Skala interwencji pokazuje, jak istotną rolę odgrywają służby ratownicze w codziennym bezpieczeństwie mieszkańców. Wśród zdarzeń dominowały pożary ściółki leśnej, sadzy w kominach oraz skutki wypadków drogowych.
27 kwietnia strażacy zostali zadysponowani do pożaru sadzy w przewodzie kominowym w miejscowości Chmielewo. W akcji brały udział jednostki JRG oraz OSP Świercze, które skutecznie opanowały zagrożenie. Tego typu zdarzenia są częste i wynikają najczęściej z zaniedbań w czyszczeniu kominów.
Dzień później interwencja miała miejsce już w samym Pułtusku, gdzie usunięto złamane konary drzewa zagrażające pieszym. Choć zdarzenie nie było spektakularne, stanowiło realne zagrożenie dla przechodniów.
29 kwietnia był jednym z najbardziej pracowitych dni dla strażaków z powiatu pułtuskiego. Doszło do kilku pożarów ściółki leśnej w różnych miejscowościach, w tym w Trzcińcu, Przemiarowie i Szygówku. Łącznie ogień objął setki metrów kwadratowych terenów leśnych.
Tego dnia strażacy pomagali również w otwarciu mieszkania w Pułtusku, a także interweniowali przy pożarach sadzy w kominach. Co ciekawe, jedno zgłoszenie zakończyło się jako fałszywy alarm – mimo zaangażowania kilku jednostek i Policji nie potwierdzono zagrożenia.
1 maja przyniósł serię poważniejszych zdarzeń. W miejscowości Pogorzelec doszło do wypadku samochodowego, w którym kierowca nie odniósł obrażeń. Znacznie groźniejszy był pożar budynku mieszkalnego w miejscowości Stpice, gdzie zaangażowano aż 10 zastępów straży.
Tego dnia strażacy usuwali również skutki kolizji drogowych, wypompowywali wodę z zalanych pomieszczeń oraz neutralizowali plamy substancji ropopochodnych w Pułtusku. Dodatkowo odnotowano kolejne pożary ściółki leśnej oraz wypadek z osobą poszkodowaną.
::news{"type":"see-also","item":"38399"}
2 maja strażacy zostali zadysponowani do zdarzenia drogowego w Pułtusku, gdzie samochód uderzył w drzewo i doszło do pożaru pojazdu. Na szczęście ogień został ugaszony jeszcze przed przybyciem służb, a kierowca nie wymagał pomocy medycznej.
Tego dnia interweniowano także przy pożarze roślinności na posesji w gminie Winnica oraz przy usuwaniu drzewa zagrażającego linii energetycznej. Działania te pokazują różnorodność zagrożeń, z jakimi muszą mierzyć się strażacy.
3 maja doszło do poważnych pożarów w miejscowościach Dzbanice oraz Sokołowo Włościańskie. W pierwszym przypadku ogień objął zarówno stodołę, jak i las, co wymagało zaangażowania ośmiu zastępów straży.
::news{"type":"see-also","item":"38423"}
W drugim zdarzeniu strażacy walczyli z pożarem ściółki leśnej, gdzie udział wzięło kilka jednostek OSP. Takie zdarzenia są szczególnie niebezpieczne w okresie suchym i mogą szybko się rozprzestrzeniać.
W analizowanym okresie odnotowano także dziewięć wyjazdów do pożarów traw i krzewów. Zdarzenia te miały miejsce m.in. w Kacicach, Grabówcu, Głodowie czy Przemiarowie.
Choć często bagatelizowane, pożary traw stanowią poważne zagrożenie dla środowiska oraz zabudowań. Strażacy apelują o rozwagę i niewypalanie traw, które wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn takich interwencji.
🥇 1. OSP Głodowo - 7 wyjazdów
🥈 2. OSP Świercze – 3 interwencje
👉 Najbardziej zapracowana jednostka w tym zestawieniu.
🥉 3. ex aequo – po 2 interwencje
Johny18:02, 04.05.2026
Macie słabe informacje na temat ilości wyjazdów poprawcie to
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W tych miejscach gminy Pułtusk zrobi się jaśniej
A ulica Wyszkowska nadal bez oświetlenia
Micht
13:01, 2026-06-16
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.
zatroskany
21:04, 2026-06-15
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
A może pozwoilić decydować ludziom a nie planistom, którzy zrobią plany pod deweloperów i właścicieli dużych obszarów ziemi za odpowiednią kasę. A co do ochrony gruntów rolnych to przecież jest nadprodukcja płodów rolnych
linda
19:21, 2026-06-15
Emerytury i renty rosną szybciej
Dla kogo ta prymitywna propaganda?
Złoty Rydwan
11:17, 2026-06-15