Sprawdzamy, jakie obowiązki wobec mieszkańców mają radni samorządowi oraz w jaki sposób można się z nimi kontaktować. Wyjaśniamy także, z jakimi sprawami najczęściej przychodzą mieszkańcy.
Władze samorządowe w Pułtusku przypominają o dyżurach przewodniczących i wiceprzewodniczących rad, podczas których mieszkańcy mogą zgłaszać swoje problemy, skargi i wnioski. Spotkania odbywają się w Urzędzie Miejskim oraz w starostwie powiatowym, zazwyczaj w godzinach popołudniowych, aby umożliwić udział osobom pracującym. Dyżury mają charakter otwarty, jednak w niektórych przypadkach wymagane jest wcześniejsze umówienie wizyty.
Przewodniczący Rady Miejskiej w Pułtusku Łukasz Skarżyński przyjmuje mieszkańców w poniedziałki w godzinach 15:00–17:00 w pokoju nr 15 Urzędu Miejskiego. Z kolei wiceprzewodniczący Andrzej Wydra dyżuruje we wtorki w tych samych godzinach, a Sławomir Krysiak w czwartki od 15:30 do 17:00.
W powiecie pułtuskim dyżury prowadzą również władze Rady Powiatu. Przewodniczący Tadeusz Nalewajk przyjmuje interesantów w poniedziałki w godzinach 14:00–16:00, jednak wizytę należy wcześniej umówić w Wydziale Obsługi Rady i Zarządu.
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu - Marek Wiesław Jończyk i Krzysztof Łachmański przyjmą interesantów w sprawach skarg i wniosków, ale także po wcześniejszym umówieniu wizyty w Wydziale Obsługi Rady i Zarządu.
::reaction{"type":"thumbs","item":"36746"}
Prawo nie nakazuje radnym prowadzenia formalnych dyżurów w określonych godzinach. Zgodnie z art. 23 ustawy o samorządzie gminnym, radny ma obowiązek utrzymywać stałą więź z mieszkańcami oraz przyjmować zgłaszane przez nich postulaty i przedstawiać je organom gminy.
Przepis ten oznacza, że radny powinien być dostępny dla mieszkańców i reagować na ich problemy, jednak ustawodawca nie narzuca konkretnej formy kontaktu. W praktyce wiele samorządów wprowadza dyżury jako wygodną i uporządkowaną formę spotkań z mieszkańcami.
Oznacza to również, że rozmowa z radnym na ulicy czy podczas lokalnego wydarzenia formalnie spełnia ideę kontaktu z mieszkańcami. Jednak w przypadku spraw wymagających dokumentów lub oficjalnej interwencji zdecydowanie łatwiej jest skorzystać z zaplanowanego dyżuru.
Prawo nie zobowiązuje radnych do publikowania prywatnych numerów telefonów. Zazwyczaj jednak samorządy udostępniają dane kontaktowe w Biuletynie Informacji Publicznej lub na stronach urzędu.
Najczęściej publikowane są:
Takie rozwiązanie ma ułatwić mieszkańcom kontakt, ale jednocześnie chronić prywatność osób pełniących funkcję publiczną.
Dyżury radnych są miejscem, gdzie mieszkańcy mogą zgłaszać problemy dotyczące codziennego funkcjonowania miasta i gminy. Często są to sprawy, które trudno rozwiązać bez interwencji władz samorządowych.
Radny nie podejmuje decyzji samodzielnie, ale może przekazać problem do burmistrza, urzędu lub odpowiedniej komisji rady.
W praktyce dyżury radnych pełnią ważną funkcję w samorządzie. Dają mieszkańcom możliwość bezpośredniego spotkania z osobą wybraną w wyborach i przedstawienia swoich problemów.
Choć przepisy nie wymagają organizowania dyżurów w konkretnej formie, wiele gmin decyduje się na ich wprowadzenie. To najprostszy sposób na uporządkowanie kontaktu między mieszkańcami a samorządem.
mleczarz22:35, 07.03.2026
Śmietankę to mi mogą zlizać. Eksperci z doświadczeniem kiludziesiącioletnim nie potrafią biegu obrad ogarnąć. Czy to łeb bez matury czy magister co od 10 lat chce być doktorem - nie widać różnicy. Może w biciu śmietany się wyróżniają
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rondo, chodniki i nowe jezdnie!
Niemożliwe! Przecież wszystko wstrzymał i rozkradł TFUSK z KOŁALICJO!!1! Złotodvpny Rydwanik tak powiedział przecież to tak jest. Na respublice tv chwała wielkiej rosji - tak mówili
Puł tusk
23:41, 2026-04-03
Pacjenci z powiatu pułtuskiego powinni przeczytać
Ciekawe o ile miesięcy byśmy dluzej pociągnęli, gdyby nie konieczność zaplaty żydowskiemu Pfizerowi dogadanwmu przez PiS Morawieckiego. 6 000 000 000 PLN za szczepionki których nie odebraliśmy a musimy zapłacić dzieci indolencji rządów PiS
sun tsu
23:38, 2026-04-03
Pacjenci z powiatu pułtuskiego powinni przeczytać
Czyli nie dostanę tych usług których nigdy nie dostanę? Wow, ale różnica. Wieksze limity na studia lekarskie, bo czymze jest 500 zl za 10 minut w gabinecie. Niech jadooo!!! Filcyjnie pozatruudniani, jednoczesnie w kilku miejscach dyzury. Nagle NFZ mowi basta w marcu a nie w sieepniu i wrześniu jak zawsze od 20? 25 lat? Od kiedy zniknęły książeczki rumowskie to wygląda identycznie z limitami i umowami NFZ. Kasta niech zwolni miejsca na studia, wtedy bialorusin pijany z Ukrainką Cie nie zabiją koszac kilka tysi za dyżur
lelo
23:35, 2026-04-03
Nie tankuj dziś! Jutro w Pułtusku zapłacisz mniej
Jak PiS stosuje ten sam mechanizm obnizki VAT, bez rezygnowania z marzy, ale z jej zwiekszeniem, by okrasc Polaków skuteczniej, to dobrze. jak PO stosuje mechanizm obniżenia ceny paliwa przez zejscie z VATu bez ruszania marży, to niedobrze. Czego nie rozumiesz, włącz myślenie xD.
ON Off
23:24, 2026-04-03