W maju Dział Zieleni Eco Pułtusk będzie prowadził prace związane z wymianą nasadzeń w miejskich rabatach. Bratki, które do tej pory zdobiły ulice, skwery i miejskie przestrzenie, nie muszą trafić do bioodpadów. Rośliny w dobrej kondycji mogą dostać drugą szansę i dalej kwitnąć w prywatnych ogrodach, na balkonach oraz przydomowych rabatach.
Akcja ma prostą zasadę: mieszkańcy przynoszą zużyty sprzęt elektryczny lub elektroniczny, a w zamian otrzymują darmowe sadzonki bratków. To połączenie zbiórki elektroodpadów z promocją ekologicznego podejścia do miejskiej zieleni. Czyli zamiast kolejnego wielkiego hasła o ratowaniu planety, jest konkret: przynieś stary sprzęt, zabierz kwiaty.
Za duży sprzęt AGD lub elektroniczny będzie można otrzymać 5 bratków. Za mały sprzęt AGD lub elektroniczny przewidziano 3 bratki, a za pozostałe elektroodpady 1 sadzonkę bratka. Organizatorzy zachęcają wszystkich mieszkańców Miasta i Gminy Pułtusk do udziału w wydarzeniu.
Zbiórka elektroodpadów połączona z rozdawaniem bratków odbędzie się przy Przystani Miejskiej w Pułtusku przy ul. Solnej. Akcję zaplanowano na 19 i 20 maja 2026 roku w godzinach od 9.00 do 13.00. To dobra okazja, aby pozbyć się niepotrzebnego sprzętu i jednocześnie zabrać do domu rośliny, które jeszcze niedawno upiększały miasto.
Na miejscu uczestnicy otrzymają również instrukcję, jak prawidłowo zadbać o sadzonki. Organizatorzy podpowiedzą, jak je przyciąć, przesadzić i pielęgnować, aby mogły ponownie zakwitnąć. Bratki, choć uznawane za rośliny sezonowe, przy odpowiedniej opiece potrafią cieszyć kwiatami nawet do jesieni.
Po odebraniu bratków warto je przyciąć, usuwając przekwitłe kwiatostany i skracając pędy o około jedną trzecią lub połowę długości. Taki zabieg pobudza roślinę do regeneracji i może pomóc jej ponownie zakwitnąć. No proszę, nawet kwiaty czasem potrzebują radykalnego cięcia, żeby wrócić do formy, człowiek uczy się całe życie.
Rośliny najlepiej posadzić w świeżym podłożu, na przykład w uniwersalnej ziemi ogrodniczej. Sprawdzą się zarówno doniczki na balkonach, jak i miejsca w gruncie, szczególnie w półcieniu. Regularne podlewanie, bez moczenia liści, oraz delikatne nawożenie pomogą bratkom odzyskać dobrą kondycję i wypuścić nowe pąki.
„Daj Bratkom drugie życie” to akcja, która pokazuje, że miejskie rośliny sezonowe można wykorzystać ponownie zamiast wyrzucać. Dzięki temu bratki z pułtuskich rabat mogą jeszcze długo zdobić prywatne przestrzenie mieszkańców. To praktyczne działanie ekologiczne, które łączy troskę o zieleń, recykling elektroodpadów i lokalną wspólnotę.
Eco Pułtusk&Plus zachęca, aby 19 i 20 maja pojawić się przy Przystani Miejskiej z niepotrzebnym sprzętem elektrycznym lub elektronicznym. Każdy uczestnik akcji może przyczynić się do ograniczenia odpadów i jednocześnie zabrać do domu fragment miejskiej zieleni. Pułtuskie bratki dostaną drugie życie, a mieszkańcy zyskają prostą, kolorową ozdobę swoich balkonów i ogrodów.
Haha18:09, 07.05.2026
Nie lepiej rozdawać sztuczne przecież nie mamy wody😁
Dominik09:06, 08.05.2026
Do kogo kierowana jest tak akcja? Wyłącznie do emerytów i bezrobotnych? Ludzie mają pracę, szkołę, jak niby mają oddać te elektrośmieci we wtorek między 9 a 13?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Deszcze niespokojne potargały sad
Precz z komuną ❗❗❗
osiem gwiazdek
11:38, 2026-05-10
EuroVelo 11 przez Pułtusk. Piękne plany
Pisać tylko aby cokolwiek pisać. Bzdety totalne i nic więcej, faszerowanie ludzi głupotami, obietnicami nigdy niespełnionymi👎
Osiem Gwiazdek
10:57, 2026-05-10
Deszcze niespokojne potargały sad
Zwykła propaganda komunistów i nic więcej. Kłamstwo i i manipulacje gdzie wątek Powstania Warszawskiego został potraktowany w sposób bardzo charakterystyczny dla ówczesnej polityki historycznej PRL – poprzez pominięcie, niedopowiedzenie i propagandowe uproszczenie. Wyrachowane ominięcie tematu- w szóstym odcinku załoga „Rudego” dociera na warszawską Pragę (prawobrzeżna część miasta). Widzą płonący lewy brzeg Wisły, co jest jasnym sygnałem, że trwa tam powstanie. Jednak reżyser odsyła czołgistów do szpitala gdy bohaterowie zdrowieją i wracają na front, jest już styczeń 1945 roku – Warszawa jest już „wyzwolona”, pusta i zrujnowana. Dzięki temu twórcy uniknęli konieczności wyjaśniania, dlaczego Armia Czerwona i Wojsko Polskie stały bezczynnie na brzegu Wisły, podczas gdy miasto krwawiło. Mit braterstwa broni Serial kładł nacisk na to, że Polacy i Rosjanie wspólnie chcieli wyzwolić stolicę. Całkowicie przemilczano fakt, że Stalin celowo wstrzymał ofensywę, by pozwolić Niemcom na zniszczenie polskiego podziemia niepodległościowego Armii Krajowej. Ten film powinien pozostać na zawsze w archiwach jako dowód manipulacji Polakami i kłamstw komunistycznych.
Złoty Rydwan
10:48, 2026-05-10
Służby działają nieprzerwanie
No i o czym ta fotka ma świadczyć? Jak pół miasta wykrzyczało że król jest nagi, to zamowili sesję zdjęciową z pojazdem przy studni? Takich źródeł w postaci srudni się nie pogłębia! Jest to niezgodne ze sztuką. Wg datownikow nowe studnie powinny zostać zbudowane jeszcze w XXw pod koniec 90, a wszystkie powinny zostać zastąpione nowymi studniami jeszcze w 2019. Cały SUW powinien być nowy od 4 lat. Ale przecież raporty o stanie spółek i hydrostryktur są lewackie wg naszej rady
Polak
09:44, 2026-05-10