Nie żyje Tadeusz Gołębiewski, znany w całej Polsce założyciel sieci hoteli. Miał 79 lat.
- Tadeusz Gołębiewski założyciel sieci hoteli oraz fabryki cukierniczej zmarł we wtorek – poinformowała PAP w środę odpowiedzialna za kontakty z mediami w firmie TAGO Agnieszka Gawińska.
- Dziś ukaże się informacja na stronach internetowych hoteli i przedsiębiorstwa TAGO. Upoważniona jestem tylko do przekazania informacji, że Tadeusz Gołębiewski zmarł w dniu wczorajszym - dodała.
Tadeusz Gołębiewski był założycielem sieci luksusowych hoteli w Polsce oraz fabryki słodyczy TAGO w Radzyminie. Miał 79 lat.
Jak podaje Wirtualna Polska, Tadeusz Gołębiewski przygodę w biznesie zaczynał 50 lat temu. Rozpoczął od produkcji ciastek.
Firmę Tago założył w wieku 23 lat, po ukończeniu SGH.
Dzięki sukcesowi w tej branży zaczął budować obiekty hotelarskie. Pod szyldem Gołębiewskiego jako pierwszy, w latach 90. pojawił się hotel w Mikołajkach. Kolejne otwierał w Białymstoku, Wiśle i Karpaczu.
Jego ostatnią, wielką inwestycją, był (będący w trakcie budowy) hotel w Pobierowie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Demolka i kradzieże w Pułtusku! Sprawca wpadł
PDW
Magdalena
12:45, 2026-03-26
Pomoc dla obywateli Ukrainy zredukowana
To i tak mało bo to co żeśmy tam włożyli jest nie do odzyskania.
Czas
19:14, 2026-03-25
Mazowsze chce ułatwić takie inwestycje
Następny odcinek ścieżki rowerowej przy ulicy Wyszkowskiej - teraz do Gładczyna - przy takim wsparciu, to jak bułka z masłem.
miszcz
11:12, 2026-03-25
Na tej mapie Pułtuska nie znajdziesz
Na tej mapie Pułtusk powinien być wyróżniony szczególną, indywidualną barwą. Co urząd, co spółka, cokolwiek z gminą lub powiatem związane - wszędzie krewni, dzieci, wnuki, synowe, zięciowie, ciotki, pociotki, wujkowie etc. etc. etc. A gdy tych brakuje - znajomi króliczka, gdy tylko nadarzy się okazja. Pajęczyna kumoterskich powiązań rodzinno-partyjniackich. Ostatnia próba nowego, zmasowanego desantu znajomych innego króliczka, była za czasów Pani Komisarzycy z PO. Swoją drogą ciekawe, jak bez gminnej kasy wiedzie się teraz niektórym tuzom tamtych czasów, np. Pani Komisarz, Panu (pseudo) Sekretarzowi Miasta, Panu Kierownikowi od promocji miasta? Wtedy wszędzie, gdy coś się w mieście działo lub dziać miało, pełno ich było, za to teraz ani widu, ani słychu. A Pani Prezes PWiK, wybitna specjalistka od seksu, obecnie w której gminie uzdrawia wodociągi? Ktoś widział, słyszał, wie?
Puł Tusk
15:05, 2026-03-24