[NEKROLOG]2985[/NEKROLOG]
Rodzina poinformowała o śmierci pani Henryki Niesiobędzkiej, mieszkanki Gminy Pułtusk, która dożyła pięknego wieku 101 lat. Jej odejście to symboliczny koniec pewnej epoki – pokolenia, które swoim wysiłkiem, poświęceniem i codzienną pracą budowało współczesny obraz naszej Małej Ojczyzny. Pani Henryka była osobą niezwykle pogodną, serdeczną i ciepłą, a jej uśmiech i dobre słowo towarzyszyły bliskim na co dzień. Dla rodziny pozostanie przede wszystkim kochającą mamą, babcią i prababcią, a dla sąsiadów – życzliwą, zawsze pomocną sąsiadką.
Pani Henryka Niesiobędzka całe swoje życie związała z Pułtuskiem, gdzie była otoczona troskliwą opieką najbliższych. Wychowała troje dzieci: córkę Elżbietę oraz synów Zbigniewa i Mirosława. Szczęśliwie doczekała się także pięciorga wnuków i dziewięciorga prawnuków, którzy byli jej dumą i radością. To właśnie w gronie najbliższych pani Henryka odnajdywała sens i siłę na kolejne lata życia.
3 stycznia 2025 roku pani Henryka obchodziła swoje setne urodziny – wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci rodziny i społeczności lokalnej. Z tej wyjątkowej okazji Jubilatkę odwiedziła Burmistrz Miasta Pułtusk Beata Jóźwiak, składając gratulacje w imieniu własnym oraz Samorządu Gminy Pułtusk. Wręczono kwiaty, upominek oraz najserdeczniejsze życzenia dobrego zdrowia, niegasnącej pogody ducha i spokojnego odpoczynku wśród najbliższych. Burmistrz podkreślała, że to wielki zaszczyt, iż mieszkanką Pułtuska jest osoba tak szlachetna, która swoim życiem i pracą przez lata współtworzyła historię miasta. Pani Henryce przekazano również list gratulacyjny od Premiera RP.
Bliscy wspominają panią Henrykę jako osobę niezwykle pogodną, serdeczną i otwartą na ludzi. Pomimo sędziwego wieku zachowywała żywe zainteresowanie codziennymi sprawami rodziny oraz tego, co dzieje się w Pułtusku. Jej dom był miejscem spotkań, rozmów i wspomnień, a każde rodzinne święto nabierało szczególnego charakteru dzięki jej obecności. Wspierała swoich najbliższych dobrym słowem, a swoją postawą uczyła szacunku, pracowitości i pokory wobec życia. Dla wielu pozostanie wzorem cichej, skromnej, ale ogromnie wartościowej obecności.
Choć dziś rodzina, przyjaciele i sąsiedzi pogrążeni są w żałobie, to pamięć o pani Henryce Niesiobędzkiej pozostanie żywa w sercach wielu osób. Wspomnienia wspólnych rozmów, gestów dobroci i ciepła płynącego z jej domu będą wracać szczególnie w chwilach rodzinnych spotkań. Pułtusk żegna osobę, która swoim życiem współtworzyła lokalną historię i była częścią ważnych pokoleń mieszkańców Gminy.
W imieniu społeczności lokalnej pozostaje wyrazić wobec rodziny wyrazy współczucia oraz wdzięczność za to, że mogliśmy dzielić tę samą Małą Ojczyznę z tak wyjątkową mieszkanką. Niech spoczywa w pokoju.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Co najmniej pięć lat jest opóźnienia konsultacje już się odbyły kilka tras było podanych marnujecie czas i pieniądze podatników wielomilionowe straty już są generowane bez podjęcia żadnych prac. Weźcie się do galopu niektórzy nie dożyją otwarcia tych linii ślimaczy się wszystko latami na wybory macie pieniądze a na rozwój komunikacyjny zawsze brakuje likwidujecie tylko pks-y i kolejki wąskotorowe a później wszyscy za to cierpią. Rządy poprzednich epok powinni odpowiadać za te straty czasowe i finansowe. Wstyd ,że ta linia ślimaczy się tyle lat i prawdopodobnie końca nie będzie w 2033 roku...
Marnotrawstwo czasu
14:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
Pułtusk Północny:Skansen obietnic i zapach asenizacji W kwartale ulic Baltazara, Przemiarowskej iŚwiętokrzyskiej standardy miejskie zatrzymały się w poprzednim stuleciu. W pasie drogowym ul. Przemiarowskej zamiast chodników rosną zagajniki, spychając pieszych pod koła aut. Pod ziemią straszy azbestowy wodociąg, a brak kanalizacji i odwodnienia to codzienność setek mieszkańców. Symbolem zapomnienia tej dzielnicy jest nieustanny ruch ciężkich wozów asenizacyjnych. Hałas gabarytowych pojazdów(ponad 25ton) oraz ODÓR towarzyszący opróżnianiu zbiorników to nasza fizyczna rzeczywistość, której samorząd zdaje się nie dostrzegać. Cywilizacja ożywa tu tylko raz na cztery lata w obietnicach wyborczych, podczas gdy znaki "strefy zamieszkania" pozostają martwym prawem. Nie oczekujemy cudów, tylko wywiązywania się miasta z podstawowych obowiązków.
Rozsądny
13:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
To nie tylko problem ul. Baltazara. Północna cześć miasta jest poza zainteresowaniem władz miasta. Kościuszki, Przemiarowska , Świętokrzyska tam władze nie mieszkają i nie zaglądają , więc prosty wniosek to ich nie interesuje bo najlepiej udawać że nie ma problemu
Pułtuszczanin
11:55, 2026-03-01
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Głos mieszkańców i pasażerów ! Proponujemy, aby linia kolejowa biegła bliżej zabudowy miejskiej Pułtuska, a nie wzdłuż obwodnicy, mimo że obwodnica znajduje się w granicach miasta. Dlaczego to ważne dla mieszkańców i pasażerów: Przystanki bliżej miasta oznaczają, że można dojść pieszo lub dojechać rowerem, bez konieczności korzystania z samochodu. Kolej będzie wygodna do codziennych dojazdów do pracy, szkoły czy usług w Warszawie i Legionowie. Więcej pasażerów korzystających z linii oznacza częstsze kursy i lepszą obsługę. Linia bliżej miasta wspiera rozwój Pułtuska jako lokalnego centrum i zwiększa dostępność transportu dla całej społeczności. Kolej powinna służyć mieszkańcom, a nie tylko przejeżdżać obok wzdłuż drogi.
Texas
11:31, 2026-02-28