Wśród kluczowych osób zamieszanych w sprawę był lekarz psychiatra prowadzący praktykę m.in. na terenie Pułtuska. To właśnie tam — jak ustalili śledczy — wielokrotnie wystawiano refundowane recepty bez wiedzy i zgody pacjentów. Następnie były one przekazywane przedstawicielom firm farmaceutycznych i trafiały do aptek, gdzie „przebijano” je w systemie. Pułtusk stał się jednym z punktów, w którym proceder szczególnie intensywnie funkcjonował.
::addons{"type":"we-were-first"}
Ustalono, że lekarz, mający uprawnienia do diagnozowania i wystawiania recept, tworzył dokumenty refundowane, mimo że pacjent w ogóle o tym nie wiedział. Recepty odbierali przedstawiciele firm farmaceutycznych, którzy przekazywali je kierownikom aptek współpracujących w ramach sieci. W aptekach pracownicy otrzymywali instrukcje, jak mają „realizować” sfałszowane recepty — od wprowadzania ich do systemu bez wydania leków, po pobieranie lub niepobieranie opłat. Wszystkie te operacje miały generować fikcyjną sprzedaż i prowadzić do uzyskania refundacji z NFZ, co w sumie dało blisko 6 mln zł strat dla budżetu publicznego.
Łącznie prokuratura skierowała trzy akty oskarżenia, na podstawie których zapadły już trzy wyroki skazujące. Sąd Okręgowy w Ostrołęce objął nimi 23 osoby — w tym lekarza, przedstawicieli firm farmaceutycznych, członka zarządu sieci aptek oraz kierowników placówek. Ostatni z wyroków zapadł 12 listopada 2025 roku i dotyczy osób pełniących kluczowe funkcje w realizacji recept. Kary wyniosły od 7 miesięcy do roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, a dodatkowo orzeczono zakazy pełnienia funkcji kierowniczych w aptekach oraz zasiadania w organach spółek.
Wyrok nie jest prawomocny, a sprawa — jak podkreśla rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Elżbieta Edyta Łukasiewicz — to efekt wieloletniego śledztwa nadzorowanego m.in. przez KWP w Radomiu.
imeno09:50, 18.11.2025
imeno?!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowy most? Najpierw remont starego
No tak lepiej wydać miliony na naprawę a potem go wyburzyć, na Karniewku leputają mały mostek już 7 miesiąc to tutaj będą dekady 🤣
Sorenty
09:59, 2026-04-29
Jedna butelka może zabić. Apel znad Narwi
A od czego do cholery jest straż miejska? Czemu nie pilnuje nie gania nie łapie śmieciarzy?
Złoty Rydwan
20:35, 2026-04-28
Nowy most? Najpierw remont starego
Tu jest dużo nieprawd, granie na czas. W przypadku wymiany mostu ze starego na nowy procedura trwa średnio 18 miesięcy. A od ilu miesięcy już jest mowa o wymianie mostu? Ten most na Narwi to jest właśnie wizualizacja aktualnego stanu Państwa Polskiego. Jest to kwintesencja aktualnego rządu Tuska.
Złoty Rydwan
20:33, 2026-04-28
Nowy most? Najpierw remont starego
Przecież ten most jest w ciągłym remoncie! Swoją drogą podziękujmy kolejnym burmistrzom i starostom, a także radnym, którzy przez dziesiątki lat nie potrafili i chyba nie chcieli, by powstała przeprawa na potrzeby ruchu lokalnego. Wiadomym było od lat, że obecny most nie będzie wieczny. Spójrzcie miernoty za miedzę, niedługo powstanie most między Pułtuskiem a Różanem, niedawno budowa mostu koło Ostrołęki, a powstaje tam już następny. Pułtuszczanie, dalej wybierajcie tych samych nieudaczników, którzy chcą tylko się nachapać, a miasto i jego mieszkańców mają w głębokim odbycie!!!
swen
18:18, 2026-04-28