Zamknij

Portal Kolejowy krytykuje plan budowy linii kolejowej obok Pułtuska

09:15, 26.11.2021 | .
Skomentuj Zdjęcie autorstwa MESSALA CIULLA z Pexels
REKLAMA

"Rynek Kolejowy" jest bezlitosny dla elementów programu budowy linii kolejowej Zegrze - Pułtusk - Przasnysz.

Portal uważa, że już w planowaniu pojawią się niebezpieczne absurdy.

Winą za nie branżowi dziennikarze obarczają władze samorządowe.

A tych - przypomnijmy - jest aż 18, od województwa mazowieckiego, przez miasta po małe gminy.

O co chodzi konkretnie? O sytuowanie stacji kolei z dala od miast.

Lokalne samorządy chcą budować stacje kolejowe poza miastami.

W Przasnyszu 2 km przed miastem, w strefie gospodarczej, żeby uniknąć wywłaszczeń mieszkańców. W Serocku - stacja także ma znaleźć się poza obwodnicą tego miasta.

Preferowana na razie wersja W2A dla Pułtuska też zakłada stacje kolejowe na "rogatkach" miasta:

- Oddalenie kolei od centrum miast powoduje, że mało kto z niej korzysta.  [...] Jeśli można dowozić pasażerów do stacji pod Pułtuskiem czy Serockiem, to czy nie można tego robić już teraz, dowożąc do istniejącej linii kolejowej w Legionowie, Nasielsku i Ciechanowie, ale nie wydając 2 mld złotych na nową linię? - czytamy w opracowaniu.

Codzienna kolej dojazdowa musi być możliwie blisko ludzi w zasięgu dojścia pieszo lub dojazdu rowerem

- Kolej jest atrakcyjnym środkiem transportu tylko wtedy, gdy wokół stacji i przystanków koncentrujemy zabudowę o najwyższej intensywności. [...] W szczególności poza największymi polskimi metropoliami, gdzie transportu publiczny właściwie nie istnieje, odległe położenia dworca zabija konkurencyjność kolei - mówi “Rynkowi Kolejowemu” Krzysztof Ruciński, Specjalista w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

[ZT]8433[/ZT]

- Tymczasem planują budowę nowej linii kolejowej za prawie dwa miliardy złotych, bez powiązania z transportem towarowym czy dalekobieżnym. Do tego chcą zbudować stacje nie tak, żeby zebrać jak najwięcej pasażerów z i tak niezbyt dużych miast ale tak, by trzeba było do niej dojeżdżać. Tak wygląda kolej planowana przez okno samochodu.

- Lokalni radni i marszałek w komunikacie mówią o tym, że nowa linia pozwoli “walczyć z korkami, przepełnionymi autobusami i wykluczeniem komunikacyjnym”. Tymczasem za organizację transportu tak, by autobusy dowoziły mieszkańców sprawnie już teraz odpowiadają właśnie te samorządy, które podpisały porozumienie. Czy nowa linia, na którą chcą wydać prawie dwa miliardy złotych pozwoli im się wreszcie za to zabrać? O tym pewnie “zdecydują następcy” - podsumowuje red. Jakub Madrjas z Rynku Kolejowego.

Źródło: rynek-kolejowy.pl

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (14)

montermonter

6 1

Jestem za umieszczeniem stacja kolejowej jeszcze przed obwodnicą tak aby do 20min z centrum można było do niej dojść. Trudno będą przeciwnicy takiej lokalizacji szczególnie świeżo pobudowanych blokowisk. Kolej ma być w mieście a nie w Jeżewie, Moszynie... 09:42, 26.11.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZZ

0 0

Ja za to jestem za umieszczeniem przy obwodnicy, która ma isc 700m dalej od obecnego preferowanego wariantu.. 11:15, 26.11.2021


