Wydarzenia w regionie

Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Szpitale w regionie zamykają oddziały. Pacjenci będą szukać pomocy dalej od domu

Jarosław Kopeć Jarosław Kopeć 15:00, 16.05.2026 Aktualizacja: 15:28, 16.05.2026
Skomentuj Szpitale w regionie zamykają oddziały. Pacjenci będą szukać pomocy dalej Szpitale zamykają oddziały. Region traci leczenie

W naszym regionie narasta problem z dostępem do całodobowej opieki szpitalnej. Kolejne placówki ograniczają działalność oddziałów, które przez lata były podstawą bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców mniejszych miast i powiatów. Dla pacjentów oznacza to nie tylko dłuższą drogę do lekarza, ale także większy stres, ryzyko opóźnienia pomocy i konieczność korzystania z placówek w odleglejszych miastach.

Od lutego 2026 roku obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia, które wprowadziło mechanizm finansowy dla szpitali likwidujących nierentowne oddziały całodobowe. Placówka, która zamknie taki oddział, może przez dwa lata otrzymywać połowę dotychczasowego ryczałtu, mimo że w tym zakresie nie będzie już leczyć pacjentów. Podobne rozwiązanie dotyczy przekształcenia oddziału w leczenie jednodniowe, planowe albo opiekę długoterminową.

Mechanizm ma pomagać szpitalom w restrukturyzacji, ale dla mieszkańców mniejszych miejscowości brzmi to znacznie mniej elegancko. W praktyce oznacza to, że oddział znika, pieniądze częściowo zostają, a pacjent pakuje dokumentację medyczną i jedzie tam, gdzie jeszcze przyjmują. System ochrony zdrowia znów pokazuje, że Excel bywa bardziej odporny niż człowiek.

Maków Mazowiecki bez porodówki i neonatologii

Szpital w Makowie Mazowieckim zakończył działalność w ramach profili położnictwo i ginekologia oraz neonatologia w trybie pełnej hospitalizacji. Działalność tych usług zakończono 30 kwietnia 2026 roku. Od 1 maja placówka realizuje umowę w zakresie ginekologii, ale tylko w trybie hospitalizacji zaplanowanej. Kobiety z Makowa Mazowieckiego i okolic nie korzystają już z lokalnej porodówki w dotychczasowej formule. 

Makowski szpital nie rezygnuje całkowicie z opieki nad kobietami, ponieważ nadal pozostaje ginekologia w ograniczonym zakresie oraz opieka ambulatoryjna. Nie zmienia to jednak faktu, że pełna porodówka i neonatologia zniknęły z mapy lokalnych świadczeń. Dla przyszłych matek z regionu to jedna z najważniejszych zmian w ochronie zdrowia ostatnich miesięcy.

Przasnysz: psychiatria i detoksykacja pod znakiem zapytania

W Przasnyszu problem dotyczy Oddział Psychiatryczny z Pododdziałem Leczenia Zespołów Abstynencyjnych (Detoksykacji). Oddział zajmował się diagnozowaniem i leczeniem szerokiego zakresu chorób i zaburzeń psychicznych u osób dorosłych. Działalność oddziałów już została czasowo zawieszona, a oficjalnym powodem były problemy kadrowe. A podobno szpital już wystąpił do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o całkowite rozwiązanie umowy.

Ciechanów: zagrożona chirurgia dziecięca

W Ciechanowie sytuacja dotyczy Pododdziału Chirurgii Dziecięcej w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim. Placówka również wystąpiła do Wojewody Mazowieckiego o zgodę na czasowe zawieszenie działalności pododdziału od 22 maja do 31 października br. Powodem także mają być braki kadrowe wśród lekarzy specjalistów chirurgii dziecięcej. 

Nowe przepisy: restrukturyzacja czy zachęta do zamykania?

Nowy mechanizm finansowy wprowadzony rozporządzeniem Ministra Zdrowia ma umożliwić szpitalom bezpieczne przeprowadzenie zmian organizacyjnych. Według doniesień branżowych i ogólnopolskich mediów kilkadziesiąt placówek w Polsce złożyło już wnioski dotyczące likwidacji oddziałów całodobowych w zamian za zachowanie części ryczałtu. W praktyce oznacza to, że problem nie dotyczy wyłącznie jednego miasta czy jednego powiatu.

