Co ludzie mogą zrobić, aby poprawić swoje relacje? Czy istnieją sposoby, aby pomóc ludziom wybrać partnerów, którzy są dla nich lepsi, lub budować relacje, które są dla nich lepsze? Odpowiedź na te pytania postanowiła znaleźć Samantha Joel z Uniwersytetu Zachodniego Ontario w Kanadzie.
Jesteśmy o wiele bardziej skłonni do nawiązywania, rozwijania i utrzymywania związków romantycznych, nawet jeśli nam się w nich nie układa, niż do zakończenia relacji - informuje czasopismo Personality and Social Psychology Review.
Badaczka postawiła te pytania, obserwując wiele osób będących w związkach i analizując podjęte przez nich decyzje, gdy w ich relacjach pojawiały się różne trudności. Zauważyła pewien wzorzec - działanie, które prowadzi do długoterminowego związku, wydaje się łatwiejsze, niż działanie które prowadzi do samotności. Joel postanowiła sprawdzić swoje obserwacje za pomocą badania (https://journals.sagepub.com/doi/full/10.1177/10888683211025860).
Razem z Geoffem MacDonaldem, psychologiem z University of Toronto w Kanadzie, dokonali przeglądu literatury naukowej na temat tworzenia i utrzymywania romantycznych związków. Zauważyli, że ludzie nie są szczególnie selektywni przy wyborze partnera. Przykładowo, jedno z badań dotyczące szybkich randek wykazało, że uczestnicy zgodzili się na średnio 40 proc. swoich opcji randkowych. Badania wykazały również, że ludzie mają tendencję do przeceniania swojej chęci odrzucenia potencjalnych partnerów, którzy okazywali im zainteresowanie, nawet jeśli zauważyli u nich pewne niepożądane cechy.
Zakochanie się też nie jest rzadkością - ludzie mają tendencję do szybkiego przywiązywania się do swoich partnerów. Badacze przytaczają jedno z badań, do którego zrekrutowano samotnych studentów studiów licencjackich i przez semestr śledzono ich doświadczenia związane z zakochiwaniem się. Wyniki wykazały, że spośród studentów studiów licencjackich zrekrutowanych do dwóch badań podłużnych, 33 proc. stwierdziło, że zakochało się raz w ciągu 12 tygodni.
Tymczasem dla wielu osób decyzja o zakończeniu związku wydaje się być szczególnie trudna, nawet jeśli w związku pojawia się agresja. Jak twierdzą badacze, powodem najprawdopodobniej jest to, że ludzie często doświadczają poczucia winy i innych negatywnych emocji, kiedy decydują się na zakończenie relacji z partnerem. “Zerwanie nie zawsze oznacza koniec. Dlatego często partnerzy wracają do siebie i znów się rozstają, i tak w kółko" - tłumaczy Joel.
“Większość z nas chciałaby się ustabilizować i stworzyć dłuższą relację, więc dokonywane przez nas oceny i podejmowane decyzje wydają się być skoncentrowane na osiągnięcie tego celu" - mówi autorka badania. "Decyzje, które posuwają związek naprzód, wydają się być domyślnymi - łatwiejszymi - opcjami, podczas gdy działania mające na celu zakończenie lub odrzucenie relacji romantycznych, są o wiele trudniejsze do podjęcia" - dodaje.
Oczywiście każda relacja jest inna i zależna od niezliczonej liczby czynników. “Rozważamy możliwość, że bardzo atrakcyjni fizycznie ludzie mogą sobie pozwolić na bardziej wybredne podejście do romantycznych partnerów oraz, że kobiety są bardziej wybredne niż mężczyźni. Wnioski te oparte są jednak na mieszanych dowodach" - mówią badacze.
Naukowcy przytaczają fakt, że obserwowali wybrane osoby i pary mieszkające w Stanach Zjednoczonych. Jak zaznaczają, w różnych miejscach świata ludzie różnie podchodzą do romantycznych relacji - w kolejnych badaniach chcą więc poszerzyć grupę badawczą o ludzi z różnych terytoriów, państw i kultur, aby sprawdzić możliwe inne działania motywujące ludzi do utrzymywania (lub nie) relacji romantycznych.(PAP)
Autorka: Agnieszka Niewińska-Lewicka
anl/ agt/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Narew w Pułtusku to ukryty skarb?
Łowie tu ryby od 5o lat i widzę jak rzeka mocno się zmieniła. Budowa Siemianówki zniszczyła jej dziki charakter. Brzegi zarastają wszędzie muł. Gdyby nie zapora na Dębe koło Pułtuska nie było by wody.
korczak
09:30, 2026-04-11
Nowe zasady dla hodowców drobiu
Właśnie!Z Mercosuru i Ukrainy płynie zatruta żywność i jest dobrze.Stamtąd nie musi być nic certyfikowane,bo Niemcy tak chcą.Biara się dziady powoli za detalistów co próbują być niezależni.Slychac też że m.in i studnie przydomowe mają być zakazane.Krotko;następny rząd trzeba wybrać taki żeby te wszystkie durne rozporządzenia wycofać.Minister Rolnictwa musi być znowu z PolskiA dotychczasowych łotrów rozliczyć za niszczenie.!!!
Rene
07:05, 2026-04-11
Pułtusk na tle kraju. Czy urzędników jest za dużo?
Niestety liczba zatrudnionych osób nie pokrywa się z powolnym rozwojem i zagospodarowaniem miasta.
Złoty Rydwan
16:08, 2026-04-10
Zobacz, jak przebudowa Mickiewicza zmieni Pułtusk
Dziadostwo. Zjazd powinien być z obwodnicy na Mickiewicza żeby tiry miały dojazd na strefę Glasbud itp. A tak to będą się tarabanić przez miasto. Żenada i dziadostwo
Maro
16:05, 2026-04-10