Kultura Pułtusk

Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Wzrasta liczba uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej; w tym roku na trasy wyruszy 100 tys. osób

PAP 19:56, 20.03.2026 Aktualizacja: 09:49, 06.03.2026
Skomentuj Wzrasta liczba uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej mariaamanda0140 z Pixabay

Dyrektor ds. mediów EDK ks. Łukasz Romańczuk powiedział PAP, że podobnie jak w przypadku tradycyjnych nabożeństw drogi krzyżowej odprawianych w kościołach, istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest rozważanie czternastu stacji opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.

::news{"type":"see-also","item":"36386"}

Tym, co różni ją od tradycyjnej wersji tego nabożeństwa, jest fakt, że uczestnicy muszą wyjść z kościoła i udać się na co najmniej 40-kilometrową wędrówkę nocą w całkowitym milczeniu. Duchowny zwrócił uwagę, że nawet jeśli na EDK wyruszy jednocześnie 100 osób, a trasę rozpocznie wspólna msza św. w parafii, to ostatecznie swoją wędrówkę każdy przeżywa indywidualnie.

- EDK nie przypomina pieszej pielgrzymki na Jasną Górę, kiedy grupa idzie razem, a rozważania są czytane głośno przez megafon. Każdy uczestnik idzie we własnym tempie, w innym momencie czyta bądź słucha rozważań, które można znaleźć w aplikacji na telefon. To ma być czas ciszy i skupienia. Właśnie dlatego EDK odbywają się w nocy - żeby uczestników nie rozpraszały widoki ani spotkani na drodze ludzie - wyjaśnił.

Trasy są bardzo różne i zależą od regionu, w którym EDK jest organizowana - wyznaczają je liderzy regionu. Na południu Polski wiodą często przez górskie wzniesienia, inne prowadzą przez polne drogi lub lasy; są też trasy prowadzące przez bagna lub wzdłuż morskiego wybrzeża.

Każda musi liczyć minimum 40 km (może być nieco krótsza, jeśli po drodze jest co najmniej 500 metrów przewyższeń) i mieć wyznaczone 14 punktów, przy których uczestnicy rozważać będą poszczególne stacje drogi krzyżowej. Najczęściej stacje drogi krzyżowej wyznaczają znajdujące się na trasie przydrożne krzyże, kapliczki czy kościoły, jednak w miejscach, gdzie takich punktów nie ma, liderzy wyznaczają stacje umownie, np. co cztery kilometry.

- Przykładem takiej trasy jest EDK na Pustyni Atakama w Chile, na którą w tym roku zaprosił po raz pierwszy ks. Jacek Gniadek. Na pustyni nie ma kaplic ani kościołów, dlatego stacje wyznaczone zostały umownie co 4 km - mówił ks. Romańczuk.

Według duchownego, ze względu na długość tras i trudne warunki niektórzy uczestnicy widzą w EDK bardziej sportowe wyzwanie niż okazję do duchowego rozwoju. - Nie oceniamy tego, z jaką motywacją ktoś wyrusza na EDK. Ze świadectw, które otrzymujemy od uczestników, wynika, że często dla osób, których pierwszą motywacją było sprawdzenie, czy dadzą radę przejść 40 kilometrów w trudnych warunkach, EDK okazała się głębokim duchowym przeżyciem - zaznaczył.

Ekstremalna Droga Krzyżowa po raz pierwszy odbyła się w 2009 roku. Jej pomysłodawcą i organizatorem był ks. Jacek Stryczek, założyciel Stowarzyszenia "Wiosna" i "Szlachetnej Paczki".

- Na pierwszą EDK w 2009 r. wyruszyło kilkanaście osób. Rok później uczestników była ponad setka. W następnych latach liczby te rosły jeszcze szybciej - w 2015 było 11 tys. wiernych, w 2016 r. - 20 tys., w 2017 r. - 40 tys. Momentem kulminacyjnym był rok 2019, kiedy na EDK zapisało się 100 tys. osób. A mówimy tu tylko o uczestnikach zarejestrowanych, bo przecież część osób wyrusza na EDK spontanicznie, nigdzie się nie zapisując - stwierdził.

