Początek roku to dla druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pniewie czas podsumowań, decyzji i planów na przyszłość. Podczas Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego nie tylko rozliczono miniony rok, ale też wybrano osoby, które przez kolejne lata będą kierować jednostką.
Walne Zebrania to absolutna podstawa funkcjonowania każdej OSP. Odbywają się na mocy ustawy o ochronie przeciwpożarowej, Prawa o stowarzyszeniach oraz statutu jednostki i są najwyższą formą podejmowania decyzji w straży.
Co roku druhowie spotykają się, by podsumować działania, a co kilka lat, tak jak teraz w Pniewie, wybierają nowe władze. To właśnie wtedy zapadają decyzje o kierunku rozwoju jednostki, wydatkach, szkoleniach i planach na kolejne miesiące. Bez tego OSP zwyczajnie nie mogłaby działać.
W piątek, 17 stycznia 2026 roku, w Pniewie odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze członków Ochotnicza Straż Pożarna w Pniewie. Spotkanie otworzył prezes jednostki, dh Gabriel Zacharski, witając druhów i gości. A wśród gości znaleźli się m.in. wójt gminy Zatory Włodzimierz Kaczmarczyk i komendant KP PSP Pułtusk bryg. Maciej Piątek.
Po sprawdzeniu obecności i przyjęciu porządku obrad przyszedł czas na to, co najważniejsze – podsumowanie całego 2025 roku. Omówiono działania operacyjne, sprawy organizacyjne oraz finanse jednostki.
Po przedstawieniu sprawozdań i krótkiej dyskusji druhowie jednogłośnie zatwierdzili dokumenty i udzielili absolutorium ustępującemu zarządowi. To jasny sygnał, że dotychczasowa praca została oceniona pozytywnie. Nie zabrakło też spojrzenia w przyszłość. Zaprezentowano plan działań na 2026 rok, obejmujący dalsze szkolenia, gotowość operacyjną i aktywność społeczną jednostki.
Jednym z kluczowych momentów zebrania były wybory nowego zarządu. Druhowie postawili na sprawdzonych ludzi, powierzając im kolejną kadencję:
Wybrano również Komisję Rewizyjną oraz delegatów na Zjazd Gminny ZOSP RP.
Na zakończenie uczestnicy obejrzeli krótki reportaż podsumowujący działalność OSP Pniewo w 2025 roku. Padły podziękowania, życzenia powodzenia i – co równie ważne – słowa uznania dla wszystkich druhów za ich społeczną służbę.
Po części oficjalnej był już tylko jeden obowiązek – wspólny stół. O poczęstunek zadbało Koło Gospodyń Wiejskich „Pniewianki”, a rozmowy przy nim trwały zdecydowanie dłużej niż same obrady.
[ZT]35281[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Co najmniej pięć lat jest opóźnienia konsultacje już się odbyły kilka tras było podanych marnujecie czas i pieniądze podatników wielomilionowe straty już są generowane bez podjęcia żadnych prac. Weźcie się do galopu niektórzy nie dożyją otwarcia tych linii ślimaczy się wszystko latami na wybory macie pieniądze a na rozwój komunikacyjny zawsze brakuje likwidujecie tylko pks-y i kolejki wąskotorowe a później wszyscy za to cierpią. Rządy poprzednich epok powinni odpowiadać za te straty czasowe i finansowe. Wstyd ,że ta linia ślimaczy się tyle lat i prawdopodobnie końca nie będzie w 2033 roku...
Marnotrawstwo czasu
14:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
Pułtusk Północny:Skansen obietnic i zapach asenizacji W kwartale ulic Baltazara, Przemiarowskej iŚwiętokrzyskiej standardy miejskie zatrzymały się w poprzednim stuleciu. W pasie drogowym ul. Przemiarowskej zamiast chodników rosną zagajniki, spychając pieszych pod koła aut. Pod ziemią straszy azbestowy wodociąg, a brak kanalizacji i odwodnienia to codzienność setek mieszkańców. Symbolem zapomnienia tej dzielnicy jest nieustanny ruch ciężkich wozów asenizacyjnych. Hałas gabarytowych pojazdów(ponad 25ton) oraz ODÓR towarzyszący opróżnianiu zbiorników to nasza fizyczna rzeczywistość, której samorząd zdaje się nie dostrzegać. Cywilizacja ożywa tu tylko raz na cztery lata w obietnicach wyborczych, podczas gdy znaki "strefy zamieszkania" pozostają martwym prawem. Nie oczekujemy cudów, tylko wywiązywania się miasta z podstawowych obowiązków.
Rozsądny
13:41, 2026-03-01
Problem dotyczy ul. Baltazara
To nie tylko problem ul. Baltazara. Północna cześć miasta jest poza zainteresowaniem władz miasta. Kościuszki, Przemiarowska , Świętokrzyska tam władze nie mieszkają i nie zaglądają , więc prosty wniosek to ich nie interesuje bo najlepiej udawać że nie ma problemu
Pułtuszczanin
11:55, 2026-03-01
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Głos mieszkańców i pasażerów ! Proponujemy, aby linia kolejowa biegła bliżej zabudowy miejskiej Pułtuska, a nie wzdłuż obwodnicy, mimo że obwodnica znajduje się w granicach miasta. Dlaczego to ważne dla mieszkańców i pasażerów: Przystanki bliżej miasta oznaczają, że można dojść pieszo lub dojechać rowerem, bez konieczności korzystania z samochodu. Kolej będzie wygodna do codziennych dojazdów do pracy, szkoły czy usług w Warszawie i Legionowie. Więcej pasażerów korzystających z linii oznacza częstsze kursy i lepszą obsługę. Linia bliżej miasta wspiera rozwój Pułtuska jako lokalnego centrum i zwiększa dostępność transportu dla całej społeczności. Kolej powinna służyć mieszkańcom, a nie tylko przejeżdżać obok wzdłuż drogi.
Texas
11:31, 2026-02-28