
Uroczysty pochówek 18 żołnierzy odbył się na Cmentarzu Świętego Krzyża w Pułtusku. Polegli spoczęli w ziemi po ponad 219 latach od jednej z najkrwawszych bitew epoki napoleońskiej – starcia wojsk francuskich i rosyjskich w grudniu 1806 roku. To wydarzenie o ogromnym znaczeniu historycznym nie tylko dla Pułtuska, ale i całego regionu. Ceremonia była więc symbolicznym domknięciem tragicznego rozdziału lokalnej historii.
Szczątki żołnierzy zostały odnalezione w trakcie badań archeologicznych prowadzonych przy realizacji obwodnicy Pułtuska, jednej z kluczowych inwestycji infrastrukturalnych w regionie. Prace prowadzono na stanowisku archeologicznym w miejscowości Moszyn, w granicach planowanej trasy drogowej. Archeolodzy natrafili tam na dwie zbiorowe mogiły – w jednej spoczywało 13 szkieletów, w drugiej 5. Mogiły znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie lokalnej drogi.
Ekspertyzy wykazały, że odnaleziono szczątki 18 mężczyzn, co pozwala z dużym prawdopodobieństwem uznać ich za żołnierzy. O ich możliwej przynależności wojskowej świadczą liczne artefakty: guziki mundurowe, kule ołowiane, fragment bagnetu oraz przedmioty religijne. Guziki wskazują na francuskie pułki – prawdopodobnie 36. i 88., natomiast ikonka prawosławna z wizerunkiem św. Mikołaja może sugerować obecność żołnierza armii rosyjskiej.
Każda duża inwestycja drogowa, taka jak budowa obwodnicy Pułtuska, wymaga obowiązkowych badań archeologicznych. Prace te są prowadzone na podstawie decyzji konserwatora zabytków i finansowane przez inwestora. Archeolodzy muszą nie tylko przeprowadzić wykopaliska, ale również sporządzić szczegółowe opracowanie naukowe wszystkich znalezisk. W przypadku odkrycia szczątków ludzkich konieczne jest ich zabezpieczenie, analiza antropologiczna oraz – zgodnie z decyzją administracyjną – godny pochówek, co w Pułtusku nastąpiło po zakończeniu badań i uzgodnieniach z Wojewodą Mazowieckim.
Badania na stanowisku Moszyn prowadzono w ubiegłym roku, a eksplorację mogił zakończono wiosną. Dopiero po spełnieniu wszystkich wymogów formalnych możliwe było zorganizowanie pochówku na cmentarzu Świętego Krzyża. Dzisiejsze wydarzenie pokazuje, że nowoczesne inwestycje infrastrukturalne nie tylko zmieniają komunikację, ale potrafią także odsłonić zapomniane karty historii Pułtuska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Tak Straż Miejska ratuje łabędzie i kaczki
A co ty kuźwa myślisz że latwo podejść do takiego wartkiego łabędzia bez odpowiedniego przeszkolenia taktyczno-operacyjnego? Samemu? W parze? A jak są gdzieś młode? To TAM ZGOTUJĄ PIEKŁO SAIGONU. Bez pomocy oddziału specjalnego ze stolycy, a może nawet i z Caracas, taka misja stanowi zbyt duże ryzyko dla naszych pułtuskich jednostek straży miejskiej. WoTowcy nie wystarczą, bo obstawiają zamiatanie śniegu na wałach
Polak
13:04, 2026-01-10
Obwodnicę Pułtuska buduje cały Naród
Czyli krótko mówiąc...Ciśnienie władzy na karanie jest bardzo duże,bo bez tego finanse Państwa by się załamały?Przecież płacimy w każdym litrze paliwa podatki,jednym z nich jest cegiełka na budowę dróg.Podatki od środków transportu,opłata za pobranie pieniędzy z bankomatu,opłata za kota,psa, wszystko mało.Policja,Inspekcja,celno skarbowi...każdy jak już się przyczepi to musi wypisać mandacik,choćby skromny.Jestesmy sponsorami wszystkiego,a co dostajemy?Wczoraj aparat ucisku społecznego zablokował traktory i co?Co zrobimy władzy?Za chwilę Ksyf,kolejne narzędzie maglowania każdego obywatela,tylko co w zamian?Te nędzne ochłapy?
Tom
12:15, 2026-01-10
Tak Straż Miejska ratuje łabędzie i kaczki
Straż miejska to niech lepiej weźmie się za tych co palą dziadostwem w piecach oraz za tych którzy wyrzucają śmieci w lasach rowach i łąkach
Złoty Rydwan
11:11, 2026-01-10
Obwodnicę Pułtuska buduje cały Naród
Środki na budowę obwodnicy Pułtuska pochodzą z budżetu państwa w ramach rządowego Programu Budowy 100 Obwodnic na lata 2020–2030. Tak w ramach sprecyzowania tematu. Mandaty teraz są wlepianie za wszystko ponieważ polski rząd roztrwonił pieniądze i w budżecie państwa jest potężna dziura finansowa
Złoty Rydwan
11:08, 2026-01-10