W środowisku Ochotniczych Straży Pożarnych coraz głośniej mówi się o potrzebie zmian w przepisach dotyczących uprawnień kierowców. Coraz częściej pojawia się postulat, by druhowie posiadający prawo jazdy kategorii B mogli prowadzić pojazdy ratowniczo-gaśnicze o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton. Taka zmiana byłaby odpowiedzią na realne potrzeby jednostek OSP i mogłaby znacząco poprawić ich gotowość operacyjną – także w powiecie pułtuskim.
Obecnie prowadzenie większości wozów bojowych wymaga prawa jazdy kategorii C. W praktyce oznacza to, że tylko część druhów może zasiąść za kierownicą, co szczególnie w mniejszych miejscowościach utrudnia szybki wyjazd do akcji. Wielu strażaków ochotników z uprawnieniami kategorii C to kierowcy zawodowi, którzy w godzinach pracy są niedostępni. W efekcie, przy nagłym zdarzeniu, jednostka często czeka na osobę mogącą prowadzić pojazd, co wydłuża czas reakcji.
Wprowadzenie możliwości prowadzenia pojazdów ratowniczo-gaśniczych do 5 ton przez osoby z kategorią B znacząco zwiększyłoby liczbę dostępnych kierowców. Skróciłoby to czas reakcji i pozwoliło szybciej dotrzeć do miejsca zdarzenia. Postulat dotyczy również zespołów ratownictwa medycznego – ich pojazdy z nowoczesnym wyposażeniem coraz częściej przekraczają masę 3,5 tony, co przy obecnych przepisach ogranicza liczbę kierowców.
::reaction{"type":"thumbs","item":"32577"}
Przedstawiciele środowiska OSP podkreślają, że proponowane rozwiązanie nie wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo ruchu. Kierowcy przechodzą bowiem odpowiednie szkolenia i badania, a w przypadku OSP można byłoby rozszerzyć kurs podstawowy o zagadnienia związane z prowadzeniem cięższych pojazdów.
Jeśli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zdecyduje się wprowadzić proponowane zmiany, również jednostki z powiatu pułtuskiego zyskają większe możliwości działania. To szansa na skrócenie czasu dojazdu, poprawę bezpieczeństwa mieszkańców i zwiększenie skuteczności interwencji. Pomysł, który wyrósł z codziennej praktyki druhów, może stać się realnym wsparciem dla OSP w całym kraju.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
Szpitale dostają pieniądze na planowane usługi zgodnie z umowami, lekarze zarówno Ci na etacie jak i na kontrakcie dostają pieniądze od szpitali. Obsługa pielęgniarska, salowe, wspierający, administracja na etatach dostają pieniadze, ale ci na samozatrudnieni, i na smieciowkach już niekoniecznie (taką formę zatrudnienia obsługi preferuje Gajda i gajdamedy). Niektóre szpitale wg własnego widzimisię decydują się wstrzymywać zabiegi pacjentów oczekujących robiąc sobie pożyczkę krótkoterminową z pieniędzy funduszu na te usługi, bo nie otrzymali zielonego światła ani kasy na realizacje ponadkontraktowe od nfz. Szpitale robią sobie z pacjentów zakładników przed opinią publiczną, NIL i NFZ. Jeśli budowlaniec bierze kasę z góry od nowego klienta to ma mu realizować usługę, a nie kompensować sobie zaległości w płatnościach za zrealizowane usługi poprzednim klientom.
homda
19:53, 2026-05-15
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
NFZ trwoni miliardy na własną administrację, szpitale nie dostają pieniędzy, pacjenci płacą ogromne pieniądze za prywatne wizyty... a mimo tego dają jeszcze miliony na owsiki i inne fundacje-wyłudzacje. Czyli pieniędzy w kieszeniach nie brakuje. Skoro mają tak dużo, to trzeba ich łupać! - to motto cwaniaków.
Tak nawiasem...
10:02, 2026-05-15
Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom
A ci z dyplomami i wykształceniem, którzy popełnią kardynalne błędy lekarskie, nie ponoszą żadnej odpowiedzialności? Albo imigranci-lekarze, którzy nie znają języka polskiego, ale legalnie leczą za wielkie pieniądze? Papiery są ważniejsze od rezultatów leczenie. Niektóre pewnie kupione. Kiedyś znajomy gangster chwalił się - Bryka jest kradziona, ale prawo jazdy to kupiłem.
Tak nawiasem...
09:53, 2026-05-15
Koniec taniego paliwa? Minister podał termin CPN
Polaczku przestań fantazjować, czy doczytałeś, że musieliśmy przewozić te paliwo na własny koszt, czy nie doczytałeś jakie to są potężne ilości paliwa z czego Orlen nie ma przychodu i dziurę budżetową łata podwyżką ceny paliwa dla Polaków? Czy lektorat tvn-owskich półgłówków to rozumie?
Złoty Rydwan
09:21, 2026-05-15