Środa, Zatory, ul. Jana Pawła II. Policjanci zatrzymują 71-letniego rowerzystę, który najwyraźniej uznał, że mróz i alkohol się wzajemnie znoszą. Badanie alkomatem brutalnie obaliło tę teorię. Blisko promil alkoholu w organizmie to nie dodatek zimowy, tylko prosty przepis na dramat.
Dzień później historia postanowiła się powtórzyć. Tym razem Świercze i 45-letni rowerzysta, który najwyraźniej uznał, że skoro ktoś już próbował, to czemu nie on. Wynik niemal identyczny. Fantazja bogata, konsekwencje realne.
Policjanci nie bez powodu przypominają, że jazda rowerem pod wpływem alkoholu to nie jest sport ekstremalny, tylko zwykła głupota. Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i skutecznie niszczy ocenę sytuacji. Zimą dochodzi jeszcze śliska nawierzchnia, lód i ograniczona widoczność.
W takich warunkach nawet trzeźwi rowerzyści mają problem z utrzymaniem toru jazdy. Po alkoholu to już nie jazda, tylko loteria. I niestety bardzo często losuje się uraz albo tragedię.
Wciąż pokutuje mit, że „to tylko rower”. Tymczasem rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego. Obowiązują go te same zasady bezpieczeństwa, co kierowców samochodów czy motocyklistów. Alkohol i kierowanie nigdy nie były i nie będą dobrym połączeniem.
Jak podkreśla asp. Magdalena Bielińska, chwila nieuwagi może zakończyć się poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią. I niestety, sąd nie uznaje argumentu „bo to blisko było”.
Dwaj mieszkańcy powiatu pułtuskiego odpowiedzą teraz przed sądem. Można było odpowiedzieć przed lustrem i powiedzieć sobie „nie jadę”, ale to opcja dla bardziej wymagających. Policjanci apelują o rozsądek, choć ten najwyraźniej nadal bywa towarem luksusowym.
Zima to nie czas na testowanie granic fizyki ani własnej odporności. Rower, alkohol i mróz to trio, które zawsze gra przeciwko człowiekowi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zaskakujący plan dla centrum Pułtuska
A gdzie przyjezdni turyści będą mogli zaparkować? Coś trzeba zaproponować, chyba, że chcecie pozbyć się zmotoryzowanych turystów, ale czy to będzie z korzyścią dla Pułtuska i lokalnych interesów.
Jerzypan
17:02, 2026-01-30
Zaskakujący plan dla centrum Pułtuska
to gdzie teraz te urzadasy bedą parkować ?
rynek
15:13, 2026-01-30
Zaskakujący plan dla centrum Pułtuska
Po pierwsze rynek powinien tetnić życiem a teraz hula wiatr... stoi jakis drewniany gołebnik jako budka baru i dookola samochody... no gorzej juz byc nie moze
Roman
12:41, 2026-01-30
Zaskakujący plan dla centrum Pułtuska
No dobra taki zielony ład na rynku.....🤣 Zastanawia mnie tylko.... Gdzie te samochody będą wtedy parkować ❓🤔
Czas
10:51, 2026-01-30