Jeszcze niedawno trudno było wyobrazić sobie wieś bez małego, lokalnego sklepiku. Był zawsze blisko, „po drodze”, pod ręką. Nie tylko do kupienia chleba czy mleka, ale do zamienienia kilku słów, zapytania o zdrowie, zatrzymania się na chwilę. Dziś takie miejsca stają się wspomnieniem.
W gminie Obryte, podobnie jak w wielu częściach powiatu pułtuskiego, handel zmienił się w ciągu zaledwie kilku lat. Pojawienie się dużych dyskontów przyniosło wygodę i niskie ceny. Jednocześnie zabrało coś, czego nie da się przeliczyć na paragony. Małe sklepy zaczęły znikać, często bez rozgłosu, niemal z dnia na dzień.
Sklep spożywczo-przemysłowy w Psarach był jednym z tych, które trwały najdłużej. Dobrze znany mieszkańcom, położony przy drodze z Pułtuska do Obrytego, przez lata opierał się zmianom. Dla wielu był stałym punktem dnia codziennego. Teraz jego drzwi zostały zamknięte.
Właścicielka sklepu, Grażyna Dyga, żegnając się z klientami, dziękowała za dziewięć lat zaufania i codziennych spotkań. Jej słowa pokazują, że to miejsce było czymś więcej niż biznesem. To była część lokalnej wspólnoty, fragment życia wsi. Takie pożegnania zawsze bolą najbardziej.
Z całego serca dziękujemy Wam za wspólne 9 lat zaufania, życzliwości i codziennych spotkań w naszym sklepie spożywczo-przemysłowym w Psarach. To dzięki Wam to miejsce było czymś więcej niż tylko sklepem — stało się częścią lokalnej społeczności. Każda wizyta, każde miłe słowo i każda rozmowa miały dla nas ogromne znaczenie. Dziękujemy za lojalność, wsparcie i za to, że przez te lata byliście z nami.
Z wyrazami wdzięczności- Grażyna Dyga wraz z zespołem sklepu
Dziś w gminie Obryte lokalne sklepiki można policzyć na palcach jednej dłoni. To obraz znany również w innych wsiach powiatu pułtuskiego. Znikają miejsca, które budowały codzienność i poczucie bliskości. Razem z nimi odchodzą czasy, za którymi coraz częściej zaczynamy tęsknić.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Koniec kar za żebranie? Jest nowy pomysł
Skoro przepisy prawa są dobre i nadal dobrze funkcjonują to po co je zmieniać? Po co usuwać przepis kodeksu wykroczeń, który likwiduje zachowanie osób, które mogłyby podjąć pracę lub posiadają stałe zasiłki, a mimo to decydują się na proszenie o pieniądze. Przecież ma to na celu przeciwdziałanie pasożytnictwu społecznemu. Czy czasem nie chodzi tu o murzynów, muzułmańskich nielegalnych migrantów, których Tusk chce przyjmować do Polski serkami tysięcy i wypłacać im zasiłki z podatków Polaków, a oni będą leżeć i dziadować pod sklepami czy gdziekolwiek jeszcze się da bo nie będą mieli chęć do przyzwoitej pracy?
Złoty Rydwan
12:31, 2026-06-06
Spór o zakład w Chmielewie wróci do Pułtuska?
Jak dla mnie to może być spalarnia śmieci i za płotem pod warunkami: - dozywotnie zwolnienie z opłat za śmieci domowe i DG - coroczne badania lekarskie włącznie z MR klatki piersiowej - bezplatne deratyzacje, itp. - w przypadku turbin przy spalaniu zasilenie domu energią elektryczną ze spalarni Opcjonalnie fundusz kompensacyjny dla mieszkańców, celowy, wybierany co 2-3 lata cel na który wpłacają spalarnia, skladowisko, miasto z poręczeniem hipotecznym miasta i lub ppuk. Cele różne co tam mieszkańcy sobie ustalą, nowa droga, sanatorium, co sobie wybiorą. I może być takie coś u mnie za plotem zapraszam. NEGOCJOWAĆ
elo
17:28, 2026-06-05
Robert Gajda ponownie z tytułem profesora
Z każdego sukcesu mieszkańca naszego miasta powinniśmy się cieszyć.I sie cieszymy.Radosc była by wieksza na wieść o gastrolou czy urologu w naszym szpitalu
Michał
12:18, 2026-06-05
Obwodnica Pułtuska wyraźnie bliżej otwarcia
To kiedy będzie to otwarcie bo z tego artykułu się nie dowiedziałem słaba informacja,mierny dziennikarzyo.
Ted
11:54, 2026-06-05