Zamknij
WAŻNE

Dodaj komentarz

Czegoś tu brakuje? Tak, ale…

. 15:16, 20.11.2022 Aktualizacja: 00:09, 26.10.2025
2 Czegoś tu brakuje? Tak, ale… Krajobraz bez pułtuskiego młyna

To oczywiście tylko komputerowe wymazanie obiektu, ale za kilka (-naście?) tygodni krajobraz Pułtuska przy ul. Warszawskiej ulegnie zmianie.

O czym mowa?

Oczywiście o starym młynie.

Ten pochodzi z lat 60. ubiegłego wieku. I przez ponad 40 lat służył za miejsce składowania zbóż oraz ich przerobu. Działająca w młynie ponad 10 lat temu firma tak opisywała swoją działalność:

Jesteśmy producentem mąki żytniej wszystkich typów oraz otrąb żytnich. Działalność firmy obejmuje również skup i sprzedaż zbóż, rzepaku, kukurydzy oraz soi. Od stycznia 2010 roku zaczęliśmy produkcję pelletu na cele energetyczne.
Dostarczamy mąkę do ponad 100 piekarni na terenie i centralnej i południowo-wschodniej części Polski. Dostarczamy surowce do produkcji pasz dla wiodących producentów na polskim rynku. Współpracujemy z około 150 firmami.
Skupujemy zboże i rzepak od rolników indywidualnych jak również od firm zajmujących się obrotem płodami rolnymi.

Dziś kompleks jest już tylko szpecącym okolice, starym, 5 kondygnacyjnym kompleksem poprzemysłowym.

Na jego terenie znaleźć można pozostałości hal produkcyjnych, gabinetów pracy itp. Uważny eksplorator odnajdzie także… miejsca sypialniane. W niektórych pomieszczeniach zachowały się resztki wyposażenia, starych mebli a nawet fragmenty boazerii na ścianach i resztki kafelków charakterystycznych dla lat PRL-u, a nawet szczątki „papierów” dokumentujące pracę młyna.

[ZT]8723[/ZT]

Obiekt należał do osoby prywatnej i został wystawiony na sprzedaż w jednym z pułtuskich biur nieruchomości.

Działkę o powierzchni 6 974 m2 z budynkami "wystawiono" za cenę 2 100 000 złotych.  Za jego niewątpliwy atut uznano „doskonałą lokalizację przy DK61 z widokiem na Narew”.

Czy i za ile została sprzedana nie wiadomo, wiadomo natomiast, że do starostwa właśnie trafiła dokumentacja o pozwolenie na wyburzenie obiektów. Postępowanie trwa.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

specjalistaspecjalista

0 0

widać rękę "specjalisty" ;)

08:14, 21.11.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Anonim Anonim

1 0

Według mnie nie powinno się wyburzać budynku starego młyna powinni go wyremontować i powinien służyć jako zabytek miasta i baza pks w Pułtusku ul Romualda Traugutta

17:53, 22.11.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Pociągi do Warszawy coraz bliżej

Co najmniej pięć lat jest opóźnienia konsultacje już się odbyły kilka tras było podanych marnujecie czas i pieniądze podatników wielomilionowe straty już są generowane bez podjęcia żadnych prac. Weźcie się do galopu niektórzy nie dożyją otwarcia tych linii ślimaczy się wszystko latami na wybory macie pieniądze a na rozwój komunikacyjny zawsze brakuje likwidujecie tylko pks-y i kolejki wąskotorowe a później wszyscy za to cierpią. Rządy poprzednich epok powinni odpowiadać za te straty czasowe i finansowe. Wstyd ,że ta linia ślimaczy się tyle lat i prawdopodobnie końca nie będzie w 2033 roku...

Marnotrawstwo czasu

14:41, 2026-03-01

Problem dotyczy ul. Baltazara

Pułtusk Północny:Skansen obietnic i zapach asenizacji W kwartale ulic Baltazara, Przemiarowskej iŚwiętokrzyskiej standardy miejskie zatrzymały się w poprzednim stuleciu. W pasie drogowym ul. Przemiarowskej zamiast chodników rosną zagajniki, spychając pieszych pod koła aut. Pod ziemią straszy azbestowy wodociąg, a brak kanalizacji i odwodnienia to codzienność setek mieszkańców. Symbolem zapomnienia tej dzielnicy jest nieustanny ruch ciężkich wozów asenizacyjnych. Hałas gabarytowych pojazdów(ponad 25ton) oraz ODÓR towarzyszący opróżnianiu zbiorników to nasza fizyczna rzeczywistość, której samorząd zdaje się nie dostrzegać. Cywilizacja ożywa tu tylko raz na cztery lata w obietnicach wyborczych, podczas gdy znaki "strefy zamieszkania" pozostają martwym prawem. Nie oczekujemy cudów, tylko wywiązywania się miasta z podstawowych obowiązków.

Rozsądny

13:41, 2026-03-01

Problem dotyczy ul. Baltazara

To nie tylko problem ul. Baltazara. Północna cześć miasta jest poza zainteresowaniem władz miasta. Kościuszki, Przemiarowska , Świętokrzyska tam władze nie mieszkają i nie zaglądają , więc prosty wniosek to ich nie interesuje bo najlepiej udawać że nie ma problemu

Pułtuszczanin

11:55, 2026-03-01

Pociągi do Warszawy coraz bliżej

Głos mieszkańców i pasażerów ! Proponujemy, aby linia kolejowa biegła bliżej zabudowy miejskiej Pułtuska, a nie wzdłuż obwodnicy, mimo że obwodnica znajduje się w granicach miasta. Dlaczego to ważne dla mieszkańców i pasażerów: Przystanki bliżej miasta oznaczają, że można dojść pieszo lub dojechać rowerem, bez konieczności korzystania z samochodu. Kolej będzie wygodna do codziennych dojazdów do pracy, szkoły czy usług w Warszawie i Legionowie. Więcej pasażerów korzystających z linii oznacza częstsze kursy i lepszą obsługę. Linia bliżej miasta wspiera rozwój Pułtuska jako lokalnego centrum i zwiększa dostępność transportu dla całej społeczności. Kolej powinna służyć mieszkańcom, a nie tylko przejeżdżać obok wzdłuż drogi.

Texas

11:31, 2026-02-28

0%