Wyższe ryzyko utraty prawa jazdy, nowe zasady redukcji punktów karnych i obowiązkowe kaski dla części dzieci oraz nastolatków. Już od 3 czerwca mają wejść w życie przepisy, które odczują miliony uczestników ruchu drogowego.
Kierowców czekają kolejne duże zmiany w przepisach drogowych. Już od 3 czerwca mają zacząć obowiązywać nowe zasady dotyczące punktów karnych, a część wykroczeń będzie traktowana znacznie surowiej niż dotychczas. Zmiany obejmą także dzieci i nastolatki poruszające się rowerami oraz hulajnogami elektrycznymi.
W praktyce może to oznaczać, że o utratę prawa jazdy będzie łatwiej niż do tej pory.
Jedna z najważniejszych zmian dotyczy przekraczania prędkości. Obecnie najwyższa liczba punktów karnych – czyli 15 – grozi za przekroczenie limitu o ponad 70 km/h. Po zmianach taki sam wymiar kary będzie można dostać już przy przekroczeniu prędkości o 50 km/h.
To oznacza, że kierowcy znacznie szybciej mogą zbliżyć się do limitu punktów skutkującego zatrzymaniem prawa jazdy.
Nowe przepisy mają jeszcze mocniej uderzyć w osoby łamiące przepisy w sposób uznawany za szczególnie niebezpieczny. Chodzi przede wszystkim o zachowania stwarzające zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Zmienić mają się również zasady dotyczące redukowania punktów karnych. Obecnie kierowca może raz na sześć miesięcy zmniejszyć ich liczbę o sześć, zapisując się na specjalny kurs reedukacyjny.
Od czerwca nie wszystkie punkty będzie jednak można „skasować” w ten sposób.
Po zmianach możliwość redukcji ma dotyczyć jedynie wybranych wykroczeń. Punkty za najpoważniejsze naruszenia przepisów pozostaną na koncie kierowcy nawet po ukończeniu szkolenia.
Chodzi między innymi o część wykroczeń związanych z nadmierną prędkością, ignorowaniem sygnalizacji świetlnej, niebezpiecznym wyprzedzaniem czy stwarzaniem zagrożenia na skrzyżowaniach i przejazdach.
W praktyce kurs reedukacyjny przestanie być „ratunkiem” dla wszystkich kierowców.
Nowe przepisy mają objąć również osoby poniżej 16. roku życia poruszające się rowerami, hulajnogami elektrycznymi oraz innymi urządzeniami transportu osobistego.
Od 3 czerwca obowiązkowy ma stać się dla nich kask ochronny. Za brak kasku przewidziano mandat w wysokości 100 zł.
Nowe zasady będą dotyczyły zarówno dzieci jeżdżących rowerami, jak i nastolatków korzystających z hulajnóg elektrycznych czy urządzeń UTO.
Przepisy przewidują jednak wyjątki. Obowiązek nie ma obejmować najmłodszych dzieci przewożonych w fotelikach rowerowych, przyczepkach lub specjalnych rowerach wyposażonych fabrycznie w pasy bezpieczeństwa.
Złoty Rydwan 13:13, 28.05.2026
Zamiast karać,
obostrzać przepisy,
wystarczy edukować
tylko edukować
jeszcze raz edukować...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Podatek od zwrotu butelek? Resort odpowiada
Najpierw zrobili z Polaków śmieciarzy, wyłudzili pieniądze, chociaż i tak płacimy za segregację śmieci, a teraz dla tych, którzy oddają butelki z kaucją chcą podatek nałożyć Kto głosował na ten rząd koalicji 13 grudnia niech się wstydzi.
Złoty Rydwan
13:18, 2026-05-28
Od 3 czerwca łatwiej stracisz prawo jazdy
Zamiast karać, obostrzać przepisy, wystarczy edukować tylko edukować jeszcze raz edukować...
Złoty Rydwan
13:13, 2026-05-28
Spadek liczby urodzeń w woj. mazowieckim
Jak to co się dzieje? Przecież spada zatrudnienie znów wróciło bezrobocie, przerażające ceny mieszkań, horrendalne wysokie koszty kredytów hipotecznych, bardzo wysokie ceny prądu, gazu, benzyny, zapaść w służbie zdrowia. Brak perspektyw stabilności życiowej i ekonomicznej dla młodych ludzi powoduje to, że kobieta i mężczyzna niekoniecznie chcą być w związku i mieć dzieci.
Złoty Rydwan
13:09, 2026-05-28
Takiego wniosku w Pułtusku jeszcze nie było
W wyrokach Trybunału Konstytucyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zawiera ustawową definicję małżeństwa. Skoro przepis mówi, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, to oznacza to, że konstytucyjnie żaden inny związek nie może zostać uznany za małżeństwo. W tym ujęciu wprowadzenie małżeństw jednopłciowych wymagałoby zmiany Konstytucji, na co potrzebna jest większość 2/3 głosów w Sejmie. Rząd Tuska w sposób bezczelny łamie konstytucję i depcze polskie prawo. Gminy nie ma już żadnych podstaw prawnych aby to robić jakiekolwiek inne kombinacje.
Złoty Rydwan
12:21, 2026-05-28