Dla dyrekcji zadłużonych szpitali takie rozwiązanie może być sposobem na ograniczenie strat i dopasowanie działalności do realnych możliwości kadrowych. Dla pacjentów jest to jednak sygnał alarmowy, bo zamknięcie lokalnego oddziału natychmiast przekłada się na dostępność leczenia. Szczególnie dotyczy to porodów, psychiatrii, detoksykacji i chirurgii dziecięcej, czyli obszarów, w których czas i bliskość placówki mają ogromne znaczenie.

Największe pytanie brzmi więc nie tylko: które oddziały zostaną zamknięte, ale kto realnie przejmie pacjentów i czy większe szpitale udźwigną dodatkowy ciężar. 

Co to oznacza dla mieszkańców regionu?

Mieszkańcy północnego Mazowsza muszą liczyć się z tym, że część świadczeń będzie dostępna dalej od domu niż dotychczas. Każda z tych zmian oznacza większe obciążenie dla pacjentów, rodzin i systemu transportu medycznego. Najbardziej narażeni są ci, którzy nie mają samochodu, wsparcia rodziny albo możliwości szybkiego dotarcia do większego miasta. Dłuższy dojazd do szpitala to nie tylko kwestia wygody, lecz także bezpieczeństwa. 

::news{"type":"see-also","item":"38375"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom

Szpitale dostają pieniądze na planowane usługi zgodnie z umowami, lekarze zarówno Ci na etacie jak i na kontrakcie dostają pieniądze od szpitali. Obsługa pielęgniarska, salowe, wspierający, administracja na etatach dostają pieniadze, ale ci na samozatrudnieni, i na smieciowkach już niekoniecznie (taką formę zatrudnienia obsługi preferuje Gajda i gajdamedy). Niektóre szpitale wg własnego widzimisię decydują się wstrzymywać zabiegi pacjentów oczekujących robiąc sobie pożyczkę krótkoterminową z pieniędzy funduszu na te usługi, bo nie otrzymali zielonego światła ani kasy na realizacje ponadkontraktowe od nfz. Szpitale robią sobie z pacjentów zakładników przed opinią publiczną, NIL i NFZ. Jeśli budowlaniec bierze kasę z góry od nowego klienta to ma mu realizować usługę, a nie kompensować sobie zaległości w płatnościach za zrealizowane usługi poprzednim klientom.

homda

19:53, 2026-05-15

Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom

NFZ trwoni miliardy na własną administrację, szpitale nie dostają pieniędzy, pacjenci płacą ogromne pieniądze za prywatne wizyty... a mimo tego dają jeszcze miliony na owsiki i inne fundacje-wyłudzacje. Czyli pieniędzy w kieszeniach nie brakuje. Skoro mają tak dużo, to trzeba ich łupać! - to motto cwaniaków.

Tak nawiasem...

10:02, 2026-05-15

Rząd przyjął nowe przepisy przeciw szarlatanom

A ci z dyplomami i wykształceniem, którzy popełnią kardynalne błędy lekarskie, nie ponoszą żadnej odpowiedzialności? Albo imigranci-lekarze, którzy nie znają języka polskiego, ale legalnie leczą za wielkie pieniądze? Papiery są ważniejsze od rezultatów leczenie. Niektóre pewnie kupione. Kiedyś znajomy gangster chwalił się - Bryka jest kradziona, ale prawo jazdy to kupiłem.

Tak nawiasem...

09:53, 2026-05-15

Koniec taniego paliwa? Minister podał termin CPN

Polaczku przestań fantazjować, czy doczytałeś, że musieliśmy przewozić te paliwo na własny koszt, czy nie doczytałeś jakie to są potężne ilości paliwa z czego Orlen nie ma przychodu i dziurę budżetową łata podwyżką ceny paliwa dla Polaków? Czy lektorat tvn-owskich półgłówków to rozumie?

Złoty Rydwan

09:21, 2026-05-15

0%