim zalewał naszymi pieniedzmi z podatków dostawców i producentów prądu z pominięciem odbiorcy, ciebie zyebany ryjku i mnie i menela i każdego. Rząd Donalda Tuska przestał napędzać inflację dzięki czemu mamy energię bez wielomilardowej dziury z tego powodu. Masz inflację dwa procent dzięki Tuskowi, a nie dwadzieścia procent jak za pissu. To że Morawiecki nie kradnie z Twojej kieszeni w tym momencie i nie daje na prąd to tylko sukces. Dzięki temu prąd można kupić bez propagandowej interwencji państwa ttlko normalnie

Złoty Rydwan

11:42, 2026-01-08

Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki

To busy na czas budowy dróg powinny dowozić ludzi do S4 częściej czyli dwa kursy na godzinę w godzinach 4.00-7.00rano i od 11.00-15.00godziny szczytu oraz wieczorem od19.00-20.30bo ludzie pracują na różne zmiany i miejscach

Krzysiek

11:00, 2026-01-08

0%