Strażacy interweniowali zarówno przy pożarach, jak i zdarzeniach drogowych oraz sytuacjach wymagających pomocy mieszkańcom. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w gminie Pokrzywnica, gdzie w wypadku samochodowym poszkodowane zostały cztery osoby, w tym dwoje dzieci.
Do jednego z najpoważniejszych zdarzeń doszło 13 maja w miejscowości Karniewek w gminie Pokrzywnica. Na miejscu pracowały dwa zastępy z JRG Pułtusk oraz strażacy z OSP Pokrzywnica i OSP Gzowo. Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy czterem osobom poszkodowanym oraz współpracowali z zespołami ratownictwa medycznego.
Wypadek szczególnie porusza lokalną społeczność, ponieważ wśród rannych znajdowało się dwoje dzieci. Strażacy po raz kolejny pokazali, jak ogromne znaczenie mają pierwsze minuty po zdarzeniu oraz szybka reakcja służb ratunkowych. Drogi powiatu pułtuskiego nadal pozostają miejscem wielu niebezpiecznych sytuacji, mimo licznych apeli o ostrożność.
Miniony tydzień obfitował również w pożary. Już 11 maja strażacy gasili płonący śmietnik uliczny przy Alei Tysiąclecia w Pułtusku. Kolejne działania prowadzono 14 maja w Zambskach Kościelnych, gdzie zapalił się stóg bel słomy. W akcji uczestniczyli strażacy z JRG Pułtusk oraz druhowie z OSP Obryte i OSP Zambski Kościelne.
15 maja doszło natomiast do pożaru liści i składowanego drewna na posesji w miejscowości Pogorzelec w gminie Pokrzywnica. Ogień został szybko opanowany przez strażaków zawodowych oraz druhów OSP Pokrzywnica. Wiele takich zdarzeń wynika z nieostrożności lub niewłaściwego składowania materiałów łatwopalnych. Natura konsekwentnie przypomina ludziom, że ogień średnio respektuje ludzkie „przecież tylko na chwilę”.
16 maja trzy zastępy z JRG Pułtusk zostały zadysponowane do zadymienia w jednym z mieszkań przy Placu Teatralnym w Pułtusku. Strażacy wygasili piec centralnego ogrzewania w mieszkaniu znajdującym się poniżej oraz dokładnie przewietrzyli budynek. Cały obiekt został sprawdzony urządzeniami pomiarowymi, które wykluczyły obecność zagrożeń dla mieszkańców.
Z kolei 17 maja strażacy dwukrotnie interweniowali na terenie byłej jednostki wojskowej przy Alei Wojska Polskiego w Pułtusku. W pustostanie doszło do pożarów śmieci w jednym z pomieszczeń. Takie miejsca od lat stanowią problem dla służb ratowniczych i mieszkańców, ponieważ często dochodzi tam do aktów wandalizmu lub niebezpiecznych sytuacji związanych z zaprószeniem ognia.
W ciągu zaledwie siedmiu dni strażacy z powiatu pułtuskiego wielokrotnie udowodnili swoją gotowość do działania. Oprócz gaszenia pożarów ratownicy pomagali także mieszkańcom w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia. W działania zaangażowane były zarówno jednostki Państwowej Straży Pożarnej, jak i druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu.
Służby apelują o zachowanie ostrożności i rozwagi, szczególnie podczas prac porządkowych oraz korzystania z urządzeń grzewczych. Każde niepozorne zaniedbanie może doprowadzić do tragedii, a strażacy i tak już mają wystarczająco dużo pracy z gaszeniem ludzkiej kreatywności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W tych miejscach gminy Pułtusk zrobi się jaśniej
A ulica Wyszkowska nadal bez oświetlenia
Micht
13:01, 2026-06-16
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.
zatroskany
21:04, 2026-06-15
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
A może pozwoilić decydować ludziom a nie planistom, którzy zrobią plany pod deweloperów i właścicieli dużych obszarów ziemi za odpowiednią kasę. A co do ochrony gruntów rolnych to przecież jest nadprodukcja płodów rolnych
linda
19:21, 2026-06-15
Dron sprawdzi piece mieszkańców Pułtuska
smrud to jest z d u p y piszącego
beka
15:32, 2026-06-15