Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką obchodzony jest od 2018 roku z inicjatywy ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy. Święto przypada 24 marca, w rocznicę zamordowania przez Niemców rodziny Ulmów z Markowej oraz ukrywanych przez nich Żydów. To symboliczny dzień poświęcony wszystkim Polakom, którzy podczas II wojny światowej nieśli pomoc ludności żydowskiej, często płacąc za to własnym życiem.
W gronie tych bohaterów znajduje się również kobieta, której losy prowadzą przez Pułtusk, Mierzeniec i niemiecki obóz Auschwitz.
Przed wybuchem wojny żydowska rodzina Mławskich mieszkała w miejscowości Mierzeniec, w powiecie pułtuskim, gdzie posiadała gospodarstwo rolne. W czasie okupacji zostali przesiedleni do getta w Makowie Mazowieckim. Gdy pojawiło się widmo wywózki do obozu zagłady w Treblince, zdecydowali się na ucieczkę. Schronienia szukali w lasach w pobliżu rodzinnego Mierzeńca, próbując przetrwać w ukryciu i uniknąć śmierci.
Pomoc rodzinie Mławskich okazała Stanisława Olewnik, urodzona w 1917 roku robotnica rolna. Była samotną matką dwójki dzieci, które w chwili jej aresztowania miały zaledwie 5 lat i 6 miesięcy. Mimo własnej trudnej sytuacji zdecydowała się udzielić schronienia zbiegłym Żydom. Ten gest odwagi i solidarności stał się dla niej wyrokiem, bo w realiach niemieckiej okupacji za taką pomoc groziła śmierć.
Jesienią 1943 roku gestapo wykryło udzielaną pomoc. Doszło do aresztowań, a Stanisława Olewnik wraz z członkami rodziny Mławskich została osadzona w więzieniu w Pułtusku. Następnie 16 grudnia 1943 roku wszystkich wywieziono do KL Auschwitz. W niemieckim obozie koncentracyjnym otrzymali numery obozowe: Stanisława Olewnik nr 70508, Hanka Mławska nr 70509, Henia Mławska nr 70510, Ruchla Mławska nr 70511 i Abraham Mławski nr 168140.
Z zachowanego spisu zamordowanych więźniów, sporządzonego przez obozową konspirację, wynika, że Stanisława Olewnik zginęła 20 kwietnia 1944 roku w KL Auschwitz II-Birkenau. Wcześniej, w lutym i marcu tego samego roku, śmierć poniosły także Ruchla Mławska oraz jej młodsza córka Hanka, urodzona w 1924 roku. Losy starszej córki Heni, urodzonej w 1921 roku, oraz syna Abrama, urodzonego w 1918 roku, pozostają nieznane. Wszystko jednak wskazuje na to, że także oni nie przeżyli obozu.
Stanisława Olewnik została pośmiertnie uhonorowana jako Sprawiedliwa wśród Narodów Świata, otrzymując okolicznościowy Dyplom i Medal. Jej historia pokazuje, że także na ziemi pułtuskiej byli ludzie, którzy w najtrudniejszych czasach zachowali się jak trzeba, choć brzmi to banalnie, a przecież chodzi o rzeczy najwyższej wagi. To opowieść o odwadze, ale również o cenie, jaką przyszło zapłacić za elementarną przyzwoitość. W Narodowy Dzień Pamięci warto przypominać takie losy, bo lokalna historia też niesie wielkie świadectwo.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Motocyklem jechała urzędniczka z Pułtuska
Czy wiadomo cos wiecej
Donjuan
23:37, 2026-04-14
Pułtusk inwestuje w drona
Przymus wymiany źródeł ogrzewania. Zamiast realnego wsparcia, system kontroli i karania. Przymus dotyczy także remontów i docieplenia budynków. Bez audytu i właściwego certyfikatu nie wynajmiesz i nie możesz sprzedać domu czy mieszkania. Jest fajnie a może być jeszcze ciekawiej. Brygada czemu się nie uśmiechacie, co jest !? 😉
Texas
21:44, 2026-04-14
Ogrzewanie domu. Wiemy który rodzaj jest najdroższy
Dziękuję za reklamę pomp ciepła.
Polak
13:12, 2026-04-14
Niebezpieczny pożar w regionie!
ato nie ma na powiecie innych osp wyspecjalizowanych w tego typu pozarach do pomocy? funfle pana komendanta najważniejsi i najlepsi... a reszta to.......
obserwator
20:43, 2026-04-13