Etnograf Michał Świetliński od kilku lat analizuje język mieszkańców całego kraju, sprawdzając, czy znane nam słowa wszędzie oznaczają to samo. Swoje badania publikuje na portalu Świetlan Maps, tworząc szczegółowe mapy zasięgu poszczególnych wyrażeń. Okazuje się, że powiat pułtuski na wielu z nich wyróżnia się wyjątkowo wyraźnie. Nasze codzienne zwroty dla mieszkańców innych regionów potrafią być kompletnie niezrozumiałe. A jednak dla nas brzmią całkowicie naturalnie.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Słowo „obtoknąć” – czyli opłukać – jest w Pułtusku znane od pokoleń, podobnie jak na północno-wschodnim Mazowszu. Jednak w Wielkopolsce taki wyraz nie funkcjonuje w ogóle. Podobnie jest z czasownikiem „przemiękać”, który dla mieszkańców powiatu pułtuskiego jest oczywisty i oznacza „przemakać”. Tymczasem na Pomorzu słowo to mogłoby wywołać spore zdziwienie. Jak zauważa Świetliński, tworzy się wręcz wyspa językowa rozciągająca się między Lubartowem a Garwolinem, z wyraźnymi punktami takimi jak Końskie, Starachowice, Łęczyca i oczywiście Pułtusk.
Kolejnym słowem dobrze znanym mieszkańcom naszego powiatu jest „lofrować”, czyli wyjść ze znajomymi, poszwendać się, powłóczyć po mieście. To wyrażenie występuje również w północnej Wielkopolsce, na Kujawach, ziemi dobrzyńskiej, Kociewiu i w Borach Tucholskich. Co ciekawe, w innych rejonach kraju jest niemal nieznane. Do pułtuskich regionalizmów trafiają także: „plucha” oznaczająca błoto pośniegowe, „torebka” w znaczeniu foliowej reklamówki oraz „kapota” jako robocza kurtka. Te słowa w wielu miejscach Polski brzmią już zupełnie inaczej.
Badania pokazują również, które słowa w naszym regionie się nie przyjęły. To m.in. „ciapa” jako określenie błota pośniegowego czy „ciapki” – czyli obuwie domowe – wyrażenia częściej spotykane na południu kraju. Nie używamy też zwrotu „na pole”, zastępując go znacznie bardziej mazowieckim „na dwór”. Dane te pochodzą z dobrowolnych ankiet mieszkańców całej Polski, a powiat pułtuski ma w nich wyjątkowo aktywnych reprezentantów. Na mapie projektu nasz region został wyróżniony charakterystycznym symbolem „OK”.
Świetlan Maps to projekt otwarty – każdy może wesprzeć badania, wypełniając krótką ankietę dotyczącą lokalnych słów i zwrotów. Dzięki temu powstają dynamiczne, stale aktualizowane mapy języka polskiego oparte na żywych danych. To świetna okazja, by sprawdzić, jak mówi Twoja rodzina, znajomi i sąsiedzi. A także, by przekonać się, że nasz pułtuski sposób mówienia naprawdę jest wyjątkowy.
Linki do projektu dostępne są poniżej:
Boletus Edulis14:14, 06.12.2025
Nawet popularne u nas "pazłotko" w innych regionach wywołuje uśmiech.
Mamy rozkłady jazdy nowych linii autobusowych
Powiat się chwali nowymi połączeniami, a tymczasem od świąt nie kursują inne autobusy, chociażby na trasie Pułtusk - Wyszków. I o tym już ani słowa. Obywatelu radź sobie sam. Nie ma żadnego komunikatu, żadnej informacji.
Ja
20:10, 2026-01-02
Jedno gospodarstwo na mapie!
Jak najwięcej kupywać bezpośrednio od rolnika i nie dorabiać tych korporacyjnych molochów marketowych!
Czas
10:33, 2026-01-02
Fundusz Kościelny 2026. Tyle państwo dopłaci
A co powiecie na to że Tus ftk Donald przekazał 3 miliardy złotych na propagandową TVP będąca w likwidacji zamiast dać na funkcjonowanie oddziałów onkologicznych dla dzieci w szpitalach?
Złoty Rydwan
23:41, 2026-01-01
Minimalna pensja w górę. Miliony Polaków odczują...
Niska inflacja to niskie wzrosty cen i niskie wzrosty płacy minimalnej. Zasady nie zmieniły się od ich ustalenia. Natomiast przyjdzie jakiś malkontent i będzie coś majaczył, straszył i manipulował o fałszywych wizjach przyszłości. Pewnie jak inflacja hamuje to c ham myśli że ceny spadną? Gdy ceny wszystkiego rosły w oficjalnym tempie 17% balansując w zapaści kraju, to Zloty Rydwan się cieszył że minimalna placa też bardzo rosnie xDD? Tak wszystko szybko drożało, że trzeba było dwa razy do roku ustalać wysokość minimalnej xD
Polska Nadziemna
18:31, 2026-01-01