13 kwietnia 2026 roku PWiK w Pułtusku podpisało umowę na wykonanie dwóch nowych studni głębinowych na ujęciu wody Rybitew. Planowany termin rozpoczęcia robót budowlanych wskazano na 11 maja 2026 roku.
Zarząd PWiK: W chwili obecnej trwają regeneracje studni istniejących na ujęciu wody Rybitew. Mogą pojawić się przejściowe problemy z jakością wody. Robimy wszystko co możemy aby zapewnić ciągłość dostawy wody. Prosimy o cierpliwość.
Będą też nowe studnie jako realizacja planów inwestycyjnych rozpoczętych przez spółkę w 2025 roku. W wieloletnim programie rozwoju PWiK ujęto działania związane ze zwiększeniem bezpieczeństwa dostaw wody, w tym wykonanie nowych odwiertów na ujęciu Rybitew. Według informacji przekazywanych w dokumentach i komunikatach inwestycyjnych, w 2028 roku planowany jest odwiert dwóch kolejnych studni.
Inwestycja na Rybitwie nie jest działaniem przypadkowym, lecz elementem szerszego planu rozwoju infrastruktury wodociągowej. Według wcześniejszych szacunków koszt budowy jednej takiej studni mógł wynosić około 200 tys. zł netto, choć ostateczna wartość obecnej umowy może zależeć od zakresu prac, warunków geologicznych i rozstrzygnięć przetargowych.
Obecnie system wodociągowy miasta korzysta głównie m.in. ze studni głębinowych zlokalizowanych na wyspie Rybitew oraz z ujęcia w Trzcińcu. To właśnie z tych źródeł woda trafia następnie do Stacji Uzdatniania Wody, gdzie musi zostać przygotowana do spożycia przez mieszkańców. Dokumenty miejskie wskazują również, że część infrastruktury wodno-kanalizacyjnej wymaga modernizacji, co w czasie kryzysu wodnego staje się szczególnie widoczne.
Choć prace przy nowych studniach rozpoczną się za kilka dni, niewielkie są szanse, aby większa ilość wody pojawiła się w Stacji Uzdatniania Wody natychmiast po wykonaniu odwiertu. Samo wywiercenie studni to dopiero pierwszy etap całego procesu. Po nim konieczne jest jeszcze sprawdzenie wydajności ujęcia, jakości wody, wykonanie uzbrojenia technicznego oraz wpięcie studni do rurociągu wody surowej prowadzącego do SUW.
W praktyce oznacza to, że zanim nowa studnia zacznie realnie pracować na potrzeby miejskiego systemu wodociągowego, musi przejść serię prób i badań. Konieczne jest pompowanie oczyszczające, pompowanie próbne, analiza parametrów fizykochemicznych i bakteriologicznych oraz montaż pompy, armatury i automatyki. Dopiero po zakończeniu tych etapów można mówić o technicznym włączeniu nowej studni do systemu.
W optymistycznym wariancie pierwsze pompowania próbne mogą rozpocząć się po kilku tygodniach od startu prac. Nie oznacza to jednak pełnego i stałego tłoczenia wody do Stacji Uzdatniania Wody. Dla miejskiego ujęcia publicznego bardziej realistyczny termin od odwiertu do realnego wykorzystania nowej studni w pracy SUW to od około miesiąca do nawet kilku miesięcy.
Jeśli nie pojawią się problemy techniczne, geologiczne lub formalne, pierwsze efekty inwestycji mogą być odczuwalne w czerwcu lub lipcu. Najbardziej rozsądny scenariusz zakłada, że wpływ nowych studni na pracę systemu wodociągowego będzie widoczny dopiero latem 2026 roku. To ważna informacja dla mieszkańców, bo obecne prace są potrzebne, ale nie rozwiążą kryzysu wodnego z dnia na dzień.
Do czasu poprawy sytuacji PWiK apeluje o racjonalne korzystanie z wody. Ograniczenia mają pomóc utrzymać ciągłość dostaw dla najważniejszych potrzeb mieszkańców, instytucji publicznych i zabezpieczenia przeciwpożarowego. W czasie niskiego poziomu wód gruntowych każde nadmierne zużycie może dodatkowo pogłębiać problem.
Nowe odwierty na Rybitwie nie są natychmiastowym rozwiązaniem obecnych problemów. Mieszkańcy muszą liczyć się z tym, że nawet trwające prace wiertnicze nie oznaczają automatycznego zwiększenia ilości wody dostępnej w sieci już następnego dnia.
Złoty Rydwan 16:11, 07.05.2026
Rychło w czas się obudzli. Dawno temu powinno być zaplanowane działanie usprawniające pobór wody.
Teraz z kranu płynie żółta woda, czy MPWiK zwróci pieniądze za zapchane filtry domowe?
Roman 17:13, 07.05.2026
Rybitwi 😡
Panie Redaktorze, jak tak można 😁
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
płk Saracyn rektorem WAM
Jak taki dobry to niech przyśle tu kogoś sensownego zamiast Gajdy do rządzenia
brawo
16:48, 2026-06-30
Obwodnica Pułtuska wyraźnie bliżej otwarcia
Tam gdzie kończy się obwodnica Pułtuska (za Pułtuskiem w kierunku Ostrołęki, nie od str. Warszawy) łatwo pominąć zjazd do trasy powrotnej czyli 61. A trasa gladko przechodzi w wolną 57. Google maps kieruje na 57 na Maków Maz. (gdzie też nie ma znaku, że można skręcić w prawo do starej trasy tylko można się pomylić jadąc prosto dalej 57) i kluczenie po wsiach(choć te wsie teraz to i tak nie prawdziwy wiejski klimat...) spirale, zakręty!
Anonim
13:42, 2026-06-30
Pułtusk odnowi mural pamięci. Potrzeba 100 tys. zł
ASpjeardalaj. Koszty kampanii uspołecznić? A co za "Pultusk" chce murala? Kim ten "Pultusk" jest że wystawia łapy po pieniążki? Ktoś znowu na polskiej pułtuskiej martyrologii chce sobie kampanię rozpędzić? To niech wykłada hajs z kieszeni jak ostatnio, a nie wyciąga łapy
wara won
08:47, 2026-06-30
Woda w powiecie pułtuskim nadal pod presją
Dlaczego kolejny, jedenasty artykulik o wodzie, po raz kolejny obciąża za całą sytuację wyłącznie mieszkańców? Myślę że ta narracja jest bardzo szkodliwa i się odbije na was. Jak na razie mieszkańcy spełniają karnie wszystkie obowiązki. Natomiast odpowiedzielani za dostęp, gospodorowani, zarządzanie i utrzumanie dostępu do wody zajmują się tylko apelowaniem o oszczedzanie i grożeniem paluszkiem? Wy chyba nie macie pojęcia, że w sprawie infrastruktury krytycznej OSOBIŚCIE ODPOWIADAJĄ KARNIE KIEROWNICY JEDNOTEK ORGANIZACYJNYCH. To znaczy, że gmina, powiat, spółki wodne, dystrybutorzy czy ktokolwiek dostanie imienną karę do zaplacenia ze swojej kieszeni, a nie kara tylko dla jednostki organizacyjnej (to też). Chyba twarde łby na stołkach nie rozumieją że kary zapłacą za swoje a nie za urzędowe pieniążki
dura lex
11:17, 2026-06-29