Zapusty to tradycyjny okres karnawału, czyli czas zabaw, tańców i ucztowania, który poprzedza Wielki Post. Trwa od Trzech Króli do Środy Popielcowej, a jego kulminacja przypada na ostatnie dni przed postem, zwane ostatkami, mięsopustem lub kusymi dniami. Na Kurpiach, szczególnie w Puszczy Zielonej i Białej, zapusty mają bogatą i barwną tradycję, mocno zakorzenioną w folklorze.
Na scenie i wśród publiczności pojawiły się postacie rodem z dawnych kurpiowskich tradycji – wesoła koza, groźny niedźwiedź i dostojny bocian. Barwne stroje i żywiołowa muzyka wypełniły świetlicę, a rytmiczne oberki i mazurki porwały do tańca zarówno starszych, jak i młodszych uczestników.
Zgodnie z dawnym zwyczajem, nie zabrakło także humorystycznych scenek i śpiewów zapustnych. Przebierańcy odwiedzali domy, zbierając smakołyki i składając życzenia.
Występ zespołu „Małe Dębiniaki” zachwycił publiczność, przypominając o bogatym dziedzictwie kulturowym regionu. Młodzi artyści z ogromnym entuzjazmem prezentowali kurpiowskie pieśni i tańce, zbierając zasłużone brawa.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/-LkhgJZUlxw"}
To wydarzenie pokazało, że tradycje Kurpiów wciąż są żywe i mają się świetnie! Ci, którzy nie mogli uczestniczyć w tegorocznych zapustach, powinni już teraz wpisać je do kalendarza na przyszły rok!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.
zatroskany
21:04, 2026-06-15
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
A może pozwoilić decydować ludziom a nie planistom, którzy zrobią plany pod deweloperów i właścicieli dużych obszarów ziemi za odpowiednią kasę. A co do ochrony gruntów rolnych to przecież jest nadprodukcja płodów rolnych
linda
19:21, 2026-06-15
Dron sprawdzi piece mieszkańców Pułtuska
smrud to jest z d u p y piszącego
beka
15:32, 2026-06-15
Emerytury i renty rosną szybciej
Dla kogo ta prymitywna propaganda?
Złoty Rydwan
11:17, 2026-06-15