Sport w Pułtusku i powiecie pułtuskim, wydarzenia sportowe Pułtusk, stadion Pułtusk, MOSiR Pułtusk, basen Pułtusk

Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Prof. Robert Gajda – rekordzista Polski medyków w maratonie

Materiał zewnętrzny 15:45, 03.09.2025 Aktualizacja: 06:14, 27.10.2025
Skomentuj Prof. Robert Gajda – rekordzista Polski medyków w maratonie

Niewielu wie, że obecny profesor nauk medycznych i nauk o zdrowiu, a jednocześnie Honorowy Obywatel Pułtuska, ma na swoim koncie sportowy rekord, który przetrwał już ponad trzy dekady.

14 marca 1987 roku, będąc studentem medycyny i zawodnikiem klubu Juvenia Białystok, Robert Gajda wystartował w Biegu Przyjaźni – maratonie w Szeged na Węgrzech, uzyskując czas 2:33:08. Wynik ten dał mu 37. miejsce w klasyfikacji generalnej. Do biegu zgłosiło się 237 zawodników, z czego 169 ukończyło dystans.

W rywalizacji uczestniczyli biegacze m.in. z RFN, NRD, Węgier, Polski, Włoch, Czechosłowacji, Jugosławii i wielu innych państw, których dzisiaj już nie ma na mapach. Robert Gajda uplasował się na 15. miejscu wśród obcokrajowców i na 1. miejscu wśród Polaków.

Warunki były wyjątkowo trudne – temperatura powietrza oscylowała wokół 0°C, wiał silny wiatr, a biegaczom towarzyszyły przelotne opady śniegu.

Celem Roberta Gajdy było poprawienie obowiązującego wówczas rekordu Polski medyków z 1961 roku, należącego do Albina Czecha (2:35:48) – rekordu, który przetrwał 26 lat. Co istotne, tamten wynik zapewnił Czechowi mistrzostwo Polski.

Jak wspomina dziś profesor Gajda: „Jedyne, co się dla mnie wtedy liczyło, to wymazać wynik Albina Czecha – bodaj o jedną sekundę. Nie spodziewałem się wówczas, że mój rezultat przetrwa prawie cztery dekady.”

Eksperci podkreślają, że przy sprzyjających warunkach atmosferycznych i obecności tzw. pacemakerów, wynik Roberta Gajdy mógłby zejść poniżej granicy 2 godzin 30 minut.

Do dziś jest to najlepszy rezultat w historii uzyskany przez polskiego medyka – zarówno studenta medycyny, jak i lekarza – i pozostaje niepobitym rekordem Polski medyków w maratonie.

Poniżej publikujemy notatkę z białostockiej „Gazety Współczesnej” z marca 1987 roku oraz odnotowanie wyniku w książce Jerzego Górko ,,W blasku królowej sportu”

A close up of a paperDescription automatically generated

 

cid:image006.jpg@01DC193F.40CC7F10

 

cid:image007.jpg@01DC193F.40CC7F10

 

W swojej karierze sportowej Robert Gajda był jeszcze rekordzistą na dystansie 1 mili ( 1609 metrów ) w kategorii M55. Wynik 5.14.44 uzyskał podczas zawodów w Poznaniu w dniu 20.09.2020 roku. ( w załączeniu Protokół Rekordu Polski – Konkurencje biegowe.)

cid:image008.png@01DC193F.0C983D10

 

(Materiał zewnętrzny)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Pierwszy podgrzybek w Pułtusku!

Gratuluję! 👍👏

Czas

20:41, 2026-06-16

W tych miejscach gminy Pułtusk zrobi się jaśniej

Jest takie miejsce na ul. Kolejowej a dokładnie bloki TBS, gdzie niedziałające latarnie stoją już chyba ze 20 lat i z roku na rok są w coraz w gorszym stanie i nikt z tym nic nie robi. Można powiedzieć, ze sa niepotrzebne, jeśli tak, to je zdemontować. Mozna powiedzieć, ze to sprawa TBS , mozna, tyle tylko, ze TBS należy do miasta, więc uważam, że gmina Pułtusk powinna się tym zająć.

RZA

18:43, 2026-06-16

W tych miejscach gminy Pułtusk zrobi się jaśniej

A ulica Wyszkowska nadal bez oświetlenia

Micht

13:01, 2026-06-16

Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje

Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.

zatroskany

21:04, 2026-06-15

0%