
Jak ustaliła dr Joanna Zatorska-Rosen z Uniwersytetu Sztokholmskiego, autorka badań nad zagrabioną w czasie potopu biblioteką Wituskiego, polski podróżnik i polityk pobierał nauki w Kolegium Jezuickim w Pułtusku.
To właśnie ten fakt nadaje odkryciu szczególne, lokalne znaczenie – jeden z najstarszych materialnych śladów tradycji łamania się opłatkiem łączy się bezpośrednio z osobą wykształconą w Pułtusku.
Opłatki odnaleziono między kartkami jednego z woluminów należących do Wituskiego, które po potopie szwedzkim trafiły do Szwecji i do dziś są przechowywane na Zamku Skokloster. Zachowały się w zaskakująco dobrym stanie – są wciąż białe i czytelne. Badacze podkreślają, że mogą to być autentyczne opłatki wigilijne, używane w XVII wieku, choć w tamtych czasach bywały one również wykorzystywane jako zabezpieczenie listów lub przekąska.
::video{"type":"onnetwork","item":"2183"}
– To odkrycie ma wyjątkową wartość, bo nie dotyczy jedynie tradycji, lecz konkretnego człowieka i konkretnych miejsc – w tym Pułtuska – mówi badaczka w rozmowie z Polska Agencja Prasowa. Zeszyty szkolne Wituskiego jednoznacznie potwierdzają jego edukację w pułtuskim kolegium, co pozwala wpisać nasze miasto w historię jednego z najstarszych symboli polskich świąt Bożego Narodzenia.
Dla Pułtuska to odkrycie ma wymiar nie tylko naukowy, ale i symboliczny. Pokazuje, że miasto było ważnym ośrodkiem edukacyjnym już w XVII wieku, a jego absolwenci współtworzyli kulturę i tradycję, które przetrwały do dziś. Najstarszy odnaleziony polski opłatek staje się tym samym nieoczekiwanym, ale niezwykle cennym świadkiem pułtuskiej historii.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu wpu24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Koniec kar za żebranie? Jest nowy pomysł
Skoro przepisy prawa są dobre i nadal dobrze funkcjonują to po co je zmieniać? Po co usuwać przepis kodeksu wykroczeń, który likwiduje zachowanie osób, które mogłyby podjąć pracę lub posiadają stałe zasiłki, a mimo to decydują się na proszenie o pieniądze. Przecież ma to na celu przeciwdziałanie pasożytnictwu społecznemu. Czy czasem nie chodzi tu o murzynów, muzułmańskich nielegalnych migrantów, których Tusk chce przyjmować do Polski serkami tysięcy i wypłacać im zasiłki z podatków Polaków, a oni będą leżeć i dziadować pod sklepami czy gdziekolwiek jeszcze się da bo nie będą mieli chęć do przyzwoitej pracy?
Złoty Rydwan
12:31, 2026-06-06
Spór o zakład w Chmielewie wróci do Pułtuska?
Jak dla mnie to może być spalarnia śmieci i za płotem pod warunkami: - dozywotnie zwolnienie z opłat za śmieci domowe i DG - coroczne badania lekarskie włącznie z MR klatki piersiowej - bezplatne deratyzacje, itp. - w przypadku turbin przy spalaniu zasilenie domu energią elektryczną ze spalarni Opcjonalnie fundusz kompensacyjny dla mieszkańców, celowy, wybierany co 2-3 lata cel na który wpłacają spalarnia, skladowisko, miasto z poręczeniem hipotecznym miasta i lub ppuk. Cele różne co tam mieszkańcy sobie ustalą, nowa droga, sanatorium, co sobie wybiorą. I może być takie coś u mnie za plotem zapraszam. NEGOCJOWAĆ
elo
17:28, 2026-06-05
Robert Gajda ponownie z tytułem profesora
Z każdego sukcesu mieszkańca naszego miasta powinniśmy się cieszyć.I sie cieszymy.Radosc była by wieksza na wieść o gastrolou czy urologu w naszym szpitalu
Michał
12:18, 2026-06-05
Obwodnica Pułtuska wyraźnie bliżej otwarcia
To kiedy będzie to otwarcie bo z tego artykułu się nie dowiedziałem słaba informacja,mierny dziennikarzyo.
Ted
11:54, 2026-06-05