W tym roku mija pięć wieków od inkorporacji Mazowsza do Królestwa Polskiego. Dla uczczenia tej niezwykłej rocznicy Samorząd Województwa Mazowieckiego organizuje cykl wydarzeń pod nazwą „Mazowsze dla Korony. 500-lecie włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego”. Program obejmuje wiele wydarzeń naukowych, edukacyjnych i wystawienniczych, które będą realizowane do końca 2026 roku. Będą to m.in.: program edukacyjny „Mazowiecki Projekt Żywej Historii”, adresatami którego są dzieci i młodzież szkolna z terenu Mazowsza oraz stacjonarna wystawa czasowa „Mazowsze dla Korony”. Więcej informacji na stronach: muzeumplock.eu oraz mscdn.pl
Jak zaznacza marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, rocznica włączenia Mazowsza jest doskonałą okazją, by przypomnieć dzieje Księstwa Mazowieckiego i ukazać dziedzictwo potomków Konrada I.
– Sprawując rządy przez trzy stulecia zakładali miasta, wznosili zamki, fundowali kościoły, kodyfikowali prawo, wydawali przywileje umożliwiające społeczno-gospodarczy rozwój Mazowsza. Rządzili w średniowieczu, ale decyzje przez nich podjęte miały istotny wpływ na kształt współczesnego Mazowsza.
W ramach cyklu upamiętniającego rocznicę inkorporacji Mazowsza poznajmy Cymbarkę mazowiecką, córkę księcia płockiego Siemowita IV. Piastowską księżniczkę słynącą z siły i urody, matkę i babkę cesarzy z dynastii Habsburgów.
Z małżeństwa księcia mazowieckiego Siemowita IV z księżniczką litewską Aleksandrą Olgierdówną na świat przyszło trzynaścioro dzieci: pięciu synów i siedem córek. Gdy książę umarł (dożywając sędziwego jak na tamte czasy wieku 74 lat), pozostawił swoje władztwo do podziału między czterech synów – Siemowita V, Kazimierza II, Trojdena II i Władysława I (najmłodszy, Aleksander, przeznaczony został do kariery duchownej). Córki zaś wydano za mąż zgodnie z polską racją stanu, co było możliwe dzięki opiece, jaką otoczył rodzinę mazowieckiego księcia jego szwagier Władysław Jagiełło, czyli starszy brat Aleksandry.
Najstarsza z dziewcząt – Jadwiga, w 1410 roku została żoną węgierskiego barona Jánosa Garai (pol. Jana z Gary). Małżeństwo to jednak zakończyło się tragicznie: 18 lat później małżonek księżniczki został otruty. Podejrzenia padły na żonę, a pretekstem do mężobójstwa była obawa, że baron odkryje romans połowicy z jednym z jego krewnych. W trakcie procesu do oskarżenia dołożono jeszcze zarzut o nakłanianie do nierządu ich córki, Katarzyny). Zeznania rodziny Jana z Gary, należącej do elity węgierskiej, sprawiły że zapadł surowy wyrok. Cały majątek Jadwigi uległ konfiskacie, a ją samą dożywotnio uwięziono w zamku rodziny męża, gdzie pozostała aż do śmierci, czyli przez 11 kolejnych lat.
Kolejna córka, Eufemia zwana Ofką, wyszła za mąż za księcia cieszyńskiego, Bolesława I. Małżeństwo zostało zaaranżowane, aby związać z państwem polskim Górny Śląsk. Na związek zgodę musiał wyrazić jednak papież, bowiem pomiędzy młodymi istniało pokrewieństwo trzeciego stopnia (ich pradziadem był Trojden I). Para doczekała się córki i czterech synów.
Bezdzietnym okazało się małżeństwo kolejnej z sióstr – Amelii z Wilhelmem II Bogatym, margrabią Miśni.
Maria mazowiecka została żoną Bogusława IX słupskiego i dochowała się trójki dzieci, a Katarzynę wydano za Michała Bolesława Zygmuntowicza, zwanego Michajłuszką, księcia Rusi Czarnej.
