A warto wiedzieć, że ma ona status kopalni odkrywkowej! Pracownicy swoje święto obchodzą więc w Barbórkę!
Wydobycie żwirów i piasków w Polce jest działalnością koncesjonowaną i regulowaną ustawą Prawo Geologiczne i Górnicze - aby legalnie wydobywać materiały sypkie ze złoża, trzeba uzyskać koncesję. I takie oczywiście w naszym powiecie są wydawane.
Mimo, że sam widok naszej kopalni może budzić mieszane odczucia, jest istnienie jest nie tylko dla nas koniecznością. Dynamiczny rozwój gospodarczy wymusza bowiem coraz większe ilości piachu, żwiru i kruszywa łamanego: do budowy dróg, produkcji betonu, podbudowy i budowy. A takie właśnie materiały są w Łubienicy pozyskiwane. Planowana wkrótce budowa obwodnicy – jeszcze procesy wydobywcze nasili.
Z danych za 2018 rok wynika, że w Polsce mamy ok. 7 400 kopalni odkrywkowych, z czego 90 % stanowią piaskownie i żwirownie. Całkowita ilość wydobycia piasków i żwirów w Polsce w 2018 r. wyniosła 220 mln ton. Jest to potężna gałąź polskiego przemysłu. Ze względu na coraz większą produkcję betonu towarowego zapotrzebowanie na materiały sypkie będzie wprost proporcjonalnie rosnąć.
Właściciele łubienickich pól wydobywczych, wraz ze składanym wnioskiem o koncesję, musieli też złożyć odpowiednią dokumentację zagospodarowania terenów po wyeksploatowaniu złóż. Nie ma jednak do nich bezpośredniego dostępu, ale można sądzić, że będą to przede wszystkim prace zmierzające do zasypania kilkunastometrowych zagłębień. Tym bardziej, że po zdjęciu gleby i nadkładu ów nadmiar jest od początku prac skrzętnie gromadzony w postaci tymczasowych składowisk w pobliżu wyrobisk. A na powrót do stanu sprzed wydobycia przedsiębiorcy mają ustawowe 5 lat.
Jednym ze sposobów na rekultywację jest "kierunek rolny", gdzie w oparciu o wykorzystanie pyłów i iłów z uszlachetniania kruszywa, możliwe jest szybkie przywrócenie gleby do warunków, w których można prowadzić działalność rolniczą.
Doświadczenia z innych rejonów kraju wskazują, że skoro w wyniku eksploatacji złóż kruszywa naturalnego powstają zbiorniki wodne, „nasze” też mogą być równocześnie wykorzystane jako ujęcie wody pitnej, ujęcie wody przemysłowej, rybny staw hodowlany, zbiornik rekreacyjny, element kompozycji krajobrazowej. Inną formą wykorzystania powstałych zbiorników wodnych może być ich przystosowanie do retencji wody użytkowej lub powodziowej.
Niestety, nie jest tak "różowo".
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
Nie powinno to być zaskoczeniem dla nikogo, kto choć trochę interesuje się planowaniem miast. Pułtusk rozwija się w patologiczny sposób i będziemy się mierzyć z tego skutkami bardzo długo. Bez ładu przestrzennego nie ma dobrej infrastruktury, centrum miasta zalewają samochody, nie ma ładnych miejsc, w których chciałoby się przebywać. Spójrzcie na rozbudowujące się okolice ulicy Mickiewicza na zdjęciach satelitarnych i porównajcie to do osiedli z PRLu lub starszych — regres w myśleniu o wspólnych przestrzeniach i usytuowaniu budynków w racjonalny sposób jest zauważalny. Zamiast wytyczyć siatkę ulic i zarezerwować tereny pod publiczną infrastrukturę mamy zabudowywanie kolejnych wąskich pasków pół w imieniu zysku dziado-deweloperów. Stać nas na więcej.
zatroskany
21:04, 2026-06-15
Pułtusk buduje się bez planów? Raport zaskakuje
A może pozwoilić decydować ludziom a nie planistom, którzy zrobią plany pod deweloperów i właścicieli dużych obszarów ziemi za odpowiednią kasę. A co do ochrony gruntów rolnych to przecież jest nadprodukcja płodów rolnych
linda
19:21, 2026-06-15
Dron sprawdzi piece mieszkańców Pułtuska
smrud to jest z d u p y piszącego
beka
15:32, 2026-06-15
Emerytury i renty rosną szybciej
Dla kogo ta prymitywna propaganda?
Złoty Rydwan
11:17, 2026-06-15