Rząd pracuje nad kilkoma zmianami w przepisach podatkowych. Chodzi m.in. o zwroty pieniędzy z urzędu, przedawnienie podatków i prostsze rozliczenia.
Rząd przygotowuje nowe przepisy dotyczące podatków. Zamiast jednej dużej reformy pojawiło się kilka oddzielnych projektów ustaw. Jak zwraca uwagę Business Insider, taki podział ma zwiększyć szanse na przyjęcie zmian w parlamencie. Większość nowych zasad miałaby zacząć obowiązywać w 2026 roku.
Jedna z najważniejszych propozycji dotyczy sytuacji, w której urząd skarbowy traci możliwość dochodzenia zaległego podatku. Dziś przepisy są skomplikowane i często prowadzą do sporów między podatnikami a fiskusem.
Rząd chce doprecyzować zasady liczenia terminów oraz sytuacje, w których ich bieg może zostać wstrzymany – na przykład gdy prowadzone jest postępowanie dotyczące unikania opodatkowania. Nowe regulacje mają uporządkować system i ograniczyć wątpliwości interpretacyjne.
Część zmian ma po prostu uprościć życie podatnikom. Jedna z propozycji zakłada, że ktoś z rodziny lub znajomy będzie mógł zapłacić za nas podatek – jeśli kwota nie przekroczy 5 tys. zł. Dziś limit jest dużo niższy i wynosi tylko 1 tys. zł.
Zmienić się mają także zasady dotyczące nadpłat. Jeśli po korekcie rozliczenia okaże się, że podatnik zapłacił za dużo i kwota nie przekroczy 10 tys. zł, urząd będzie mógł zwrócić pieniądze automatycznie – bez konieczności składania dodatkowego wniosku.
Rząd chce też podnieść próg błędów w deklaracjach, które urząd skarbowy może poprawić samodzielnie. Dziś dotyczy to kwot do 5 tys. zł. Po zmianach limit miałby wzrosnąć do 10 tys. zł.
W praktyce oznacza to mniej pism, korekt i formalności dla podatników.
Planowana jest również zmiana dotycząca interpretacji podatkowych w sprawach związanych z podatkiem od nieruchomości. Obecnie takie wyjaśnienia publikują osobno poszczególne gminy.
Po zmianach wszystkie mają trafiać do jednej ogólnopolskiej bazy. Dzięki temu przedsiębiorcy i właściciele nieruchomości będą mogli łatwiej sprawdzić, jak w podobnych sprawach interpretowane są przepisy.
Na razie to tylko projekty ustaw. Jeśli przejdą całą drogę legislacyjną, większość nowych przepisów zacznie obowiązywać jesienią 2026 roku.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz Michal Jarmoluk z Pixabay
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Spektakl nad bagnami pod Pułtuskiem.
Èt hɔ̀y ŋgàndàk
Bɔɔ a
07:25, 2026-03-04
Paliwowy szok w Pułtusku! Ceny skoczyły
Tak właśnie grabią Polaków a my na to pozwalamy !!!!! Jak ceny skaczą za baryłkę na giełdach to podwyżka jest z dnia na dzień !!!! Jak są obniżki na giełdach to trzeba czekać minimum dwa tygodnie na niższe ceny na stacjach. Tłumaczą się zawsze tak samo, że niby muszą wyprzedać rezerwy które kupili po wyższej cenie. Szkoda, że nie działa to w dwie strony. Banda złodziei !!!!!!
Zenek
19:34, 2026-03-03
Pirat drogowy z powiatu pułtuskiego ukarany
Za każde przekroczenie w terenie zabudowanym o 10 powinien być tysiaczek i to by dopiero bolało czyli 75 to 7000 brawo policja koßić cwaniaczków🙂
Zbychu
16:16, 2026-03-03
Pociągi do Warszawy coraz bliżej
Co najmniej pięć lat jest opóźnienia konsultacje już się odbyły kilka tras było podanych marnujecie czas i pieniądze podatników wielomilionowe straty już są generowane bez podjęcia żadnych prac. Weźcie się do galopu niektórzy nie dożyją otwarcia tych linii ślimaczy się wszystko latami na wybory macie pieniądze a na rozwój komunikacyjny zawsze brakuje likwidujecie tylko pks-y i kolejki wąskotorowe a później wszyscy za to cierpią. Rządy poprzednich epok powinni odpowiadać za te straty czasowe i finansowe. Wstyd ,że ta linia ślimaczy się tyle lat i prawdopodobnie końca nie będzie w 2033 roku...
Marnotrawstwo czasu
14:41, 2026-03-01