Niezwykle ciekawa jest historia drugiej w kolejności z córek pary – Cymbarki. W wieku 17 lat poślubiła 34-letniego Ernesta Żelaznego z rodu Habsburgów, arcyksięcia austriackiego. Małżeństwo zostało zaaranżowane ze względów politycznych – poprzez skoligacenie z tym możnym rodem król Władysław Jagiełło chciał osłabić wpływy domu Luksemburskiego, a co za tym idzie – zakonu krzyżackiego. Habsburgowie już wtedy zdawali się działać w myśl zasady: Bella gerant alii, tu, felix Austria, nube! (łac. Niech inni prowadzą wojny, ty, szczęśliwa Austrio, zaślubiaj!), która kilkadziesiąt lat później stała się ich rodową dewizą.
Księżniczka słynęła nie tylko z urody, ale również ze swojej siły – podobno gołymi dłońmi gniotła orzechy, wbijała gwoździe czy nawet… łamała podkowy. Jednak historia zapamiętała ją jako matkę Habsburgów. To właśnie ona zapoczątkowała główną linię dynastyczną rodu, rodząc Ernestowi dziewięcioro dzieci: Fryderyka III, Małgorzatę, Albrechta VI, Aleksandra, Rudolfa, Leopolda, Katarzynę, Annę i Ernesta II.
Najstarszy syn w 1452 roku włożył upragnioną koronę i został Świętym Cesarzem Rzymskim. Tytuł ten został przy Habsburgach przez ponad 350 lat. Syn Fryderyka III, Maksymilian I był jednym z twórców potęgi i zapoczątkował hegemonię rodu w Europie. Przez stulecia przedstawiciele dynastii zasiadali na tronach: Niemiec, Włoch, Czech, Hiszpanii, Portugalii, Węgier, Siedmiogrodu, Niderlandów, Śląska oraz w europejskich koloniach w Azji, Afryce i obu Amerykach.
Cymbarka zmarła nagle, w trakcie pielgrzymki do Mariazell. Miała niewiele ponad 30 lat. Pochowano ją w klasztorze w Lilienfeld, jednak trumna złożona w sarkofagu jest dziś pusta. Co się stało ze szczątkami mazowieckiej księżniczki? Nie wiadomo. Niezwykle piękny jest za to jej posąg, ustawiony przy grobowcu cesarza Maksymiliana I (jej wnuka) w kaplicy pałacowej w Innsbrucku. Monumentalny sarkofag otacza 28 wykutych z brązu postaci cesarskich przodków i postaci historycznych, na których władca się wzorował. Ten po prawej stronie ołtarza przedstawia właśnie Cymbarkę.
Cały artykuł dostępny jest na łamach miesięcznika Mazowsze. serce Polski oraz na www.mazovia.pl.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
DK61 od Pułtuska do Serocka z drugą jezdnią?
To było wiadome od początku że dla miasta najważniejsze są te 2x2 pasy do serocka a nie obwodnica. No ale warto przypomnieć że niemalże wszyscy radni chcieli obwodnicę daleko od miasta chyba tylko po to żeby utrudnić życie mieszkańców.
Nie ta kolejność
16:34, 2026-06-25
Linia Zegrze – Pułtusk – Przasnysz w planie ZSK
Za trzydzieści parę lat jak dobrze pójdzie
Kris Ma
15:27, 2026-06-25
Kierowcy z Pułtuska mają wygodniejszą drogę
W artykule tylko brak informacji że na trasie 571 jadąc od Nasielska trwają prace drogowe ruch wahadłowy a w Starej Wronie jest całkowicie zamknięty przejazd trasy 571 w związku z pracą remontową która ma trwać jeszcze kilka miesięcy i trzeba jechać objazdami albo dokładając z 10km szosą do Jońca i s z powrotem do wrony bądź krótszą ale też kilku kilometrową drogami polnymi. Więc lepsza droga z Nasielska na Płońsk aby wjechać na 7
Mieszkaniec niedalek
08:23, 2026-06-25
Kupujesz te napoje? Wkrótce możesz zapłacić więcej
Ten rząd Tuska znowu sięga do kieszeni Polaków Najpierw zniszczyli służbę zdrowia przez takich doktorków Dawidków z legitymacją partyjną, którzy nielegalnie zarabiają po 2 miliony złotych rocznie, stworzyli w szpitalach VIP roomy dla własnej kliki aby bez kolejki na koszt podatnika realizować kosztowne usługi medyczne, ograniczyli Polakom limity na leczenie i diagnostykę Największa w historii dziura budżetowa nie wzięła się znikąd i to nie jest wynik niegospodarności to jest celowe wyrachowane działanie. Czy rządzą nami złodzieje?
Złoty Rydwan
05:55, 2026-06-25