Szef resortu rolnictwa pytany w środę w Sygnałach Dnia na antenie Polskiego Radia o ceny żywności w Polsce w związku z prognozami ekspertów, zakładającymi dalszy ich wzrost na przełomie I i II kwartału tego roku, przyznał, że "niestety żywność zdrożała więcej niż przeciętna inflacja". Wskazał, że to "skutek nałożenia się bardzo wielu czynników".
W drugim półroczu tego roku wzrost cen żywności będzie już jednocyfrowy, o ile nie stanie się nic nadzwyczajnego w związku z wojną na Ukrainie - mówił w środę wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.
"Przede wszystkim żywność jest produkowana jak gdyby na bazie surowców energetycznych; gaz zdrożał 10-krotnie, wobec tego zdrożały nawozy trzykrotnie, wobec tego zdrożało zboże, środki do produkcji rolnej, stąd żywność koniecznie musiała zdrożeć" - wymienił Kowalczyk.
"Pamiętajmy o tym, że zerowy VAT na żywność to jest jedyny zerowy VAT i jeszcze został przedłużony" - zaznaczył Kowalczyk. Dodał, że Komisja Europejska "zabroniła" stosować ulgi w podatku VAT na inne produkty, m.in. paliwa, energię, gaz, nawozy.
Zdaniem wicepremiera będzie to rodziło skutki w cenach żywności. "Mimo że VAT jest zerowy, to ta podstawa cenowa ma powód do wzrastania, ale myślę, że jest to już szczyt wzrostu cen żywności (...), półrocze to powinno być już bardzo mocne wyhamowanie wzrostu" - poinformował Kowalczyk.
"Jestem przekonany, że (...) w II półroczu br. wzrost cen żywności będzie już jednocyfrowy i powinniśmy zapomnieć o takich gwałtownych wzrostach cen żywności. Oczywiście zastrzegam - o ile nie stanie się nic nadzwyczajnego w związku z wojną na Ukrainie. Tutaj może być bardzo różny rozwój wypadków" - stwierdził minister.
Do końca 2022 roku w ramach tarczy antyinflacyjnej VAT na żywność, a także gaz, wynosił 0 proc. Na początku listopada Komisja Europejska poinformowała, że obecne ramy prawne nie pozwalają na zastosowanie zerowej stawki VAT na gaz ziemny i nawozy, natomiast paliwa silnikowe nie mogą korzystać z żadnej obniżonej stawki VAT, nawet tymczasowo.
W związku z tym rząd przywrócił VAT na gaz od 1 stycznia 2023 r. i zaproponował rozwiązania, które zamrożą ceny gazu dla gospodarstw domowych i umożliwią refundację VAT dla mniej zamożnych osób ogrzewających domy gazem. Zdecydowano też, że stawka VAT na żywność na poziomie 0 proc. zostanie utrzymana do 30 czerwca 2023 r. (PAP)
autor: Anna Bytniewska
ab/ pad/
Tak,tak09:29, 05.01.2023
Niestety,ale już w nic nie wierzę.Podziwiam fakt,że z uporem minister z jednej strony pokazuje bezradność wobec Ukraińskiego tranzytu,a z drugiej o czymś zapewnia.Na dzień dzisiejszy jedynie pewne,że wiadomo,że nic niewiadomo.Smutna konkluzja rządów PiS .
Ojciec01:20, 19.01.2023
Tepy dziad
Gen. Stefan Dąb-Biernacki – związany z Pułtuskiem
Niestety, opinie historyków o roli Generała w kampanii wrześniowej (Armia "Prusy") nie są zbyt pochlebne. Przez władze II RP (gen. Władysław Sikorski) został zdegradowany do roli szeregowca (1940r.) W Londynie żył raczej skromnie i nie był szanowany - a raczej izolowany - przez środowisko emigracyjne.
Boletus Edulis
13:03, 2026-01-08
Dostawcy prądu pod presją. Zmiany odczują odbiorcy
Nie ma tarcz "osłonowych" i nigdy nie było. Piss z MorawieckoKaczynskim zalewał naszymi pieniedzmi z podatków dostawców i producentów prądu z pominięciem odbiorcy, ciebie zyebany ryjku i mnie i menela i każdego. Rząd Donalda Tuska przestał napędzać inflację dzięki czemu mamy energię bez wielomilardowej dziury z tego powodu. Masz inflację dwa procent dzięki Tuskowi, a nie dwadzieścia procent jak za pissu. To że Morawiecki nie kradnie z Twojej kieszeni w tym momencie i nie daje na prąd to tylko sukces. Dzięki temu prąd można kupić bez propagandowej interwencji państwa ttlko normalnie
Złoty Rydwan
11:42, 2026-01-08
Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki
To busy na czas budowy dróg powinny dowozić ludzi do S4 częściej czyli dwa kursy na godzinę w godzinach 4.00-7.00rano i od 11.00-15.00godziny szczytu oraz wieczorem od19.00-20.30bo ludzie pracują na różne zmiany i miejscach
Krzysiek
11:00, 2026-01-08
Nowy „korytarz” do stolicy? Lepsze przesiadki
A w weekendy to już Pułtusk dojedzie tylko do SKM na godzinę 7.28.to dla ludzi pracujących na6,7,00rano to już brak dojazdu.gmina myśli oczy nowe linie nowe kursy z serocka.driztzna i pozbierane kursy z godzin gdzie się jedzie do pracy do warszawy.np.kurs 6,7p1 okolice 8.00usredniajac kolejny 6bus do legionowa 10.03.7p1 11.31 to czym tu się gmina chwali?jaki dojazd dobry jakie linie?11p.to będą korzystać legionowianie do osiedla Bukowiec diesla Bukowiec a i z PKP Legionowo do osiedla Bukowiec z Zegrzyńskiej gdzie kursuje ZTM też i liniaD.
Krzysiek
10:58, 2026-01-08