Obecnie głównym źródłem ciepła dla mieszkańców Pułtuska jest ciepłownia przy ul. Kolejowej, zarządzana przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (PEC). Zasilane węglem instalacje dostarczają energię cieplną do osiedli wielorodzinnych, budynków publicznych i części obiektów komercyjnych. Sieć ciepłownicza obejmuje kilkanaście kilometrów rurociągów, jednak system ten – mimo modernizacji – opiera się wciąż na przestarzałej i emisyjnej technologii węglowej. Na którą dodatkowo UE nałoży dodatkowe opłaty!
Ciepłownia przy ul. Kolejowej jest już wyraźnie przestarzała. Awarie kotłów, malejąca efektywność energetyczna oraz coraz ostrzejsze przepisy dotyczące emisji CO₂ powodują, że jej dalsze użytkowanie bez kosztownych modernizacji może przełożyć się bezpośrednio na rosnące rachunki mieszkańców. Obecna kotłownia ma moc ok. 14 MW i pokrywa podstawowe zapotrzebowanie miasta, ale w przyszłości – szczególnie surową zimą – nie będzie w stanie samodzielnie zabezpieczyć systemu. Stąd radni Rady Miejskiej w Pułtusku zajęli się tym tematem.
Lokalizacja nowej ciepłowni przy ul. Ogrodowej była już rozważana i zatwierdzona przez radnych poprzedniej kadencji w 2021 roku. Mimo że wówczas nie doszło do planowanego aportu działki do PEC-u, kierunek został wytyczony.

To gminna działka o powierzchni blisko 9 tys. m², uznana za optymalną przez ekspertów z Krajowej Agencji Poszanowania Energii. Obecnie PEC oczekuje potwierdzenia tej lokalizacji, by móc przystąpić do projektowania i ubiegania się o zewnętrzne dofinansowania – szczególnie że termin składania niektórych wniosków mija już z końcem 2025 r.
::reaction{"type":"thumbs","item":"30665"}
Nowa ciepłownia ma być nowoczesna, niskoemisyjna i elastyczna pod względem źródeł energii. Rozważane warianty to:
W grę wchodzi również możliwość połączenia tych technologii, tak by zwiększyć efektywność energetyczną i zminimalizować koszty emisji CO₂.
Tak – przynajmniej tymczasowo. Ma pełnić funkcję kotłowni szczytowej, uruchamianej w czasie największych mrozów. Dyrektor PEC Grzegorz Falba zaznacza jednak, że docelowo może ona zostać wygaszona, jeśli nowe źródło w pełni pokryje zapotrzebowanie. Teren obecnej kotłowni przy Kolejowej – cenny z punktu widzenia inwestycyjnego – mógłby w przyszłości zostać przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową lub komercyjną.
Niektórzy radni wskazują tereny w rejonie dawnych torów PKP (m.in. ul. Wiśniowa, Mickiewicza, okolice obwodnicy) jako potencjalnie lepsze lokalizacje – z dala od zabudowy mieszkaniowej, z możliwością budowy niezależnej drogi technologicznej. Problemem jest jednak fakt, że są to działki w rękach PKP lub prywatnych właścicieli, a ich pozyskanie mogłoby potrwać lata i kosztować miliony złotych.
::questionnaire{"type":"single","item":"150"}
PEC czeka na decyzję Rady Miejskiej, która ma zostać ujęta w uchwale zatwierdzającej plan ogólny zagospodarowania przestrzennego. Tylko wtedy możliwe będzie rozpoczęcie prac projektowych i starań o dotacje. Spółka nie ukrywa, że czas gra kluczową rolę, a bez decyzji lokalizacyjnej wszystkie inne działania będą wstrzymane. Jak wskazują radni, „jeśli nie teraz, to kiedy?”
Texas 14:24, 08.07.2025
Dzisiaj trudno o lepszą lokalizację jak okolice węzłów drogowych "Jeżewo" lub "Moszyn". Jednocześnie dojazd rozwiązany jest poprzez budowane wzdłuż obwodnicy drogi serwisowe służące także do ruchu lokalnego. W takich strategicznych sprawach pośpiech ? Co działo się w tej sprawie przez ostatnie lata ? Czy rozważał ktoś w Pułtusku skorzystanie z geotermii ? Mogłaby wspomagać np. kocioł na biomasę.
mieszkaniec20:24, 08.07.2025
Nie lepiej zbudować GEOTERME jak otwock ??
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pierwszy podgrzybek w Pułtusku!
Gratuluję! 👍👏
Czas
20:41, 2026-06-16
W tych miejscach gminy Pułtusk zrobi się jaśniej
Jest takie miejsce na ul. Kolejowej a dokładnie bloki TBS, gdzie niedziałające latarnie stoją już chyba ze 20 lat i z roku na rok są w coraz w gorszym stanie i nikt z tym nic nie robi. Można powiedzieć, ze sa niepotrzebne, jeśli tak, to je zdemontować. Mozna powiedzieć, ze to sprawa TBS , mozna, tyle tylko, ze TBS należy do miasta, więc uważam, że gmina Pułtusk powinna się tym zająć.
RZA
18:43, 2026-06-16
W tych miejscach gminy Pułtusk zrobi się jaśniej
A ulica Wyszkowska nadal bez oświetlenia
Micht
13:01, 2026-06-16
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.
zatroskany
21:04, 2026-06-15