Jak mówił ks. Romańczuk, rozwój EDK na krótki czas wstrzymała pandemia. W 2020 r. EDK oficjalnie się nie odbyła z powodu obostrzeń sanitarnych. Jednak już w 2021 r. uczestnicy wrócili na trasy. W latach 2021 i 2022 w wzięło udział 40 tys. zarejestrowanych osób. W 2024 r. ich liczba przekroczyła 80 tys., a w 2025 r. EDK przeszło ponad 100 tys. osób.

- W tym roku mamy już o 100 zarejestrowanych regionów więcej niż rok wcześniej i prawie 2 tys. tras. Tendencja jest cały czas wzrostowa, więc liczymy, że w tym roku uczestników będzie więcej niż w latach ubiegłych - powiedział ks. Romańczuk.

EDK odbywają się nie tylko w Polsce. Trasy zostały wyznaczone w 18 krajach, m.in. na Słowacji, w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, w Zambii, w Hiszpanii i w Czechach.

Ks. Romańczuk przypomniał, że EDK można odbyć indywidualnie w dowolnym terminie - trasy i rozważania przez cały czas są dostępne na stronie https://www.edk.org.pl/. Jednocześnie dodał, że od kilku lat najwięcej uczestników wyrusza w drogę w ostatni piątek Wielkiego Postu. W tym roku większość EDK odbędzie się 20 i 27 marca.

Ks. Romańczuk zastrzegł, że ze względów bezpieczeństwa lepiej nie wyruszać w drogę w pojedynkę - trasy prowadzą często przez miejsca, gdzie telefony tracą zasięg, więc w razie wypadku - choćby złamania nogi - samotny wędrowiec mógłby mieć problem z wezwaniem pomocy. - W tłumie trudno o skupienie, dlatego najlepszym rozwiązaniem są małe grupki, liczące kilka osób - ocenił.

- Uczestnicy EDK podkreślają, że te kilka godzin nocnej wędrówki to był właściwy czas na to, aby coś się w sercu człowieka zadziało, aby się wewnętrznie wyciszyć, aby poprzez doświadczenie fizycznego bólu i wyjście ze strefy komfortu doświadczyć prawdziwego spotkania z Bogiem i sobą samym. Kluczem są oczywiście rozważania, ale świadectwa uczestników pokazują, że im więcej kilometrów przejdziemy, tym mocniej otworzy się nasze serce - podkreślił. (PAP)

iżu/ akar/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ranking najlepszych wulkanizacji w powiecie

No 5 pseudofirm na krzyż, a gdzie pozostałe 20? Bot gpt nie znalazł?

xD

17:41, 2026-03-20

Pułtusk – Psary: rusza asfaltowanie!

Szkoda ze się nie dało tej drogi wyprostować, wypadki które mają tam miejsce głównie są na łukach, byłaby elegancka prosta gdyby komuś się chciało

Tyrtek

16:25, 2026-03-20

Ranking najlepszych wulkanizacji w powiecie

Niestety właściciel jednego z wymienionych serwisów nie jest taki jak się go opisuje.Nie będę wchodził w szczegóły,ale strasznie oschle nie i musiałem sam sobie radzić.Od dawna zmieniam sobie sam,a nagłym wypadku jadę pod Wyszków.

Romek

11:34, 2026-03-20

Linia kolejowa przez Pułtusk. Dokładny przebieg

Tę ankietę można sobie OKDR, podobnie jak "konsultacje" ustawione pod założenie że potworek W2A został ostatecznie przyklepany i dyskusja może dotyczyć wyłącznie tego że kolej a właściwie kreska na mapie obetnie kawałek stodoły a innemu przebiegnie skosem przez środek sypialni. Jedyną wartościową częścią ankiety mogła sie stać uwaga końcowa, okazało się jednak ze jej długość jest bardzo ograniczona. Można jakoby zgodnie z sugestią UM w Serocku wysłać kilka ankiet ze swoimi uwagami rozbitymi na kilka części, ale już im nie dowierzam. Dlatego niezależnie od powyższego wyślę pełną treść swoich zastrzeżen (zbieżnych z tym co zaprezentował Użytkownik Texas) bezpośrednio do Wykonawcy. Ponadto zamierzam zaalarmować Panią Poseł Paulinę Matysiak której droga jest taka komunikacja publiczna która okaże się użyteczna dla obywateli zamiast służyć zaspokajaniu próżnych ambicji osób na świeczniku i broń Boże nie naruszyć interesu busiarzy i developerów.

Tomasz Janiszewski

10:40, 2026-03-20

0%