Dla jednych to sentymentalna pamiątka po artyście urodzonym właśnie tutaj, dla innych ciekawostka na rynku, która po naciśnięciu przycisku przypomina największe przeboje muzyka. Sprawa ma jednak także drugi wymiar, znacznie bardziej przyziemny i urzędowy. Publiczne odtwarzanie utworów nie odbywa się bowiem za darmo, a korzystanie z repertuaru objętego ochroną wiąże się z koniecznością uzyskania licencji.
Ławeczka została odsłonięta 30 czerwca 2017 roku przy fontannie na pułtuskim rynku podczas wydarzeń poświęconych Krzysztofowi Klenczonowi. Była przedstawiana jako pierwsza w Polsce grająca ławeczka dedykowana temu artyście, a jej montaż wpisywał się w szersze działania miasta związane z upamiętnianiem muzyka. W Pułtusku już wcześniej pojawiły się inne formy przypominające o Klenczonie, w tym tablica pamiątkowa, mural, pasaż i amfiteatr jego imienia. Sama ławeczka szybko stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na rynku i lokalnym symbolem muzycznej tożsamości miasta.
::news{"type":"see-also","item":"8960"}
Z instalacji odtwarzane są utwory Krzysztofa Klenczona, co potwierdza opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej umowa dotycząca licencji na 2026 rok. W dokumencie mowa jest wprost o publicznym odtwarzaniu utworów K. Klenczona emitowanych przez grającą ławeczkę. Nie opublikowano jednak pełnej, urzędowej listy piosenek. W publicznych opisach działania ławeczki pojawiają się natomiast takie tytuły jak „Natalie”, „10 w skali Beauforta” oraz „Gdy kiedyś znów zawołam Cię”, dlatego właśnie te utwory są najczęściej wskazywane jako element repertuaru.
Temat wrócił z nową siłą po publikacji informacji o umowie zawartej przez Gminę Pułtusk na 2026 rok. Z dokumentu wynika, że miasto zawarło umowę licencyjną dotyczącą publicznego odtwarzania utworów z repertuaru ZAiKS właśnie w związku z funkcjonowaniem grającej ławeczki. To oznacza, że nawet tak niewielka instalacja w przestrzeni miejskiej podlega zasadom licencyjnym, jeśli emituje chronioną muzykę. W praktyce sentymentalny przycisk uruchamia więc nie tylko wspomnienia, ale także obowiązki formalne i opłaty autorskie.
W tabeli stawek ZAiKS dla grupy A, obejmującej między innymi parki, skwery i podobne miejsca na wolnym powietrzu, przewidziano stawkę 182,64 zł netto miesięcznie za każde rozpoczęte 1000 m² nagłaśnianej powierzchni. Przy założeniu powierzchni do 2000 m² oznacza to naliczenie za dwa rozpoczęte tysiące metrów. Możliwa opłata wynosi więc 365,28 zł netto miesięcznie, czyli 4383,36 zł netto rocznie. Po doliczeniu 23 proc. VAT daje to około 449,29 zł brutto miesięcznie i 5391,53 zł brutto rocznie.
Tak, ale nie automatycznie z powodu wielkości miasta w tej konkretnej pozycji tabeli. ZAiKS przewiduje natomiast podwyższenie stawki o 30 proc. w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie w sezonie turystycznym, jeśli spełnione są warunki wskazane w tabeli. W takim wariancie roczna opłata dla powierzchni do 2000 m² wzrosłaby do 5698,37 zł netto, a brutto do około 7010 zł. To pokazuje, że nawet niepozorna miejska atrakcja może generować całkiem konkretny koszt, gdy w grę wchodzi legalne publiczne odtwarzanie muzyki.
Ławeczka Krzysztofa Klenczona pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na mapie Pułtuska i ważnym elementem lokalnej pamięci o artyście. Jednocześnie jej funkcjonowanie pokazuje, że upamiętnianie muzycznych ikon w przestrzeni publicznej wiąże się nie tylko z emocjami, ale też z przepisami i kosztami. Dziś wiadomo już jasno, że Klenczon z pułtuskiej ławeczki nie gra za darmo. Każde naciśnięcie przycisku przypomina więc nie tylko przebój sprzed lat, ale też realia współczesnych opłat licencyjnych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie każdy może nim zostać
Trzy osoby z jednej jednostki na 5 dostępnych miejsc ? A inni czekają tyle lat i nie mogą się dostać. Widać są ważni i ważniejsi.
Ciekawy
20:19, 2026-03-26
Na tej mapie Pułtuska nie znajdziesz
Żadna z wymienionych przez ciebie osób nie doprowadziła gminy do konieczności wprowadzenia zarządu komisarycznego. Czyli calkowitej kompromitacji urzedu. I to nie raz. Tuzy tantych czasów? Chyba nje można bardziej chybić z określeniem kogoś kto spędził w pułtuskim samorzadzie czy pseudospolce parę miesięcy. O układzie SLD i PSL i PiSy tak można powiedzieć, bo wrosło to przez kilkadziesiąt lat w każdy kąt jak pleśń, grzyb i pasożyty. Ileż to jadu oj... Chyba ubodlo kundla klakiera strata posadki?
do Choroszczy
18:57, 2026-03-26
Demolka i kradzieże w Pułtusku! Sprawca wpadł
PDW
Magdalena
12:45, 2026-03-26
Pomoc dla obywateli Ukrainy zredukowana
To i tak mało bo to co żeśmy tam włożyli jest nie do odzyskania.
Czas
19:14, 2026-03-25