Mieszkańcy powiatu pułtuskiego mogą w końcu odetchnąć. Przebudowa drogi powiatowej nr 4407W na odcinku Pułtusk – Psary wchodzi w decydującą fazę, która zwiastuje rychłe zakończenie inwestycji. Po miesiącach objazdów, kurzu i nerwowego sprawdzania, czy „już można”, pojawia się konkret – asfalt. To moment, na który czekali zarówno kierowcy, jak i lokalni przedsiębiorcy.
::video{"type":"onnetwork","item":"2272"}
Choć droga nadal pozostaje zamknięta, to najbliższe dni będą kluczowe dla zakończenia prac. W niedzielę, 22 marca, wykonawca planuje skropienie nawierzchni emulsją asfaltową, co przygotuje podłoże pod finalną warstwę. Brzmi technicznie, ale oznacza jedno – jesteśmy naprawdę blisko finiszu.
Od 23 do 25 marca zaplanowano układanie warstwy ścieralnej, czyli tej, po której już faktycznie będzie się jeździć. To ostatni etap prac drogowych, który decyduje o jakości i trwałości całej inwestycji. Niestety, oznacza to również całkowite wyłączenie drogi z użytkowania w tym czasie.
Szczególnie istotna jest informacja dla mieszkańców okolic Psar Nowin. W poniedziałek, 23 marca, nie będzie możliwości przejazdu przez skrzyżowanie przecinające przebudowywany odcinek drogi. To oznacza konieczność zaplanowania alternatywnych tras, nawet jeśli ktoś liczył na szybki przejazd „na skróty”.
Wykonawca apeluje o bezwzględne przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń. Nie chodzi tylko o formalności – wjazd na świeżo przygotowaną nawierzchnię może doprowadzić do jej uszkodzenia, co wydłuży cały proces inwestycyjny. A tego chyba nikt już nie chce przeżywać drugi raz.
Zakaz dotyczy wszystkich uczestników ruchu – kierowców, rowerzystów, a nawet autobusów. Nie wolno także przestawiać ustawionych zapór ani próbować omijać zamknięcia przez tereny leśne. Krótko mówiąc: jeśli droga jest zamknięta, to naprawdę jest zamknięta.
Choć dla wielu mieszkańców to kolejny test cierpliwości, wszystko wskazuje na to, że koniec prac jest już bardzo blisko. Jeśli warunki pogodowe nie pokrzyżują planów, droga Pułtusk – Psary wkrótce stanie się w pełni przejezdna i – co ważniejsze – wreszcie wygodna.
Po miesiącach utrudnień nadchodzi moment, w którym będzie można powiedzieć: było ciężko, ale było warto. Teraz pozostaje tylko jedno – nie zepsuć tego na ostatniej prostej.
📅 Najważniejsze terminy
🟡 22 marca 2026 (niedziela)
⚫ 23–25 marca 2026 (pon.–śr.)
⛔ 23 marca (poniedziałek)
Brak przejazdu przez skrzyżowanie w stronę Psary Nowiny
Nawet „na chwilę”, nawet „tylko przelecę”
🚴♂️ Dotyczy wszystkich
Tak, nawet:
Nick11:26, 19.03.2026
Zobaczymy czy będzie poprawiona tylko nawierzchnia czy też ogólny poziom bezpieczeństwa (wyprofilowanie drogi, pobocza, linie)..
Tyrtek16:25, 20.03.2026
Szkoda ze się nie dało tej drogi wyprostować, wypadki które mają tam miejsce głównie są na łukach, byłaby elegancka prosta gdyby komuś się chciało
Łobrycak08:00, 23.03.2026
Można się jeszcze długo podniecać w prasie nakładaniem kolejnej warstwy asfaltu na drodze powiatowej, ale może by Pan Redaktor poinformował, co z gazyfikacją gminy (Obryte), tu jakoś pozytywnego pobudzenia nie widać.
Texas13:19, 24.03.2026
Z niecierpliwością czekamy na II etap przebudowy tego odcinka czyli budowę wzdłuż drogi ciągu pieszo-rowerowego. Realizacja zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo i zachęci do korzystania z tej trasy. Takie rozwiązanie może być początkiem budowy nowych odcinków dróg rowerowych na Popławach np. wzdłuż ul Tartacznej. Wizja całkiem realna. Pozdrawiam 😉
Ktoś 13:28, 24.03.2026
Ciekawe czy łuki są tak wyprofilowane żeby nie było już tam wypadków, bo to chyba równie ważne co sama wymiana nawierzchni
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Deszcze niespokojne potargały sad
Precz z komuną ❗❗❗
osiem gwiazdek
11:38, 2026-05-10
EuroVelo 11 przez Pułtusk. Piękne plany
Pisać tylko aby cokolwiek pisać. Bzdety totalne i nic więcej, faszerowanie ludzi głupotami, obietnicami nigdy niespełnionymi👎
Osiem Gwiazdek
10:57, 2026-05-10
Deszcze niespokojne potargały sad
Zwykła propaganda komunistów i nic więcej. Kłamstwo i i manipulacje gdzie wątek Powstania Warszawskiego został potraktowany w sposób bardzo charakterystyczny dla ówczesnej polityki historycznej PRL – poprzez pominięcie, niedopowiedzenie i propagandowe uproszczenie. Wyrachowane ominięcie tematu- w szóstym odcinku załoga „Rudego” dociera na warszawską Pragę (prawobrzeżna część miasta). Widzą płonący lewy brzeg Wisły, co jest jasnym sygnałem, że trwa tam powstanie. Jednak reżyser odsyła czołgistów do szpitala gdy bohaterowie zdrowieją i wracają na front, jest już styczeń 1945 roku – Warszawa jest już „wyzwolona”, pusta i zrujnowana. Dzięki temu twórcy uniknęli konieczności wyjaśniania, dlaczego Armia Czerwona i Wojsko Polskie stały bezczynnie na brzegu Wisły, podczas gdy miasto krwawiło. Mit braterstwa broni Serial kładł nacisk na to, że Polacy i Rosjanie wspólnie chcieli wyzwolić stolicę. Całkowicie przemilczano fakt, że Stalin celowo wstrzymał ofensywę, by pozwolić Niemcom na zniszczenie polskiego podziemia niepodległościowego Armii Krajowej. Ten film powinien pozostać na zawsze w archiwach jako dowód manipulacji Polakami i kłamstw komunistycznych.
Złoty Rydwan
10:48, 2026-05-10
Służby działają nieprzerwanie
No i o czym ta fotka ma świadczyć? Jak pół miasta wykrzyczało że król jest nagi, to zamowili sesję zdjęciową z pojazdem przy studni? Takich źródeł w postaci srudni się nie pogłębia! Jest to niezgodne ze sztuką. Wg datownikow nowe studnie powinny zostać zbudowane jeszcze w XXw pod koniec 90, a wszystkie powinny zostać zastąpione nowymi studniami jeszcze w 2019. Cały SUW powinien być nowy od 4 lat. Ale przecież raporty o stanie spółek i hydrostryktur są lewackie wg naszej rady
Polak
09:44, 2026-05-10