Na przełomie lat 1971/1972 Marek Zieliński zapoczątkował w Pułtusku zjawisko, które w tamtych czasach dopiero zaczynało kiełkować w Polsce – jedną z pierwszych prawdziwych dyskotek. Ponieważ samo słowo dyskoteka nie było jeszcze powszechnie znane, początkowo wydarzenia te funkcjonowały w Pułtusku pod skromną, lecz intrygującą nazwą: „Wieczorek przy muzyce mechanicznej”.
Ta nowa forma zabawy w mgnieniu oka zdobyła serca nie tylko Pułtuszczan. Młodzież bawiła się tłumnie, nierzadko kilka razy w tygodniu, spragniona dźwięków płynących prosto z najmodniejszych wówczas płyt, które Marek w sobie tylko znany sposób zdobywał. Władze miasta szybko dostrzegły ogromny potencjał rodzącej się kultury tanecznej i w ekspresowym tempie zaczęły tworzyć plenerowe przestrzenie, które stały się jej naturalną sceną — na słynnej „patelni” oraz przystani wodnej nad Narwią.
Szerokie kontakty Marka i jego pasja do muzyki sprawiły, że Pułtusk gościł w owych latach najlepszych prezenterów muzycznych w kraju, w tym również dziennikarzy legendarnych audycji Programu III Polskiego Radia.
W drugiej połowie lat 70. jego dorobek został uhonorowany zaszczytnym tytułem „Prezentera dyskotek kategorii S”, nadanym przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. Uprawniał on do prowadzenia imprez w lokalach i klubach o najwyższym standardzie — tytułem tym mogło poszczycić się wówczas jedynie wybrane, elitarne grono.
Dyplom otworzył Markowi drzwi do najznakomitszych klubów w Polsce. Wieść o niezwykłym fenomenie pułtuskiej dyskoteki rozniosła się szeroko, a pobliskie miasta — Ciechanów, Nasielsk, Przasnysz, Działdowo, Mlawa i wiele innych — zwracały się do niego z prośbą o pomoc w zaszczepieniu u siebie tej nowoczesnej formy rozrywki.
Gdy Marek wyruszył w Polskę, by krzewić ideę dyskotek i disco-dancingów, nadszedł czas, by w Pułtusku pałeczkę przejęło młodsze pokolenie prezenterów. Dzięki jego doświadczeniu, radom i inspiracji młodzi kontynuatorzy z dumą podtrzymali bogatą, niepowtarzalną tradycję pułtuskich dyskotek.
Niech spoczywa w pokoju.
J.L15:15, 29.11.2025
BYŁ POSTACIĄ CIEKAWĄ ,POGODNĄ MOŻNA BYLO Z NIM ROZMAWIAĆ NA KAZDY TEMAT.MNIE BEDZIE JEGO BRAKOWAĆ NA ULICACH PULTUSKA .ŻEGNAJ I DO ZOBACZENIA .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowy obowiązkowy przedmiot w szkołach. Od 1 września
Degeneraci chcą deprawować dzieci w szkołach rodzice na to nie wyrażają zgody 🛑precz z komuną 🛑precz z lewactwem
Złoty Rydwan
10:16, 2026-04-09
Czy Twoi sąsiedzi donoszą na Ciebie do skarbówki?
Sąsiedzi nie są członkami PO, nie są wyborcami Platformy Obywatelskiej więc nie donoszą, a psy się ich nie boją.
Złoty Rydwan
10:12, 2026-04-09
Czy Twoi sąsiedzi donoszą na Ciebie do skarbówki?
A co,gdy pomawiajacy,a raczej pomawiajaca sama ma dużo za uszami?Dzieci "sygnalistki"mogą pracować bez wystawiania fv,paragonów i zarabiać,zmieniać auta,ale kogoś,kto musi się rozliczyć z każdej złotówki opluwać?Miałem zgłoszenie do US od osoby niepełnosprawnej intelektualnie,a jej syn pracuje bez wystawiania fv za usługi i jest dobrze😜Mnie prawo ma zniszczyć,bo psychopatka tak chce,ale synka to nie dotyczy🤣Może prowadzić działalność po cichu🤣Gdzie ZUS,VAT,dochodowy?W tym przypadku mama zatroskana o finanse państwa nie stwierdza naruszeń🤣
Somsiad
09:10, 2026-04-09
Zamknęli kultową piekarnię. „To smak dzieciństwa”
Tak to się kończy jak właściciele by chcieli żeby ludzie pracowali za darmo . W środku syf kiła i mogiła .
Scyzoryk
08:10, 2026-04-09