„Odeszła do wieczności Dominika Żukowska. Piękniejsza część duetu, który od lat stanowiła z Andrzejem Koryckim. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów naszej szantowej sceny. Wcielona delikatność, wrażliwość, wręcz kruchość” - napisał w środę wieczorem na platformie X wiceminister cyfryzacji i poseł Michał Gramatyka (Polska 2050). „»Aniołowie dziś latają nisko«”… - zakończył wpis.
„Dominika Żukowska - nie jestem w stanie uwierzyć” - napisał senator Adam Bodnar (KO).
Wspomnienie o artystce napisał także europoseł Adam Jarubas (PSL). „To niezwykle smutna wiadomość. Odeszła Dominika Żukowska — wybitna artystka o anielskim głosie, która od lat tworzyła duet z Andrzejem Koryckim. Na ich piosenkach wychowały się całe pokolenia miłośników szant” - napisał. „Jej ciepły, niepowtarzalny głos na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Bo to jest nasz ostatni rejs, ostatni rejs, ostatni” - zaznaczył.
„Odeszła od nas wspaniała postać, po której miejsca nie da się zastąpić” - napisano na stronie FB Festiwalu Piosenki Żeglarskiej Rafa.
Dominika Żukowska od ponad 10 lat występowała w duecie z Andrzejem Koryckim, śpiewając współczesne piosenki żeglarskie, poezję śpiewaną i ballady. Nagrali wspólnie cztery albumy.
Od lat sięgali po twórczość trojga wybitnych przedstawicieli rosyjskiej ballady – Bułata Okudżawy, Włodzimierza Wysockiego i Żanny Biczewskiej. Cenili ten repertuar za emocjonalną siłę i wyraziste, znaczące teksty. Podczas koncertów, zarówno po rosyjsku, jak i w polskich tłumaczeniach, śpiewali takie ballady jak: „Modlitwa”, „Pożegnanie Polski”, „Aleksander Siergiejewicz Puszkin”, „Piosenka o piechocie”, „Niebieski balonik”, „Droga na Smoleńsk”, „Pieśń gruzińska”, „Ostatni trolejbus”, „Trzy miłości”, „Reinkarnacja”, „Konie”, „Włóczęga”.
W kwietniu mieli wystąpić w Studio Koncertowym Polskiego Radia. „To duet wykonawców ukochany przez publiczność w całej Polsce. Najczęściej występują ze wzruszającymi tekstami Bułata Okudżawy, ale przecież równie dobrze znani są z wykonawstwa szant, a także romantycznych ballad rodzimych poetów. Niekwestionowanymi atutami tego ujmującego duetu są niepospolite, znakomicie dobrane głosy, wspaniałe teksty oraz bogactwo rytmów i nastrojów przekazywane nastrojowo przy akompaniamencie gitar. Ich koncert to prawdziwa uczta muzyczna, ale i niezwykłe spotkanie ludzi, którzy pięknie opowiadają o życiu na morzu (i nie tylko) z tymi, którzy jak zaczarowani tych opowieści słuchają, czasem śmiejąc się, a czasem ocierając łzy wzruszenia. Wiemy jedno. Kto raz usłyszy Andrzeja i Dominikę, ten zawsze już będzie nosił w sercu ich muzykę” - pisali organizatorzy koncertu „Ballady na dwa serca” w zapowiedzi wydarzenia.
Artystka pochodziła z Żyrardowa. W świecie piosenki żeglarskiej zadebiutowała w 1998 r. podczas festiwalu „Mały Kubryk” w Łodzi. Współpracowała m.in. z chórem „CHIPS” i zespołem DNA. Z wykształcenia była psychologiem, pracowała w szpitalu. (PAP)
gj/ miś/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk patrzy na Narew
Dlaczego jest tyle nienawiści i hejtu. Zamiast trzymać się i wspierać to znajdzie się jeden z drugim co zawsze musi skomentować negatywnie. Ostatnio oberwało się trzcincowi i drwalom ze weszli do systemu, teraz grabowiec jest na językach ze został wezwany do pomocy łabędziom. Ludzie co z wami jest ?
Zdziwiony
16:31, 2026-02-12
Autostrada przez Pokrzywnicę i Zatory?
Moim zdaniem łatwiej podzielić pole czy las niż wyburzyć pół miasta czy wsi pozbawiając ludzi dorobku życia. Druga sprawa, że okolice Warszawy zabudowują się na tyle dynamicznie, że budowa obwodnicy w pobliżu Serocka mija się z celem. Dlaczego? Bo jak dodamy do tego węzły zjazdowe i wyjazdowe, skrzyżowania z drogami lokalnymi to zaraz pojawią się światła, radary, pomiary odcinkowe i zamiast obwodnicy będzie droga osiedlowa.
Pawlo
15:00, 2026-02-12
Około 30 osób rannych w wypadku
to w końcu ile osób było 32, 31 , czy 34 ?
licznik
14:37, 2026-02-12
Pułtusk patrzy na Narew
to ci co w mundurach na lod po ptaszki włażą? bez zabezpieczenia?
ratowany
14:18, 2026-02-12