Do zdarzenia doszło we wtorek, 13 stycznia, w miejscowości Boby. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów, z którego wynikało, że sprawca może być pod wpływem alkoholu. Kierujący Toyotą uderzył w Skodę, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając żadnej pomocy.
Kierująca Skodą nie zamierzała jednak pozwolić sprawcy na ucieczkę. Pojechała za Toyotą i zastawiła jej wjazd na jedną z posesji. Dzięki jej reakcji możliwe było szybkie ustalenie, kto siedział za kierownicą.
W Toyocie znajdował się mężczyzna, który nie reagował na kierowane do niego słowa. Po chwili z budynku wyszło dwóch mężczyzn, którzy otworzyli drzwi pojazdu, wyłączyli silnik i zabrali kierującego do domu. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Na miejsce wezwano patrol policji. Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość kierującego oraz okoliczności zdarzenia.
Jak ustalili policjanci, Toyotą kierował 61-letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego. Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo okazało się, że kilka dni wcześniej mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.
Początkowo 61-latek próbował tłumaczyć, że pojazdem kierował jego kolega. Po chwili jednak przyznał się do prowadzenia samochodu. Pojazd został odholowany na parking strzeżony.
– Teraz 61-latek odpowie przed sądem za swoje czyny – informuje asp. Magdalena Bielińska.
Mężczyzna usłyszy zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, spowodowania kolizji oraz niestosowania się do decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Grożą mu surowe konsekwencje, w tym wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Co piąty wpis dotyczący Ukrainy jest krytyczny
Kto czci podludzi - nacjonalistów ukraińskich, którzy kolaborowali z Niemcami i w sposób niewyobrażalnie drastyczny, sadystyczny, bestialski wymordowali polskie dzieci, polskie kobiety, polskich mężczyzn na Wołyniu nie ma racji bytu w Polsce. Banderowcy won z Polski👉
Złoty Rydwan
21:05, 2026-07-04
Co piąty wpis dotyczący Ukrainy jest krytyczny
Dzięki Tuskowi, KO, nasi naukowcy w końcu przeprowadzaja ekshumacje naszych zamordowanych przodków na Wołyniu, a gasniczaki i PiSpólstwo dalej uparcie ten fakt pomijają. To już się dzieje od ponad roku. To czego żaden inny polityk ani prezydent nigdy nie załatwił, a każdy przed kampanią TVR, Mateccy, Pisuary, Konfiarze i Braunowcy stale głośno i wyraźnie szczekają, a nigdy nie zaczęli sprawą się zajmować. Tylko szczekać. Tylko czemu Wasi patrioci o tym nie wspominają, że już robimy ekshumacje i badania?
Chris Krzyżak
10:34, 2026-07-04
Dlatego z wiekiem przybywa tłuszczu na brzuch
wysrarczy nie jeść śmieciowej paszy z bierdryki
brzuch
19:16, 2026-07-03
Co piąty wpis dotyczący Ukrainy jest krytyczny
Bo to jest tak że jeśli nie ujawnimy faktu o zbrodnie Wołyńskiej to pokolenie bądź pokolenia sprawców będą dalej nam jątrzyć. Dobrze wiecie kim jest nie jaki dudenko i reszta durniów zainstalowanych przez Stalina. To już nie ma czwarte pokolenie tutaj rządzi. I nie *%#)!& tutaj głupot. Te podłe zbrodnie powinny ujrzeć światło dzienne w kinach całej Europy ❗250 000 zamordowanych w bestialski sposób nie tylko o kul ale w sposób że śmierć wyglądała na 300 sposobów! Precz z tymi darmozjadami i łajdakami co sobie roszczą prawo do zacierania historii ❗❗❗
Czas
17:56, 2026-07-03