W dniach 8–10 kwietnia Warszawa ponownie stanie się centrum wiedzy i inspiracji dla marketerów, przedsiębiorców i pasjonatów marketingu. 19. edycja największej konferencji branżowej w Polsce powraca w odświeżonej wersji, która nie tylko będzie najbardziej obszerną z dotychczasowych, ale także ma zadowolić nawet tych najbardziej wymagających.
I ❤ Marketing & Technology to wydarzenie, które zdecydowanie zasługuje na uwagę potencjalnych odbiorców. Wydarzenie zgromadzi około 2000 uczestników, którzy w ciągu trzech dni konferencji będą mieli okazję wybierać spośród aż siedmiu ścieżek tematycznych! Bogaty program prelekcji został podzielony na rekordową liczbę wystąpień.

W agendzie znalazły się znane i lubiane klasyki, takie jak I ❤ AI, I ❤ marketing i I ❤ social media, ale nie zabrakło też miejsca na powiew świeżości. Dla bardziej zaawansowanych marketerów odbędą ścieżki PRO, czyli nowość w programie wydarzenia. Ze względu na ich poziom ekspercki, prezentacje zostaną wydłużone do 40 minut, a zadaniem prelegentów będzie kompleksowe podejście do realizowanego tematu, czyli analiza problemu, jak i przedstawienie jego rozwiązania.

Uczestnicy mają do wyboru tzw. bilety pojedyncze, uprawniające ich do uczestnictwa w danej ścieżce tematycznej lub pakiety, w ramach których mogą wybrać się na kilka dni konferencji. Dzięki temu mają szansę na dopasowanie tematyki wystąpień do swoich potrzeb i preferencji.
A co z wymianą doświadczeń? Osoby liczące na żywy networking na pewno nie poczują się zawiedzione. Zaletą konferencji jest również to, że spotykają się na niej przedstawiciele zarówno korporacji, MŚP, jak i agencji marketingowych, dzięki czemu wiele spotkań biznesowych można odbyć w czasie samego wydarzenia.
Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie wydarzenia: ilovemkt.pl.
Niebezpieczny rajd ulicami Pułtuska
Dobrze że boeinga nie pilotował...
Czas
18:32, 2026-03-18
Niebezpieczny rajd ulicami Pułtuska
Zatrzymali prawo jazdy a jeździ bez prawka. Śmieszne
nowek
15:21, 2026-03-18
Niebezpieczny rajd ulicami Pułtuska
Nawet prawka mu nie zabrali, bo to kolega Pułtuskich policjantów. Sprawa będzie zamieciona pod dywan. Tak to się odbywa w małych miastach. Jakby kierował ktoś inny to by już siedział za kratkami.
lllll
15:15, 2026-03-18
Anonimowe zgłoszenia w Pułtusku
To nic innego jak podpier...Jak ktoś kogoś nie lubi to będzie go nękał wyssanymi z du..donosami.Donosicielu,jeśli nie chcesz doznać ciężkiego urazu to lepiej nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy.
Tim
12:24, 2026-03-18