
Mam na imię Sawa Elder, pracuje w ASU (Arizona State University) i jestem odpowiedzialna za prowadzenie wyszukiwania i przetłumaczenia na język angielski materiałów niezbędnych dla pana profesora Davida Pijawki. Pan profesor użyje zgromadzone przeze mnie fakty, informacje i wiadomości , do napisania książki o życiu swych rodziców przed, w czasie i po drugiej wojnie światowej.
Wiadomości jakie w tej chwili posiadam:
Czy byłby jakikolwiek sposób, w jaki moglibyśmy skontaktować się z rodzinami mieszkającymi w Obryte (lub w DPS Obryte), aby dowiedzieć s ię, czy ktoś miał kontakt z panem pijawką? Znamy dom, w którym mieszkała rodzina, ale nie mamy adresu ani nazwiska. Mamy nadzieję, że rodzina może nadal tam mieszka. Dom znajduje się przy głównej drodze i blisko gminy.
Aron ożenił się z kobietą z Wyszkowa, mieli dwoje dzieci, chłopca i dziewczynkę. Rodzina mieszkała w gettcie w Makowie Mazowieckim, później matka i dwoje dzieci trafiły do Auschwitz. Straciliśmy ślad po tych trzech, a dziś nadal nie znamy ich imion. Dzieci miały prawdopodobnie około 5-7 lat.
Staramy się uhonorować rodzinę, która pomogła uratować życie Arona.
Lokals09:54, 08.04.2021
To jednak w Obrytem mieszkali dobrzy ludzie. Może jeszcze kiedyś będą...
Zamoście11:06, 08.04.2021
Może to kolejna książka z serii jak Polacy mordowali Żydów. Szukają materiałów. I będzie kolejny artykuł, że Polacy są odpowiedzialni za holokaust i zabili 3 000 000 Żydów.
Kris14:01, 08.04.2021
Ja wiem dużo na ten temat
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mróz „zamyka” ciechanowskie szkoły
W poniedzialek 8 rano pokazuje mi - 24 st
Adam
11:57, 2026-01-31
Sprawa żołnierza z granicy wraca. MON deklaruje wsparci
Czy znacie takie na świecie państwo, które ściga żołnierzy za to, że bronią granicy? tak, to jest Polska, Polska Tuska...
Złoty Rydwan
11:43, 2026-01-31
Zaskakujący plan dla centrum Pułtuska
Proponował bym od ograniczenia parkowania na ulicy w koło rynku. Bo w tej chwili w dni jarmarczne przejechać nie można bo każdy zatrzyma się na ulicy tylko na chwilę, a jak po drugiej stronie na przystanku stanie autobus to droga jest zablokowa. To samo po drugiej stronie wiecznie parkują jak na polu czarne clio dostawcy pierogów i wisienka na torcie zaparkowane na stałe busy sprzedawców w tym jak się nie mylę Pana N. Znaki zakzu postoju oczywiście jakieś są (swoją drogą opisy pod nimi mało zrozumiałe) ale Straż miejska karmi ptaki a jak chcą zrobić zakupy sami stają gdzie popadnie. Jak wybuchnie jakiś pożar w rynku np Bazyliki czy szkoły to Straż pożarna w dni jarmarczne nie ma szans przejechania przez Rynek.
Rozsądny
11:28, 2026-01-31
Zawody, które będą szczególnie poszukiwane
Korpodebil to nadal numer jeden w Warszawie Wrocławiu Poznaniu.. Taki zawód...
Złoty Rydwan
10:04, 2026-01-31