Sejmik Województwa Mazowieckiego przyznał wsparcie finansowe dla gmin w ramach programu „Mazowieckie strażnice OSP-2026”. Łącznie 222 gminy otrzymają blisko 8 mln zł na remonty i modernizację strażnic Ochotniczych Straży Pożarnych.
Program „Mazowieckie strażnice OSP-2026” ma na celu poprawę warunków funkcjonowania jednostek OSP poprzez modernizację istniejących obiektów. To realne wsparcie dla lokalnych społeczności i druhów, którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo mieszkańców.
Na liście beneficjentów znalazły się:
Środki zostaną przeznaczone na modernizację strażnic, co obejmuje m.in. poprawę infrastruktury, warunków technicznych oraz bezpieczeństwa użytkowania obiektów.
Zgodnie z zapisami umowy, wszystkie prace muszą zostać zakończone do 15 grudnia 2026 roku.


Dofinansowanie to kolejny krok w kierunku wzmacniania potencjału Ochotniczych Straży Pożarnych na Mazowszu. Dzięki inwestycjom strażnice będą lepiej przygotowane do działań ratowniczych, a druhowie zyskają nowocześniejsze zaplecze do pracy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Szpital przyłączył się do ogólnopolskiego protestu
Prywatyzacja tuż tuż. Podobno Pan z Kacic kupuje szpital.
Ja kurp.
13:37, 2026-04-23
Mieszkańcy sami pomalowali ławki. Urząd reaguje
O to tak można? Po co składać wnioski do urzędu skoro trzeba działać. Przykład dla innych żeby omijać drogę formalna
Szopka
08:33, 2026-04-23
Mieszkańcy donoszą, policja działa
Eldorado dla Judaszy🤣Nie lubie kogoś to będę go dręczyła kontrolami😁Przecież państwo szuka kasy i stawia na najgorszy sort obywatela🤣Mendo,uwazaj,bo coś może Ci się stać😉Oczywiście przypadkiem😁😉
Reno
21:34, 2026-04-22
Mieszkańcy sami pomalowali ławki. Urząd reaguje
Gdyby mieszkańcy sami chcieli decydować czy pomalować ławki lub zasadzić krzewy, to okazałoby się, że urzędnicy w ratuszu nie są potrzebni w tak dużych ilościach. Gdyby ochotnicy napisali podanie do Rady Miejskiej, to dostaliby pewnie odpowiedź wymijającą i to po czterech tygodniach. Bo Rada tak obraduje. Tak ważnych spraw nie załatwia się od ręki na poziomie zwykłego urzędnika. Poza tym Rada Miejska ma umówionych wykonawców takich prac, za odpowiednie stawki i ochotnicy psują układy.
Tak nawiasem...
15:52, 2026-04-22