AbcAbc

0 0

Nareszcie ktoś napisał jak to powinno wyglądać. Te same reguły dotyczą obwodnicy ale lokalni,, fachowcy " chcieli obwodnicę równie daleko bo.... Przez działki będzie przechodziła. Obwodnica i kolej przez mieszkańców i władze powinna być tak lobbowana żeby im służyła. Tylko czego oczekiwać od rady czy władz miasta skoro sami pisze ze mieli 30 lat pod górkę. Może powinno się wybierać takich co nie mają pod górkę i wtedy łatwiej im będzie dbać o sprawy miasta. Może ktoś przypomni te sesje gdzie darto szatyn żeby obwodnicą zaczynala się najlepiej w golyminie. Do tego zdjęcie z zażenowaniem projektantów gdy musieli tłumaczyć przedstawicielom władzy co kursu dla nich dobre. 13:30, 26.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

montermonter

2 0

Do "Z" stacja miałaby znajdować się według Ciebie ok 1 kilometra dalej. Tu nie. Chodzi już o 100 czy 200 m. Żeby przejść ok kilometra trzeba ok 10 min szybko iść. Pół godziny spaceru co dnia zdecydowanie zniechęca do jazdy tym transportem. Powiem tak. W Ostrołęce jest kolej 4km od Centrum i co ? Efekt jest taki, że oferta przewozowa jest kiepska a obłożenie pociągów kiepskie. My mielibyśmy mieć stację za obwodnicą co jest ok 3km od Centrum. Kiepski pomysł jeśli kolej ma być i to możliwie najlepiej dostępna co gwarantuje "w2" to trzeba do niej dojść pieszo, ewentualnie podjechać rowerem. Oczywiście każdy ma swoje zdanie, kolej to nie obwodnica miasta, że ma być oddalona od zabudowań. 13:33, 26.11.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AdamAdam

0 0

Odległość od stacji jest rzeczą drugorzędną, liczy się ile osób dojeżdża do pracy. Spójrz na 8 tyś Nasielsk, gdzie stacja kolejowa jest oddalona prawie 5 km od miasta. 15:15, 27.11.2021


MariaMaria

2 0

Kolej ma być blisko ludzi jak w Warszawie tramwaj. 18:18, 26.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AaaAaa

0 0

Monter zależy gdzie kto mieszka i tak nie każdy będzie miał blisko. 18:25, 26.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AaaAaa

0 2

Najlepiej zrobić na środku rynku stacje. Wyburzyć kamienice na Świętojańskiej wtedy będzie w centrum miasta. 18:29, 26.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdamAdam

0 0

Ciekawe, dlaczego portal rynek-kolejowy.pl nie zgłaszał zastrzeżeń do dworca kolejowego w Nasielsku, który jest oddalony o około 5 km od 8 tyś miasta. https://www.legio24.pl/nowy-dworzec-kolejowy-w-nasielsku-otwarty-w-legionowie-dalej-czekamy/ 14:10, 27.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NemoNemo

0 1

Wstępne Studium Planistyczno-Probnostyczne
Strona 128
W toku opracowywania przedmiotowej dokumentacji przedstawiciele samorządów —
Serocka i Pułtuska zaproponowali modyfikację trasowania polegającą na połączeniu
przebiegów wariantów W1 oraz W2 — wariant ten otrzymał oznaczenie W2A i różni się od
wariantu W2 tym, że na terenie miast Serock i Pułtusk planowana linia kolejowa przebiega
wzdłuż obwodnicy Serocka (droga krajowa nr 61) oraz projektowanej obwodnicy Pułtuska,
po zachodniej stronie tych dróg. Wariant W2A pozwala ograniczyć ingerencję w tereny
istniejącej i planowanej zabudowy, jak również zagospodarować tereny położone
w bezpośrednim pobliżu drogi krajowej. Minimalizacji ulega powierzchnia gruntów
zlokalizowanych między linią kolejową i drogą krajową, jako obszarów na których nie byłoby
możliwe planowanie przedsięwzięć urbanizacyjnych, wymuszanych ciągłym rozwojem miast.
Propozycje pozwalają zachować rezerwę terenową pod planowany rozwój zabudowy
mieszkaniowej i usługowej co jest zgodne z aktualnymi trendami rozwojowymi tych
samorządów, a także wykorzystuje sztuczną barierę przestrzennego rozlewania się miast
w postaci drogi krajowej o wysokim obciążeniu ruchem, unikając dzięki temu dalszej
fragmentaryzacji tkanki miejskiej i nie wprowadzając nowych barier w wewnętrznym
funkcjonowaniu tych miast. Takie rozwiązanie pozwala wkomponować nową infrastrukturę
kolejową w jak największym stopniu w funkcjonujący już ciąg drogi krajowej, minimalizując jej
oddziaływanie środowiskowe i społeczne. Propozycja stanowi odpowiedź na wyzwania
generowane wprowadzaniem infrastruktury kolejowej do ośrodków miejskich cechującą się dużą dynamiką rozwoju i pozwala godzić potrzeby rosnącego zapotrzebowania na środki
transportu, z zapewnieniem warunków komfortowego życia w tych miastach
Wariant ten nie był analizowany na dalszych etapach niniejszego opracowania. 15:19, 27.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PozemPozem

