Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Płock. Diecezja przygotowuje pielgrzymkę śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu

PAP 11:48, 16.03.2026 Aktualizacja: 11:51, 16.03.2026
Skomentuj Diecezja przygotowuje pielgrzymkę śladami św. Stanisława Kostki Suzy z Pixabay

Św. Stanisław Kostka urodził się w Rostkowie niedaleko Przasnysza w diecezji płockiej 28 grudnia 1550 r. W 1564 r. rodzice wysłali go na naukę do Wiednia. Tam podjął decyzję, aby wstąpić do zakonu jezuitów. Nowicjat rozpoczął w Rzymie w 1567 r. Zmarł tam po chorobie 15 sierpnia 1568 r. W 1726 r. został kanonizowany.

- Chcemy przypomnieć św. Stanisława Kostkę, jego duchową siłę, niezłomną wiarę, odwagę i determinację, poza granicami naszej ojczyzny. I stąd pomysł, aby pójść jego drogą, przez około 1700 km, z Wiednia przez Niemcy do Rzymu, modląc się o powołania kapłańskie, zakonne, misyjne do służby w Kościele w Polsce, Europie i na całym świecie - powiedział PAP biskup Stułkowski, inicjator pielgrzymki.

Przyznał jednocześnie, że ma nadzieję, że pielgrzymka śladami Stanisława Kostki przyczyni się także do tego, by święty z Rostkowa stał się jednym z patronów Światowych Dni Młodzieży w Korei Płd., które odbędą się w sierpniu 2027 r.

Jak zapowiedział biskup płocki, w związku z 300. rocznicą kanonizacji św. Stanisława Kostki, przypadającą 31 grudnia tego roku, w diecezji tej 15 sierpnia zainagurowany zostanie rok jubileuszowy, przy czym w nawiązaniu do tych obchodów planowana jest wcześniej pielgrzymka - rozpocznie się ona 4 lipca w Wiedniu, a zakończy 15 września w Rzymie.

- To długa droga, a gdy przemierzał ją jako chłopiec Stasiu Kostka, na pewno nie była łatwa. Kiedy już osiągnął cel, schorowany, przeżył jeszcze dziesięć miesięcy. Umarł w opinii świętości. Wtedy Rzym miał około stu tysięcy mieszkańców. Na jego pogrzeb przyszło sześć tysięcy. Widać po tym, mówiąc językiem współczesnego świata, jak był popularny. Natomiast w kategoriach wiary to świadectwo tego, jak świętość była związana z jego osobą. Jego oddanie, zaufanie Panu Bogu, pokazują jak ekstremalnie, nawiązując do formuły obecnych Dróg Krzyżowych, zawalczył o powołanie, o swoje miejsce w Kościele - podkreślił biskup Stułkowski.

Wyjaśnił, że przygotowywana pielgrzymka z Wiednia do Rzymu będzie miała charakter sztafetowy - będzie to dziesięć tygodniowych etapów, które przejdą indywidualnie i w grupach, pielgrzymi świeccy, osoby konsekrowane, księża i biskupi, zakonnicy i zakonnice z różnych diecezji. Wśród nich będą np. Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, któremu patronuje św. Stanisław Kostka oraz Wyższe Seminarium Duchowne w Płocku.

Biskup płocki zapowiedział, że dołączy do jednego z kolejnych etapów pielgrzymki w sierpniu wraz z wrocławskim biskupem pomocniczym Maciejem Małygą.

Na całej trasie z Wiednia do Rzymu pielgrzymom towarzyszyła będzie przekazywana w sztafecie „walizka powołaniowa” ze współczesną wersją obrazu Caravaggia „Powołanie św. Mateusza”, który pochodzi z przełomu XVI i XVII wieku, a obecnie jest w kościele św. Ludwika w Rzymie. Wewnątrz umieszczone zostaną relikwie św. Stanisława Kostki i św. Carlo Acutisa, który zmarł, także po chorobie, także jako nastolatek, a w październiku 2025 r. został kanonizowany - jednym z jego atrybutów, jako świętego nazywanego „bożym influencerem”, jest laptop, co odnosi się do działań ewangelizacyjnych, jakie prowadził w internecie.

Drewniana walizka przypomina po otwarciu komputer. Jego ekranem jest obraz nawiązujący do dzieła Caravaggia. Zamiast celników, liczących przy stole pieniądze, z których Jezus wybiera jednego na ucznia, w tej wersji przedstawieni są współcześni chłopcy, którzy siedzą przy winie i przeglądają smartfony. Nad nimi pochyla się Carlo Acutis. Jezus, u którego boku stoi ksiądz, u Caravaggia jest to św. Piotr, pokazuje na jednego z chłopców. Jak w oryginale, obecne są trzy motywy: Bóg, który powołuje, młody człowiek, który otrzymuje powołanie oraz prezbiter, czyli Kościół, który potwierdza autentyczność powołania.

Jak dodał biskup płocki, będzie to druga „walizka powołaniowa”, przy czym pierwsza przemierza już Francję. - Poznałem autora tego pomysłu. Poprosiłem, żeby i nam przygotował taką walizkę, która będzie zaproszeniem do pójścia drogą powołania, aby, zwłaszcza młodzi ludzie, śmielej, z ufnością odpowiadali na to szczególne wezwanie Pana Boga - zaznaczył.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że św. Stanisław Kostka, żyjący w XVI wieku, jest bardzo podobny do współczesnych świętych młodego pokolenia, jak właśnie Carlo Acutis.

- Obaj to młodzi ludzie, którzy kochali życie, promieniowali Panem Bogiem, mając z Nim bliską relację. Przypominając naszą pielgrzymką świętego z Rostkowa, chcemy pokazać przykład człowieka, który miał odwagę. W ten sposób chcemy wlać nadzieję w serca młodych ludzi i zarazem przekonanie, które wyrażają słowa: „ja też mogę podobnie” - powiedział biskup Stułkowski.

Taka postawa, jak ocenił, jest szczególnie potrzebna we współczesnym świecie, gdy coraz częściej zmienia się decyzje, nawet te najważniejsze, które podejmowane były na całe życie. - Widzimy odchodzenie z kapłaństwa, ale też w przypadku małżeństw, od żony, od męża. Wszechobecna jest niestety tymczasowość i coraz częściej brakuje nam umiejętności zaufania Panu Bogu, do końca. Trzeba to naprawiać - podkreślił biskup płocki.

Św. Stanisław Kostka, którego grób znajduje się w kościele św. Andrzeja na Kwirynale w Rzymie, to patron Polski, dzieci i młodzieży, w tym studentów i alumnów. Jest też patronem archidiecezji łódzkiej oraz warszawskiej, a oprócz płockiej, także diecezji chełmińskiej. Patronuje również kilku miastom, jak: Gniezno, Lublin, Poznań i Warszawa.

W związku z obchodami w diecezji płockiej 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki, a także z pielgrzymką jego śladami z Wiednia do Rzymu, wkrótce zostanie uruchomiona specjalna strona internetowa www.kostka300.pl. (PAP)

mb/ mark/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%