17 maja obchodzony jest Światowy Dzień Nadciśnienia Tętniczego. To jedna z najpowszechniej występujących chorób na świecie. Szacuje się, że w Polsce z nadciśnieniem zmaga się nawet 12 mln osób.
Zażywamy tabletki od bólu głowy, a najczęstszą przyczyną bólu jest wysokie ciśnienie - powiedział dr Tadeusz Zębik, ordynator oddziału kardiologicznego Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.
"Ludzie latami biorą leki przeciwbólowe, a nie wpadną na to, że trzeba zmierzyć im ciśnienie. Często po włączeniu odpowiedniej terapii te bóle znikają" - podkreślił PAP dr Tadeusz Zębik. "To wydaje się taka prosta i łatwa rzecz, a jest bagatelizowana przez pacjentów" - dodał.
Ocenił, że w Polsce jest około 30 proc. osób z nadciśnieniem tętniczym. "Czyli mamy wielomilionową rzeszę pacjentów i z tego około 40 proc. nie wie, że to nadciśnienie ma. To jest czynnik, który powoli uszkadza nasze naczynia i powoduje w obserwacji odległej wiele powikłań, łącznie z udarami mózgu, zawałami serca czy innymi powikłaniami obwodowymi" - dodał ekspert.
Według lekarza, nadciśnienie jest najważniejszym czynnikiem, które jeśli będzie leczone i kontrolowane, to pomoże zapobiec wielu powikłaniom w przyszłości.
"Często się uważa, że tylko starsi mają nadciśnienie. Jest wręcz odwrotnie. Dlatego także u ludzi młodych powinniśmy zawczasu taką profilaktykę prowadzić. Zaczynając od zmian stylu życia - mniej soli, więcej ruchu" - zaznaczył dr Zębik.
Czynnikami sprzyjającymi rozwinięciu się wysokiego ciśnienia są m.in. predyspozycje genetyczne, nadużywanie soli czy alkoholu, palenie papierosów, siedzący tryb życia. Jednym z czynników jest także otyłość. Jest ona, jak podkreślił lekarz, ogromnym problemem wśród młodzieży.
"Powinniśmy leczyć ją od najmłodszych lat i pilnować wagi w przyszłości" - podsumował.
Bagatelizowanie objawów nadciśnienia może doprowadzić do ciężkich powikłań, a nawet do śmierci. Dlatego istotna jest profilaktyka i regularnie mierzenie ciśnienia, aby jak najszybciej rozpoznać chorobę.
"Nie tylko seniorzy, a wszyscy powinniśmy pilnować nadciśnienia i co jakiś czas zmierzyć sobie ciśnienie, zwłaszcza przy niepokojących objawach" - zaapelował dr Zębik.
Nadciśnienie tętnicze można leczyć niefarmakologicznie. Wtedy należy zacząć od zmiany trybu życia oraz niektórych nawyków. W przypadku braku poprawy zdrowa, lekarz może zastosować leczenie farmakologiczne przepisując odpowiednie leki obniżające ciśnienie tętnicze.(PAP)
autorka: Julia Szymańska
jms/ jann/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
DK61 od Pułtuska do Serocka z drugą jezdnią?
To było wiadome od początku że dla miasta najważniejsze są te 2x2 pasy do serocka a nie obwodnica. No ale warto przypomnieć że niemalże wszyscy radni chcieli obwodnicę daleko od miasta chyba tylko po to żeby utrudnić życie mieszkańców.
Nie ta kolejność
16:34, 2026-06-25
Linia Zegrze – Pułtusk – Przasnysz w planie ZSK
Za trzydzieści parę lat jak dobrze pójdzie
Kris Ma
15:27, 2026-06-25
Kierowcy z Pułtuska mają wygodniejszą drogę
W artykule tylko brak informacji że na trasie 571 jadąc od Nasielska trwają prace drogowe ruch wahadłowy a w Starej Wronie jest całkowicie zamknięty przejazd trasy 571 w związku z pracą remontową która ma trwać jeszcze kilka miesięcy i trzeba jechać objazdami albo dokładając z 10km szosą do Jońca i s z powrotem do wrony bądź krótszą ale też kilku kilometrową drogami polnymi. Więc lepsza droga z Nasielska na Płońsk aby wjechać na 7
Mieszkaniec niedalek
08:23, 2026-06-25
Kupujesz te napoje? Wkrótce możesz zapłacić więcej
Ten rząd Tuska znowu sięga do kieszeni Polaków Najpierw zniszczyli służbę zdrowia przez takich doktorków Dawidków z legitymacją partyjną, którzy nielegalnie zarabiają po 2 miliony złotych rocznie, stworzyli w szpitalach VIP roomy dla własnej kliki aby bez kolejki na koszt podatnika realizować kosztowne usługi medyczne, ograniczyli Polakom limity na leczenie i diagnostykę Największa w historii dziura budżetowa nie wzięła się znikąd i to nie jest wynik niegospodarności to jest celowe wyrachowane działanie. Czy rządzą nami złodzieje?
Złoty Rydwan
05:55, 2026-06-25