Jej członkowie oceniają, że konieczne jest pilne podjęcie prac nad poselskim projektem ustawy o zapobieganiu bezdomności psów i kotów, który zakłada obowiązek znakowania (czipowania) zwierząt, duże dofinansowanie kastracji psów i kotów w gminach oraz edukację na temat korzyści, jakie dają zabiegi kastracji.
Obecnie najbardziej zaawansowane są prace nad przygotowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi projektem ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), który jest odpowiedzią rządu na problem bezdomności zwierząt w Polsce. Projekt został w czwartek przyjęty wraz z poprawkami przez sejmową Komisję Nadzwyczajną ds. ochrony zwierząt.
Jak powiedziała PAP liderka Koalicji na Rzecz Walki z Bezdomnością Zwierząt Beata Krupianik z Fundacji Karuna, bezdomność psów i kotów w Polsce nie maleje. Zgodnie z szacunkami bezdomnych zwierząt jest w naszym kraju co najmniej milion. Gminy co roku wydają na nie ok. 350 mln zł, z czego większą część na umieszczanie zwierząt w schroniskach.
- Od dawna zwracamy uwagę, że schroniska w naszym kraju nie chronią zwierząt. Zwierzęta umierają w pseudo-schroniskach za publiczne pieniądze - zgodnie z ostatnimi szacunkami umiera ich 13 tys. rocznie, czyli od początku 2026 r. umarło ich już co najmniej 3 tys. – powiedziała Krupianik.
W jej ocenie państwo nie robi nic, aby zapobiegać bezdomności zwierząt, a cały ciężar z tym związany spada na barki osób prywatnych, fundacji i stowarzyszeń.
- Państwo zrzuca na nas koszmarny ciężar, również ciężar psychiczny, ponieważ to my musimy sobie radzić z opieką nad skrzywdzonymi, chorymi, umierającymi zwierzętami. Ja na przykład od 20 lat nie byłam na urlopie, ponieważ nie mam z kim zostawić zwierząt, które uratowałam – mówiła Krupianik.
Dlatego Koalicja na Rzecz Walki z Bezdomnością Zwierząt - Kastrujemy Bezdomność po raz kolejny zorganizowała protest przed Sejmem i zaapelowała do polityków o pilne działania. Wśród najważniejszych postulatów protestujących są: wprowadzenie powszechnej sterylizacji i kastracji, czipowanie wszystkich zwierząt – również bezdomnych kotów w miastach i na wsiach, likwidacja patoschronisk i pseudohodowli oraz wprowadzenie realnych kar za znęcanie się nad zwierzętami.
- Obecnie najważniejsze jest „zakręcenie kurka” z bezdomnością – przypomniała Krupianik. Ma temu służyć ustawa o zapobieganiu bezdomności psów i kotów, której projekt został złożony w Sejmie w 2024 r. przez posłów Klubu Parlamentarnego Polska 2050. Zakłada on obowiązek znakowania (czipowania) zwierząt, duże dofinansowanie dobrowolnej kastracji psów i kotów w gminach oraz edukację na temat korzyści, jakie dają zabiegi kastracji.
O wszczęcie prac nad tym projektem apelowali uczestnicy protestu.
- Liczymy, że procedowanie (projektu – PAP) zostanie wznowione, ale przede wszystkim teraz (…) musimy rozmawiać z prezydentem, bo bardzo ciężko będzie znaleźć większość do odrzucenia ewentualnego weta – powiedział PAP obecny na proteście poseł Piotr Paweł Strach z Klubu Parlamentarnego Polska 2050. Wyraził nadzieję, że projekt, który jest mniej kontrowersyjny niż „ustawa łańcuchowa”, uda się wprowadzić.
Uczestnicy protestu wskazywali też, że konieczna jest zmiana finansowania schronisk dla bezdomnych zwierząt, ponieważ ani jednorazowa opłata za zwierzę, ani stawka dobowa nie rozwiązują problemu. Jednorazowa opłata sprawia bowiem, że prowadzącym schronisko opłaca się szybko pozbyć psa czy kota, zamiast płacić za jego leczenie i dokładać do jego utrzymania. Z kolei za stawki dzienne nie opłaca się wydawać zwierząt do adopcji, bo są traktowane jak „kura znosząca złote jajka”, tłumaczyli.
- Potrzebna jest zmiana systemowa. Schroniska muszę być puste. Dobre schroniska to puste schroniska – powiedziała Krupianik.
Na proteście była również Dorota „Doda” Rabczewska, która w styczniu 2026 r. zaangażowała się w nagłaśnianie problemu bezdomności zwierząt w Polsce, a także w ujawnianie nieprawidłowości z systemie opieki nad nimi.
- Walczymy tu o kastrację i sterylizację, aby w jak największym stopniu ograniczyć rozmnażanie się psów i kotów. Kastracja i sterylizacja to jedyna możliwa opcja przeciwdziałania bezdomności - powiedziała PAP piosenkarka. W jej ocenie gminy powinny wziąć większą odpowiedzialność za bezdomne zwierzęta i przeznaczać realne kwoty na kastrację i sterylizację zwierząt oraz edukowanie swoich mieszkańców na ten temat.
- Musimy uczyć ludzi odpowiedzialności za to, co oswoiliśmy, a o tym zapominamy. Jeżeli jesteśmy w stanie planować i kontrolować swoje rozmnażanie, to tym bardziej możemy to robić za zwierzęta, które same nie zapanują nad swoimi instynktami – podsumowała piosenkarka. (PAP)
jjj/ mark/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk na strategicznej trasie NATO?
Ponieważ tunel na początku trasy Zegrze – Przasnysz znacząco podnosi koszty linii, w Pułtusku można zastosować prostsze rozwiązanie w lekkim wykopie, z przejściami drogowymi w poziomie – eliminując uciążliwości i ograniczając ingerencję w infrastrukturę. Zamiast wariantu W2A, forsowanego przez samorząd, z ograniczoną dostępnością pieszą, lepszy jest wariant W2 rekomendowany w studium, gdzie większość mieszkańców dotrze do stacji pieszo w 10–15 minut. Jednocześnie w wariancie W2 można wykorzystać drogę serwisową jako drogę lokalną, zapewniając wygodne połączenie i lepszy dostęp do stacji. Czemu w Pułtusku nie zaprezentowano alternatywnego przebiegu przed obwodnicą ? Czy Pułtusk nie zasługuje na najlepsze rozwiązania i kolej do miasta zamiast zamiast go omijać, w wariancie za obwodnicą ?
Texas
13:57, 2026-03-28
Pułtusk na strategicznej trasie NATO?
Co ty Kopeć kurfa za przeproszeniem piertolisz? Skąd te idiotyczne rewelacje o podziemnej stacji w zegrzu? Równie dobrze metro będzie y nas pod rynkiem
ludacris
09:27, 2026-03-28
Pułtusk na strategicznej trasie NATO?
Czego tu jeszcze szukają te amerykańce i te małoczapeczkowe łajdactwo??
Czas
20:49, 2026-03-27
Co czwarta kobieta nie ma żadnych oszczędności
A z czego ludzie mają odkładać skoro paliwo jest kosmicznie drogie prąd gaz jedzenie lekarstwa i wszystkie inne opłaty ❓
Złoty Rydwan
13:04, 2026-03-27