Prezes UOKiK wydał decyzje dotyczące podwyżek czesnego w trakcie trwania studiów. Zmiany opłat dla kontynuujących naukę były zabronione do 2023 r.
Przed nowelizacją prawa o szkolnictwie wyższym i nauce obowiązywał przepis gwarantujący studentom niezmienność ustalonych opłat za studia. Od momentu przyjęcia na studia aż do ich ukończenia uczelnia nie mogła podnosić czesnego ani wprowadzać nowych opłat dla danego rocznika. Tak było od lipca 2018 r. do września 2023 r. Od roku akademickiego 2023/2024 w życie weszły nowe przepisy, które pozwalają podnieść czesne raz w roku, maksymalnie o poziom inflacji ogłoszony przez GUS.
Prezes UOKiK ustalił, że studenci Uniwersytetu SWPS w Warszawie (wcześniej: SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny) i Politechniki Lubelskiej mieli podwyższane czesne w latach, gdy porządek prawny na to nie pozwalał. Część umów zawartych wówczas ze studentami nadal obowiązuje. Prezes Urzędu nakazał zaniechanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów oraz zwrot niesłusznie pobranych opłat. Uczelnie mają oddać studentom różnicę między wpłaconym czesnym, a kwotami obowiązującymi w chwili podpisania umowy.
Umowy z uczelniami zawierane są raz - przed rozpoczęciem studiów. Obowiązują do zakończenia cyklu kształcenia – zazwyczaj jest to kilka semestrów nauki. Wysokość czesnego powinna być ustalona przed rozpoczęciem rekrutacji, aby kandydaci wiedzieli, jakie koszty wiążą się z wybranym kierunkiem oraz mogli porównać oferty różnych uczelni. Dla osób, które rozpoczęły naukę w roku akademickim 2023/2024 opłaty mogą się zmienić na zasadach określonych w przepisach – raz w roku, nie więcej niż o wskaźnik inflacji. Jednak studenci wcześniejszych lat nie powinni być objęci podwyżkami. Obowiązują ich kwoty znane podczas podpisywania umowy z uczelnią.
::attachment{"type":"audio","item_id":"219633"}
Tymczasem (...) studenci Uniwersytetu SWPS, którzy zostali przyjęci na pierwszy rok w latach 2019/2020 do 2022/2023, byli zaskakiwani rosnącymi kosztami. Warszawska uczelnia na podstawie klauzuli waloryzacyjnej obciążała kontynuujących studia coraz to wyższymi opłatami. Różnice między kolejnymi latami nauki to nawet tysiąc złotych, a porównując pierwszy i ostatni rok studiów np. prawa czy psychologii, to nawet kilka tysięcy złotych.
– W płatnej formie edukacji cena gra kluczową rolę. Dla osób zawierających umowę z uczelnią niezbędna jest wiedza o tym, jakie są warunki odpłatności za studia, które pozwolą im na uzyskanie planowanego tytułu zawodowego. W ubiegłych latach prawo nie pozwalało na podwyżki. Mimo to czesne rosło dla tysięcy studentów Uniwersytetu SWPS i części uczących się na niestacjonarnych kierunkach Politechniki Lubelskiej. Niektórzy z nich nadal mogą ponosić koszty związane z tą praktyką – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów Prezes Urzędu nałożył na Uniwersytet SWPS z siedzibą w Warszawie karę w wysokości 2 075 000 zł. Praktyka uczelni dotyczyła czterech roczników większości kierunków i lat studiów I i II stopnia, w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym oraz jednolitych studiów magisterskich. W przypadku Politechniki Lubelskiej podwyżek doświadczyły dwa roczniki części kierunków niestacjonarnych, a nałożona kara to 921 000 zł.
Zgodnie z wydanymi przez Prezesa UOKiK decyzjami Uniwersytet SWPS w Warszawie i Politechnika Lubelska powinny zwrócić studentom niesłusznie pobrane opłaty. W ciągu trzech miesięcy od uprawomocnienia się decyzji uczelnie poinformują o tym na swoich stronach internetowych i profilach w mediach społecznościowych oraz indywidualnie powiadomią uprawnionych konsumentów o kwocie zwrotu, danych potrzebnych do wypłaty i terminie przekazania środków.
Decyzje nie są prawomocne. Przysługuje od nich odwołanie do sądu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tak wyglądał XIX Marsz Katyński
Za to Pułtusk czci pamięć na swój sposób i przewrotnie - usunięciem z ronda tablicy z nazwą, więc np. o jakimś małym kwietniku też nie ma co marzyć. "Brawo" władzom Gminy i Powiatu.
Puł Tusk
10:21, 2026-04-13
Motocyklem jechała urzędniczka z Pułtuska
Rozumiem, że twarze osób w tym także poszkodowanych są zamazane, ale czy aby z punktu widzenia rodzin i bliskich osób poszkodowanych jest to na miejscu, żeby takie zdjęcie na którym uwieczniono prawdopodobnie najgorszy moment w ich życiu było ogólnie dostępne, zwłaszcza że pani jest powiązana z instytucją publiczną?
Shnap
19:31, 2026-04-12
Pułtusk na tle kraju. Czy urzędników jest za dużo?
Im więcej urzędników (i innych pasożytów - polityków, decydentów, pseudodziennikarzy, ekspertów, rzeczoznawców, doradców podatkowych i innych - i.t.d. ) tym większa inflacja. Płaci się ludziom za nierobienie niczego pożytecznego, tylko mielenie ozorami i kłócenie się. Łatwo przychodzące duże pieniądze powodują, że ceny za towary i prawdziwe usługi szybko rosną - a praca przestaje być opłacalna.
Tak nawiasem...
12:35, 2026-04-12
Narew w Pułtusku to ukryty skarb?
Łowie tu ryby od 5o lat i widzę jak rzeka mocno się zmieniła. Budowa Siemianówki zniszczyła jej dziki charakter. Brzegi zarastają wszędzie muł. Gdyby nie zapora na Dębe koło Pułtuska nie było by wody.
korczak
09:30, 2026-04-11