W analizowanym tygodniu działania prowadziły zarówno jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Pułtusku, jak i liczne jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu. Strażacy interweniowali w kilku gminach, w tym Pułtusk, Obryte, Pokrzywnica i Świercze.
Pierwsze zdarzenie tygodnia miało miejsce 9 marca w Pułtusku przy ul. Wyszkowskiej. Strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej zostali zadysponowani do nietypowej interwencji. Między szczebelkami metalowej barierki przy drodze wojewódzkiej nr 618 utknęła sarna.
Na miejsce przybył jeden zastęp JRG liczący czterech ratowników. Strażacy uwolnili zwierzę, które po chwili mogło wrócić do swojego naturalnego środowiska. Takie zdarzenia pokazują, że działania straży pożarnej to nie tylko gaszenie pożarów, ale także pomoc zwierzętom.
Dwa dni później strażacy interweniowali przy zalanej piwnicy w budynku jednorodzinnym przy ul. Tadeusza Kościuszki w Pułtusku. Jednostka OSP Pułtusk wypompowała wodę z pomieszczeń, zapobiegając dalszym zniszczeniom w budynku.
Tego samego dnia druhowie z OSP Głodowo gasili pożar suchej trawy i krzewów nad rzeką Narew w miejscowości Chmielewo. Pożary tego typu są szczególnie niebezpieczne w okresie wczesnej wiosny, gdy wysuszona roślinność bardzo szybko zajmuje się ogniem.
12 marca strażacy zostali zadysponowani do wypadku samochodu dostawczego na drodze krajowej nr 61 w miejscowości Karniewek. Pojazd przewrócił się na bok, a działania ratowników polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i usunięciu jego skutków. W akcji uczestniczyły dwa zastępy JRG Pułtusk oraz jednostka OSP Pokrzywnica.
Tego dnia strażacy ponownie gasili także pożary traw. Do podobnych zdarzeń doszło nad Narwią w Chmielewie oraz w miejscowości Mokrus w gminie Obryte, gdzie ogień pojawił się pod linią energetyczną po zwarciu spowodowanym konarem drzewa.
W czwartek strażacy interweniowali m.in. w mieszkaniu przy ul. Jana Pawła II w Pułtusku, gdzie doszło do rozbicia termometru rtęciowego. Ratownicy zebrali niebezpieczną substancję i zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
Kilka godzin później strażacy pomagali policji w otwarciu drzwi do mieszkania przy ul. 11 Listopada. Tego dnia odnotowano również pożar suchej trawy na nieużytkach rolnych w Zambskach Kościelnych, gdzie działania prowadziła jednostka OSP.
Najbardziej pracowitym dniem tygodnia okazała się sobota. Strażacy gasili pożary traw w miejscowości Gładczyn w gminie Zatory oraz przy drodze krajowej nr 61 w Kacicach.
W miejscowości Psary-Gajówka w gminie Obryte doszło natomiast do pożaru ściółki leśnej na powierzchni około 15 arów. Ze względu na trudny, pagórkowaty teren działania wymagały zaangażowania kilku zastępów straży pożarnej.
Strażacy interweniowali również przy pożarze sadzy w przewodzie kominowym w budynku jednorodzinnym w Kacicach.
W niedzielę strażacy gasili pożar krzewów nad Narwią przy ul. Heleny Pilejczyk w Pułtusku. Jednostka OSP Grabówiec została także zadysponowana do dogaszania pogorzeliska w lesie w Psarach-Gajówce.
Do nietypowej sytuacji doszło w jednym z mieszkań przy ul. 17 Sierpnia w Pułtusku, gdzie zapaliła się pralka. Pożar został jednak opanowany jeszcze przed przyjazdem straży – mieszkanka wyłączyła główny bezpiecznik w mieszkaniu, eliminując zagrożenie.
Tego dnia strażacy gasili również pożar suchej trawy na pustej posesji w miejscowości Świeszewko w gminie Świercze.
W analizowanym okresie jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Pułtusku dwukrotnie dysponowane były do alarmów fałszywych. Takie zgłoszenia angażują służby i mogą opóźnić reakcję w przypadku realnego zagrożenia.
Strażacy przypominają również, że wypalanie traw jest niebezpieczne i nielegalne, a ogień bardzo szybko może wymknąć się spod kontroli.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.
zatroskany
21:04, 2026-06-15
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
A może pozwoilić decydować ludziom a nie planistom, którzy zrobią plany pod deweloperów i właścicieli dużych obszarów ziemi za odpowiednią kasę. A co do ochrony gruntów rolnych to przecież jest nadprodukcja płodów rolnych
linda
19:21, 2026-06-15
Dron sprawdzi piece mieszkańców Pułtuska
smrud to jest z d u p y piszącego
beka
15:32, 2026-06-15
Emerytury i renty rosną szybciej
Dla kogo ta prymitywna propaganda?
Złoty Rydwan
11:17, 2026-06-15