Zamknij

W powiecie pułtuskim rośnie popularność OZE i ochrony środowiska

17:29, 16.04.2021 | J.K
Skomentuj Fot. pixabay.com
REKLAMA

Większość ludzi z odnawialnym źródłem z pewnością kojarzy energię promieniowania słonecznego i wiatrową.

I faktycznie, to właśnie te sposoby wytwarzania energii OZE są zdecydowanie najpopularniejsze. W 2019 roku odpowiadały za 90% udziału nowych niewyczerpywalnych mocy. Z drugiej strony, z roku na rok, rośnie popularność ochrony środowiska i zastępowanie "brudnej" energii choćby ogrzewaniem gazowym. Nie bez przyczyny dzieje się tak i za sprawą domowych rachunków ekonomicznych, oraz rosnących ułatwieniach rządowych i samorządowych.

- Energia elektryczna z OZE będzie tańsza niż z węgla - twierdzi wiceszef resortu klimatu i środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska.

Tylko w ubiegłym roku dwie pułtuskie gminy: Obryte i Pokrzywnica wzbogaciły swoich mieszkańców o nowe, ekologiczne źródła energii odnawialnej. Na terenie gminy Pokrzywnica zamontowano 403 instalacje OZE. W tej liczbie znalazły się: 184 instalacje fotowoltaiczne i 211 kolektorów słonecznych, siedem pomp ciepła oraz jeden kocioł na biomasę. Z kolei na terenie gminy Obryte zamontowano 242 instalacje, w tym 49 systemów fotowoltaicznych i 193 instalacje oparte na kolektorach słonecznych. W gminie Zatory zainstalowano nieco wcześniej 253 szt. instalacji solarnych. W Winnicy z kolei, w celu zmniejszenia kosztów energii elektrycznej zainstalowano np. panele fotowoltaiczne na obiekcie hydroforni gminnej w miejscowości Zbroszki. Instalacja ma moc 40 kWp. Od kilku lat instalacje solarne montowane są na obiektach publicznych i domach prywatnych w gminie Pułtusk.Te działania wspierane są ze środków rządowych lub samorządowych.

Ale nie próżnują też sami mieszkańcy.

Tylko w ciągu ostatnich 3 miesięcy w rejestrze zgłoszeń budowy w Starostwie powiatowym odnotowano prawie 30 zgłoszeń dotyczących "instalacji gazowej wewnątrz i na zewnątrz użytkowanego budynku, instalacji zbiornikowej na gaz płynny z pojedynczym zbiornikiem o różnej pojemności, przeznaczonych do zasilania instalacji gazowych w budynkach mieszkalnych jednorodzinnych". Ten trend zauważalny jest główni w  gminah Pokrzywnica, Zatory i Gzy. Zgłoszono też budowę "miejskiej" sieci gazowej średniego ciśnienia do 0,5 MP w Pułtusku.

Coraz powszechniejsze w naszym regionie stają się też farmy słoneczne.

A takie funkcjonują już niemal w każdej gminie, na działkach prywatnych.W ciągu najbliższych miesięcy tylko w gminie Pułtusk ma ich powstać kolejnych kilka. O stosowne decyzje występują już nie tylko osoby prywatne, ale też przedsiębiorcy, spółki i instytucje.

Dodać trzeba, że nie jest to inwestycja tania, bowiem przyjmuje się, że koszt budowy 1 MW wynosi ok.2,2 mln złotych. Pod budowę farmy fotowoltaicznej, której moc to ok 1 MW nadają się nieruchomości o powierzchni około 2 ha i szerokości minimum 50 m. Zgodnie z prawnymi wymogami może ona powstać jedynie na terenie o IV lub niższej klasie ziemi, a także na nieużytkach rolnych.

W Lipie i w Płocochowie mają powstać farmy fotowoltaicznej o mocy 4 MW każda. W samym Płocochowie inny inwestor ubiega się o zgodę na budowę farm: Płocochowo I, II i III. W Bobach stanie słoneczny "gigant" o planowanej mocy aż 50 MW. Obok zaplanowano kolejną - o mocy 13MW. Co najmniej dwie farmy planowane są też w granicach administracyjnych Pułtuska. Firma Mardom też chce się wesprzeć produkcją energii słonecznej - na swojej farmie w Lipnikach Nowych o mocy 3,4 MW. Elektrownia słoneczna, nieduża bo o mocy 1 MW  ma pojawić się i w Lipnikach Starych.

(J.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

fabiofabio

0 0

Też mam panele fotowoltaiczne w planach, mam już zebrane fajne oferty od solidnych frm. Myślę że wybiorę ofertę na instalacje paneli albo od Maxcom Eco Energy albo od Hewalexu. 14:23, 20.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%