1 0

Zobaczcie ten amatorski wariant: https://www.skyscrapercity.com/threads/lk28-wieliszew-zegrze-kolej-p%C3%B3%C5%82nocnego-mazowsza-zegrze-przasnysz.2294174/post-176271124 11:22, 28.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NemoNemo

1 0

Ktoś tam trafnie napisał:
"Dziś nie opłaca się budowa nowych linii kolejowych od podstaw do miast, do których nigdy kolej nie docierała (Pułtusk, Maków, Przasnysz) z jednego prostego powodu, który został już odkryty przez samorządowców. Otóż tych linii kolejowych nie da się poprowadzić przez centra tych miast, aby umieścić stacje i przystanki w atrakcyjnych dla mieszkańców miejscach."

No chyba że w tunelu jak metro, ale kolejarze chcieliby wszystko po taniości i kosztem mieszkańców.

Powody dla których preferują wariant W2A, czyli za obwodnicą, samorządowcy podali w fragmencie Studium króry wcześniej wkleiłem.
Kolej to nie tramwaj i w odległości mniejszej jak około 100m od torów nie da się spokojnie mieszkać.

Specjalista ma rację pisząc:
"Kolej jest atrakcyjnym środkiem transportu tylko wtedy, gdy wokół stacji i przystanków koncentrujemy zabudowę o najwyższej intensywności."

Dlatego budowa nowej linii to inwestycja w większym stopniu przyszłościowa niż na teraz i to obok planowanych przystanków powinno się myśleć o przyszłej zabudowie, a nie wciskać tory w już istniejącą. Promień do 0,5 lub nawet 1km od  przystanków należy obiąć Planem Zagospodarowania Przestrzennego pozwalającym tam na budowę wyłącznie budynków wielorodzinnych o co najmniej 4 piętrach (i tylko tam pozwalać na budowę bloków), a w pasie do 100m od torów wyłącznie zabudowy związane z działalnością gospodarczą np. markety, składy budowlane, hurtownie, magazyny, warsztaty samochodowe itp.

Tak się powinno myśleć o rozwoju miasta w przyszłych dekadach, a nie marudzić - bo ja teraz będę miał 1,6km do przystanku. (Tyle wychodzi od ronda Ofiar Katynia do miejsca za planowaną obwodnicą). Nawigacja podaje 20 minut pieszo, od Pana Tadeusza i nowo powstałych/powstających bloków wzdłuż Mickiewicza jest jeszcze bliżej/szybciej, a w tamtym kierunku idzie rozwój miasta i zapewne za 50 lat Skarpa i Tysiąclecia to będzie Pułtuska Starówka, a nie miejsca najgęściej zamieszkałe. 14:57, 28.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PasażerPasażer

0 0

Cały czas tylko linie autobusowe przez Przasnys, Maków, Pułtusk nawet szanowni niektórzy kierowcy z Przasnysza nie chcą jeździć przez Szelków. Tu się nic w tej sprawie nie robi mamy ledwo 5 kursów na trasie z Ostrołęki do Warszawy i to w takich godzinach, że trudno dotrzeć na czas do pracy. Rano jeden kurs, którym nie zawsze człowiek zdąży do pracy a z Przasnysza dwa pytanie tylko po co. Tu proszę pomyśleć o możliwości dodatkowego połączenia. 17:23, 28.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

montermonter

0 0

Na str 312 wstępnego opracowania....
"Finalnie poziom oddziaływania W2 określono w kontekście oddziaływania na obszary
chronione oraz konfliktów społecznych jako przeciętny negatywny.
Oznacza to, że oddziaływanie planowanej linii kolejowej może być odczuwalne, zarówno w
kontekście obszarów chronionych, jak również konfliktów społecznych, niemniej podjęcie odpowiednich kroków mających na celu minimalizację oddziaływań pozwoli zapewnić co najmniej dotychczasowy poziom życia mieszkańców oraz skutecznie przeciwdziałać degradacji obszarów chronionych." 11:09, 01.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%